Z tego co wiem F01 i F10 są wewnątrz wymiarami niemal identyczne
Wersja do druku
Z tego co wiem F01 i F10 są wewnątrz wymiarami niemal identyczne
Mi nie brakuje miejsca ani w 5 ani w 7 ale 7 jakoś dostojniej się jeździ:)
Znajomy ma f10 528i.Niby to fajnie jedzie,ale pierdzi z wydechu jak 318.
No bmw musi mieć minimum 6 garów..
witam w klubie, też dostałem f10 520d z 2015 jako samochód zastępczy :D lecz nie do końca zgadzam się z Twoją opinią- moim zdaniem wykonanie wnętrza jest świetne, nic nie trzeszczy (33k km), miejsca dużo (jak wsiadłem pierwszy raz, to z przodu wydało mi się, że jest większa niż e38). 2.0d radzi sobie całkiem fajnie, 190km ma i daje radę, r4 praktycznie nie słychać, bo jest super wyciszona ta piątka, aczkolwiek przy kickdown'ie da się usłyszeć, ze to tylko 4 cylindry, choć w porównaniu z r4 w e60, to ten jest poezją :wink-new: ogółem super samochód, chętnie bym stał się jego posiadaczem, nawet i w 2-litrowym diesel'u
Nie słychać r4? Dobra, nie mamy o czym gadac[emoji14]
Wysłane z mikrofalówki przy użyciu Tapatalka
Słychać i to wyraźnie.
Zarówno w F10/11 jak i E60 2.0d to porażka.
Może dla przeciętnego grzyba co ma gdzieś co jest pod maską bedzie ok,ale jakos ciezko mi troche sobie wyobrazic jazde takim autem z klekotem 4 cylindrów.
nie twierdzę, że w ogóle nie słychać, ale nie jest to jakoś uciążliwe, przynajmniej dla mnie, choć jakbym kupował to tylko z r6. nie zmienia to faktu, że nie jest to tak uciążliwe jak w e60, tam to jest dopiero tragedia
Kurde nie wsłuchiwałem sie, ale chyba rzeczywiście 4 gary np w E90 (to samo co e60) głośniej klekoczą od F.
Ostatnio pare razy jeździłem A8 D4 V8 diesle 411KM (po zmianach), jeździ super a klank ma jak rasowe sportowe auto :)