Vanosa się nie dotyka do 250-300kkm przebiegu. Jeżeli planujesz kupić auto z takim przebiegiem to musisz się liczyć z jego regeneracją. Nie jest to koszmarnie drogie, ale pare tysi kosztuje zrobione ze sztuką
Natomiast w tamtym roku dwa razy e39 plus jedno e38 udało się z Niemiec sprowadzić z przbiegami około 100kkm na gotowo poniżej 25tyś PLN, więc potencjał jest. Wszystkie te auto chodzą jak żyleta do dzisiaj.
Diesla sensownego nie znaleźliśmy, chociaż kolega się uparł I szukaliśmy z pół roku. Ani e39, ani e38.
Natomiast pisząc, że M52 nie jedzie mylicie pojęcia. Nie ma auta, które mało pali I jedzie oraz uniwersalnego, które jest sportowe, jak I ekonomiczne na dojazdy do pracy I sklepu. Myślę, że tą kwestię można zostawić koledze, który chce kupić takie auto.
A nie jedzie Corsa z silnikiem 1.2 60km, bo waży 300kg mniej niż e39, a ma trzy razy mniej mocy. Momentu pewnie w ogóle tam nie ma na dole. Żona miała służbowe, więc troche pojeździłem.
Moje W124 też chyba nie jedzie, w końcu 16 sekund do setki :) Można się przyzwyczaić do wszystkiego.

