Tylko przez to, że masz połamane te gniazda z czasem może Ci się wtyczka obluzować, albo wypaść i znowu zaczniesz dostawać błędy.
Wersja do druku
Tylko przez to, że masz połamane te gniazda z czasem może Ci się wtyczka obluzować, albo wypaść i znowu zaczniesz dostawać błędy.
Jak narazie sie trzyma wiec jezdze tak.. na dniach pomysle jak to przymocowac zeby nie wypadlo ;)
Problem wyszedl nastepny.. zaczelo go dlawic i zaczal falowac na obrotach.. po odpieciu przeplywki tak jak y stan sie polepszyl ale jak wcisnalem mocno gaz to tak jak y chcial zgasnac.. czy to wina przeplywomierza?
https://uploads.tapatalk-cdn.com/201...f852bfab90.jpg
Raczej to nie będą dobre wieści. Normalnie przy odpiętych tych czujnikach co miałeś, silnik pracuje w trybie awaryjnym, ale pracuje stabilnie. U Ciebie coś się tam działo. Teraz to co masz to błąd wypadania zapłonów (P1351 = Misfire Cyl-5 with fuel cut-off) stąd go telepało.
Możesz próbować wymieniać świece i cewki, ale jeżeli to nic nie pomoże, a zwłaszcza jak błąd przeniesie się na inny cylinder, wtedy na 99% masz Valvetronica do roboty - wymiana dźwigienek pośrednich co najmniej.
I jaki to koszt? Jak podlaczylem wczoraj te wtyczki to bylo wszystko ok.. dzis rano tak sie zaczelo dziac.. swiece byly wymienione przez poprzedniego wlasciciela.
Tłumacząc czemu było dobrze i zrobiło się źle. Tutaj masz filmik jak działa Valvetronic:
https://www.youtube.com/watch?v=DydstsuToP0
Te pionowe "koniki" to dźwigienki pośrednie. Mają 3 punkty styku: z wałkiem mimośrodowym, z wałkiem ssącym i popychaczem. Te punkty styku się zmieniają w zależności od położenia wałka mimośrodowego. Wystarczy, że na którymś z tych punktów "konik" się przytrze i robi się kaszanka. To samo może dotyczyć wałka mimośrodowego.
Koszt jest spory, bo BMW sobie sporo krzyczy za zestawy naprawcze tych dźwigienek (>>LINK<<). Można kombinować z używkami, ale to loteria.
A jak to zdiagnozowac zeby miec pewnosc ze to jest to?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
A nie leje ci się olej czasem z pokryw zaworów ? Znajomemu też wypadał zapłon, wymienione wszystkie swiece, cewki 2szt ,odmy szczelne razem z olejowymi... Jak się okazało olej sączył się z prawego dekla na świece i wypadał zapłon. Też był błąd misfire itp od VVT. To tak na początek , resztę kolega wyżej opisał
Jak wroce do domu to przejże czy czasem nic nie wycieka
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nie znam idealnego sposobu na zdiagnozowanie. Może gdzieś jest to opisane. Na razie masz wypadanie tylko na jednym cylindrze. Pojeździj trochę i zobacz, czy błąd skacze po różnych cylindrach. Zamień miejscami cewkę na początku. A nóż to tylko ona.
A moglbys jakos mi to opisac ktora z ktora mam zamienic?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk