Ostatnie dni latałem żonki x3 a moja stała na dworzu.W wygilie zaparkowana.Mrozek -16,aku.ma 5 lat ale orgin.Podchodze i .....
CYK.A V8 gada jak by miało ze 3 lata i 50tyś.km.przelotu.
I to jest to czego oczekuje w zamian za servisowanie babci...potem 500 km dmuchnięte i nic.Tylko banan na twarzy.E65 nie wygląda tak jak jeździ.Ale fakt,szukam chyba kiery grzanej.Albo wracam do garażu 😈
Wysłane z mojego SM-G925F przy użyciu Tapatalka

