Póki co to tylko Ty kolego się nie przejmowałeś i kupiłeś 750 a teraz patrząc na zdjęcia z Twojego profilu ogranie mnie rozpacz :x
Wersja do druku
Póki co to tylko Ty kolego się nie przejmowałeś i kupiłeś 750 a teraz patrząc na zdjęcia z Twojego profilu ogranie mnie rozpacz :x
Ja również Ci odradzę to v12, no chyba że masz drugie 8tys. i bardzo chcesz mieć 750. Twierdzę tak bo wiem ile kosztuje mnie utrzymanie mojej 730. Kupując 18sto letni samochód z silnikiem v12 licz się z kosztami, bo chyba nie wierzysz, że będziesz długie lata jeździł bezproblemowo. Stare BMW mają to do siebie, że musisz być jak dyrygent i wsłuchiwać się w każdy niepokojący odgłos jego pracy, bo jak zlekceważysz coś na pozór mało istotnego to za rok może dwa będziesz płakał, a wtedy daj mi znać to odkupię od Ciebie trochę wyposażenia zanim zezłomujesz autko ;)
auto sobie odpuść. Padaka. Oglądałem. Ponad 400tys na blacie ,a wygląda na więcej. Skóry malowane. Brak hamulców, chodzi nie równo. Nie ma buta na v12 i gość ewidentnie nie ma kasy na jego utrzymanie co odbija się na stanie samochodu. Nie polecam.
Blacha nie ciekawa pomijając klepane boki i zderzak z przodu. do roboty Nie działa roleta z tyłu. Śmierdzi płynem chłodniczym. Działa klima i reszta elektryki.
Na gazie jedzie jeszcze gorzej nie wkręca się do końca.
Auto tak z 6tys do włożenia na dzień dobry. Są ciekawsze egzeplarze.
Zmęczone życiem 4 kółka.
Mat Twoja opinia była decydująca. Byłeś, oglądałeś, mówisz jak jest. A więc odpuszczam sobie ten egzemplarz.
dodam tylko ,że właściciel jest młody ,a nawet bardzo i wygląda jakby auto miał przez przypadek wykosił zderzak, sklepał 2 błotniki i na resztę zabrakło kasy. Nawet nie wiedział gdzie jest w aucie lewarek i klucz do kół. (złapał gumę) mieloiśmy się umówić we Wrocławiu. Koniec końców dowiozłem mu lewatek potem patrzę ,a on ma go w aucie. :hah:
No to sie chłopinie dostało...Cytat:
Zamieszczone przez mat
A pisał swego czasu przecież:
No to nie potrzymał za długo...Cytat:
Zamieszczone przez kociniak08
Ale tak to właśnie jest z 750, znam takich historii conajmniej kilka ;)
mi z kolei mówił ,że mu się znudziła, że coś bardziej ekonomicznego by chciał ,że wyjeżdża gdzieś do Francji czy Holnadii nie pamiętam Poza tym najpierw mówił ,że potrącił bodajże sarne i dlatego zderzak ułamany, potem mówił ,że brat wjechałw zaspę.
Jak by sarnę potrącił to raczej było by też widać na masce ;]
Nie wiedział gdzie jest lewarek ? No nie żartuj ...
no nie wiedział. Przez telefon mówił ,że nie ma to stwierdziłem ,że podjadę do niego te 40km bo wiedziałem ,że kawałek ma. A gumę na a4 złapał..
Wkleje tutaj bo temat świerzy i z zakresu zainteresowania 750:
To dość fajne, tylko czemu taki zgnojony środek?
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C12048399
Ta jest super, szkoda tylko że krótka, no i zabawe posuł welur
http://moto.allegro.pl/item967051989...uper_stan.html
Zna ktoś?