Które?
595 RS-PRO
595 RS-R
Evoluzion ST-1
Formoza AZ01
Formoza FD2
Formoza GIO
SS-595
SS-595 EVO
SS-595 RPM
SS-657
Wersja do druku
Falken Azenis FK 510
Z Federala nie pomogę bo tylko czytałem opinie na forach.
Za to Uniroyal to marka typowo deszczowa, sam mam opony https://www.uniroyal.pl/samochod/opony/rainsport-3 i trzymają świetnie.
Post do usuniecia.
Ja też nie polecam używanych gum. Trochę się ich w życiu nazakładałem i owszem można trafić dobre ale po różnych doświadczeniach teraz kupuję tylko nowe. Powiem ci, że ludzie najczęściej chwalą gumy na których jeżdżą. Nawet o chinolach często piszą że są bardzo dobre i wcale nie gorsze niż MIchelin czy Pirelli. Tylko że ciężko oceniać gumy nie mając bezpośredniego porównania. Ja uważam, że dla dobrego samopoczucia i żeby mieć pewność że masz najwyższej jakości produkt warto kupić markowe gumy. Ja przez zimę przeglądając różne gumy będę prawdopodobnie kupował Good Year Eagle F1 Assymetric 3. Mają świetne parametry na mokrej nawierchni i sa bardzo ciche. Do tego super wyglądają na feldze i nie kosztują tyle co Conti ;)
Good Year Eagle zawsze szybko się zużywały. Mi pasują, bo mało jeżdżę. :smile:
No i zrobił mi się mętlik w głowie, mogę mieć następujące nowe gumy:
- Uniroyal Rainsport 3FR - 2018r za 440/szt
- Goodyear Eagle F1 Asymetric 3 - 2016r za 480/szt
- Goodyear Efficientgrip AO - 2017 za 460/szt
- Bridgestone Potenza s001 - 2017 za 485/szt
- Pirelli P Zero Nero GT - 2017 za 490/szt
Wszystkie powyższe to 255/45/18
Przód 235/50/18, tutaj wybór mam większy.
Największym zmartwieniem jest to, że ciężko mi będzie wszystkie w/w 'dorwać' w 2 rozmiarach, których potrzebuje. Wolałbym na obu osiach mieć takie same opony. Ewentualnie jaki mix przód/tył byście radzili.
Te Goodyear'y mnie kuszą ceną, na przód mogę do nich dobrać Eagle F1 GSD3 tzw choinka, z 2017 za 430/szt - co myślicie o takim połączeniu ?
Zostają jeszcze Nexeny, które polecał Miro, mogę je mieć w 2 rozmiarach za ok 1600/komplet.
Pirelli p Zero to twarda guma, w sam raz na tor lub upalanie, nie wiadomo jak na deszczu się zachowa, niektórzy piszą, że za twarde te opony.
Bridgestone Potenza miałem na kołach, nawet mam jeszcze w garażu. Bardzo przyjemnie się jeździ i cichsze od P Zero wg mnie. Uniroyal mam na przodzie, guma miękka, dobrze klei, w deszczu na autostradzie nie czułem niepokoju, pewnie się prowadziła.
Właśnie skończyłem 5-ty sezon na zimowych Nexenach. Tej zimy już się tak dobrze nie kleiły, ale pamiętam, że o wiele większego stracha napędziły mi swego czasu 10-cio letnie Miśki, więc grunt, to żeby guma była świeża. Celuj w jak najmłodsze roczniki. Najlepiej 2018 lub 2019 i powinno być ok.
Rozmowa o oponach przypomina dyskusję o tarczach hamulcowych.
Ale to co napisał damned1, brzmi bardzo przekonująco.:thumb:
ja tylko wspomnę co do uniroyal które sam miałem to o ile na deszcz dobra opona o tyle z racji bardzo miękkich boków hamowanie na tym z 140+ takie mocniejsze i takie e38 lata jak żyd po całym pasie one są ciut za miękkie do cięzkich aut a miałem dwa komplety każdy nowy i chwaliłem sobie do czasu tego hamowania bo w awaryjnej sytuacji sa niestety do niczego a wtedy koles wyjechał mi pod maske i musiałem hamować
@Miro, ile przejechałeś na tych Nexen'ach, jakie zużycie bieżnika ?
Ja robię ok 5kkm miesięcznie, więc zużycie jest dla mnie dość istotne.
50 kkm Zużyły sie z 2-3 mm
5kkm miesięcznie po SZA? Szacun.... Potwierdzam, że Nexeny się za szybko nie ścierają. Moje zimówki mają jeszcze sporo mięsa, ale będę je wymieniał ze względu na wiek.
W styczniu zrobiłem 6kkm, w lutym 3.5kkm Dlatego piszę ok 5.
Licząc, że na letnich będę jeździł przez 6-7 miesięcy, to takie nexeny starczą mi na 2 sezony. Z kolei GY na którego się trochę napaliłem, też wiele więcej nie wytrzyma przy moich przebiegach, a czytałem że są miekkie, więc też je będzie darło.
Bądź tu człowieku mądry ...
No to bierz Nexeny, skoro więcej latasz po mieście, bo jaki jest sens kupować jakieś wyczynówki? Zrobisz raz na miesiąc jakąś większą trasę to też spokojnie dadzą radę. Na swoich zrobiłem między 30k km a 40k km i spokojnie na drugie tyle by starczyło.
Ja mam P Zero załozone na Abarcie i są super jak dla mnie. Auto jest przyspawane do asfaltu i na mokrej też jest bdb. I jak dla mnie bardzo ładnie i cicho wybiera nierówności. Na zime miałem założone Vredestein z odrobiną większym profilem a mimo to były mnie komfortowe niż Pirelli. GY GSD3 nie kupuj bo to stara guma i robiona już tylko w Chinach. To już nie jest ta sama guma co kiedyś. Bierz Assymetric 3 lub P Zero ;)
Jeśli nie chcesz szaleć ceną, a przy tym nie iść w chińczyki (co jest akurat bardzo dobrym posunięciem) to wybrałbym na Twoim miejscu:
Przód Sava, (= Dębica, obie marki należą do grupy Goodyear) https://www.sklepopon.com/opona-letn...1-y-xlfr-96920
Opona jak widać na etykiecie mega cicha, a to zwłaszcza dla opon przeznaczonych na przednią oś ważna kwestia.
Tył Riken (= Kormoran, grupa Michelin) https://www.sklepopon.com/opona-letn...03-y-xl-110976
Na tych Kormoranach jeżdżę w tym sezonie od jakiegoś tygodnia, są w porządku, na suchym i mokrym. Głośne też nie są, chociaż etykieta nie jest zbyt optymistyczna.
Ewentualnie na przód też ten Riken/ Kormoran, ale Sava powinna być cichsza, patrząc na etykietę.
Co sądzicie o tych oponach?
Zależy mi aby nie szumialy zbyt mocno.
https://www.oponeo.pl/dane-opony/fal...00-w#249640317
69db to bardzo dobry wynik więc powinny być ciche.
Opony zakupione, na tył wleci Pirelli P Zero, przód Fulda Sportcontrol 2.
Za jakieś 2 tygodnie jak trochę km zrobię, zdam relacje jak ten zestaw się sprawuje.
Jaka jest celowość kupowania dwóch różnych rodzajów opon na każdą oś? Ja staram się mieć komplet 4 takich samych. Uważam że to lepszy efekt da.
Pewnie cena dla danego rozmiaru.
Ja też zawsze kupuje wszystkie takie same. W moto szczególnie.
Czasem przy rozmiarach 21,22 i różnych szerokościach felg kupuje się różne rozmiary bo poprostu 4 takie same są niedostępne ale przy rozmiarach standard też brał bym 4 takie same.
Adaś, o jakich 4 różnych oponach mówisz ??
Tak to chyba tylko idiota zakłada ;)
Dla jasności, też bym wolał 4 takie same, ale:
- na E32 też miałem różne modele na osiach i było wsio ok
- zapłaciłem za te opony bdb pieniądz, co było głównym powodem takiej decyzji
Gdyby przód i tył był w takim samym rozmiarze to sprawa byłaby sporo prostsza. Nie uwazam, żebym popełnił jakiś wielki błąd.
Pzdr
Ludzie
Chodzi o szerokości przód 245 np a tył 295
.............
https://www.oponeo.pl/dane-opony/fal...00-w#261222134
https://www.oponeo.pl/dane-opony/vre...00-w#259120293
Co lepiej z tych dwóch wybrać?
Szukam 4 opon letnich do 2 tyś.
Poszukaj Fulda sport control 2, idzie znaleźć komplet w Twoim budżecie.
Zrobiłem już na nich ok 10kkm i śmiało mogę polecić, czy mokro czy sucho fajnie 'kleją' Mają dobry współczynnik hałasu. Ja znalazłem z 2018 w cenie 60pln/szt niższej jak z bieżącego.
Falkeny lipa.Mialem nowe w x3.Nie lubią mokra.I twarde.Te drugie kiedyś byly super,nie wiem jak teraz.
Ja bym wziął Vredestein. Kumpel kupił takie do A8 na zeszły sezon. Przesiadł się z Conti sport contact 5 i ocenił, że różnica jest na duży plus i do tego guma super sie prezentuje na feldze. Ja z kolei kupiłem Vredestein na zimę do Abartha i powiem, że na lepszej zimówce nigdy w życiu nie jezdziłem. Tak więc na prawdę polecam ci gumy tej firmy.
Też mogę polecić Vredestein'y. Miałem Hi-track. Już ich nie robią. Świetne pod każdym względem. Tzn. b.dobrze kleiły nawet na mokrym, nie poznać było zużycia jak na przejechane kilometry, ciche, bieżnik ładny, no i tanie. (Stara, trochę zapomniana firma).
Zauważyłem, że Vredestein'y znacznie podrożały od tamtego czasu. Podobnie, jak Kuhmo Ecsta.
Jeśli chodzi o Fuldę, to miałem Carat'y. Nie wiem, czy ten model jest jeszcze produkowany. Nabyłem je razem z samochodem. Miały swoje lata i bieżnika niewiele. Niewiele też brakowało, bym wymienił tylny most, tak szumiały przy prędkościach "osiedlowych". Tzn. przy bardzo niskich prędkościach. Strasznie się zraziłem do Fuldy.
Jednak inni bardzo sobie chwalą Fuldę. Wygląda na to, że póki "świeża" ma dobre właściwości.
Do fiata freemonta 3,6 do pracy ostatnio zamówiłem te vredestein ultrak, z linku wyżej, co prawda 19 cali ale w podobnej cenie nawet. Powiem że wrażenia bardzo pozytywne. Auto naprawdę zaczęło się trzymać drogi na szybkich zakrętach. Uważam, że to bardzo dobra guma. 2,2 tonowy kloc zaczął wybierać zakręty prawie jak bmw.
Jeździłem E65 na Vredestein Ultrac Vorti. Teraz na przodzie w F01 też je mam. Świadomy wybór. Mi te opony bardzo odpowiadają :)
Dziękuję Panowie za pomoc, opony zamówione.
Rexman, też mam właśnie fuldy, chyba nawet też carat.
Mam identyczne spostrzeżenia jak Ty, sa okropnie głośne.
Te Vredestein mam założone na przodzie od niedawna a na tyle ponad 2 lata mam Fulda sport control 2, jak dla to obecnie jedyne sensowne opony do założenia na 7er. w rozmiarze 16.
Trzecią gumą jest Hankook Dyna Pro ale ze względu na niski indeks prędkości ( bodajże do 210km ) zdjąłem je z przodu zastępując Vredesteinami.