Witajcie tak czytam na temat tego dymienia uszczelniaczy nie wspominając już o tej straszącej rurce co o niej wszyscy piszą. Ja nigdy nie wygrałem nic w życiu po za tym że pewno dlatego ze nie gram w nic :D
Wracając do sedna sprawy i tematu to chyba jednak szczęście mnie nie omija i mam nadzieje ze to się nie zmieni w mym życiu E65 kupiłem bo się w niej zakochałem jak mi kiedyś kolega dał się przejechać. Można rzec że na forum pojawiłem się w chwili nabycia i jak zacząłem czytać o przypadłościach E65 to troszkę się przeraziłem a tez na początku troszkę mnie przestraszyła. Pewno i na pewno w w tym wszystkim pomógł mi kolega z tutejszego forum Bezi to on podał pomocną dłoń podczas oglądania i testowania mojego samochodu ocena w skali od 1 do 10 daliśmy jej na 8 w końcu to 10 letni samochód i nikt nie oczekiwał igły no chyba ze ktoś jest naiwny. W skrócie wyglądało u mnie tak i musiałem zrobić następujące rzeczy
1. Odmy silnika koszt nie wielki.
2. Amortyzator uwalony DD lewy przód używka w dobrej cenie.
3. Wentylator chłodnicy do klimatyzacji tez używka
4. Nowy akumulator nie potrzebnie no ale cóż pospieszyłem się z kupnem :p
5. Między czasie oddałem reflektory do regeneracji i czyszczenia bo były brudne od środka i kielichy wypalone jakość sporo się poprawiła w świeceniu
Po kupnie wiadomo cały zestaw filtrów i oleju to już sprawy normalne tak się po kupnie powinno robić. Jeżdżę tym samochodem od czerwca ubiegłego roku zrobiłem nią jakieś 10 tyś i nie musiałem nic dolewać ani płynu chłodzącego czy oleju nie dymi nie plami czyli albo miałem szczęście trafić na dobry i zadbany lub wszystko było już zrobione.Wszystko co jest na wyposażeniu tego samochodu działa i nie zawodzi elektronika działa nie wywala błędów tak że nie wiem jak to jest z tym przed liftem o którym sporo się tu pisze ze to a tamto.
ps. Zapomniał bym o jednym na ta chwilę przestała mi odjeżdżać po wyjęciu kluczyka nawet nie wiem od kiedy :D dopiero syn jak pożyczył to mi na to zwrócił uwagę że nie działa dodam że ręcznie działa we wszystkie strony jakoś nie działa z pamięcią lusterek i fotela. Ale widać że to tak potrzebny gadżet że mi to nie przeszkadza. pozdrawiam Tedi i mam nadzieje do zobaczenia na zlocie wpadnę na troszkę by z kolega Bezi wypić na myszach pędzone.

