Coboss dzięki,qrde ślepota mnie ogarnęła,wszystko przejrzałem oprócz właśnie początku linku.Dodam ,że szwagier jezdzi na castrolu edge , [jakieś 120 tys. przejechał na LPG] i silniczek jak zegarek ze Szwajcarii biega,stąd moja decyzja zmienić na właśnie taki,obecnie zalewałem Mobilem 1 ,tyle ,że 10w-jak poprzedni właściciel,lecz widzę ,że nie tędy droga,jak się chce mieć ferkę utrzymaną to trzeba dbać o "serce".,na pewno się odwdzięczy żywotnością.
