Jak chcesz to wpadnij do Kato - w ramach promocji forum zrobie gratisowo to co opisałem w moim wyczerpującym poradniku :D
Wersja do druku
Jak chcesz to wpadnij do Kato - w ramach promocji forum zrobie gratisowo to co opisałem w moim wyczerpującym poradniku :D
Tak Aldik, polecaj szuranie papierem wodnym 800 po lakierze...
Czemu ? Jak chce zobaczyć jaki kolor ma podkład to może :beguiled:
Leciutko P2500 na mokro, po uprzednim oczyszczeniu lakieru itp. Nie wiem w jakim to jest miejscu i czy lakier w tym miejscu ma jeszcze morkę, czy jest ścięty na gładko. Ewentualnie Trizact P3000 i później polerka. Chociaż myślę że dobre oczyszczenie załatwiłoby sprawę, może samo glinkowanie starczy i wsio. Jak zaczniesz ciąć za mocnym papierem to później po polerce może się okazać że będzie trzeba polerować cały element. A jak to jest zawsze, skończy się na całym samochodzie. Nie mam pojęcia co to za ptak heh... ale zawsze usuwam takie "ciężkie" ślady bez papieru itd. Namaczasz, ścierasz delikatnie, i ręcznie przy pomocy szmatki bawełnianej, i lekkiej pasty polerskiej polerujesz. Żadnych uszkodzeń.
Co do tematu, najważniejsze żeby lakier był czysty, suchy i zakonserwowany. Opony napompowane ewentualnie czymś zabezpieczone, aku zabrany w cieplejsze miejsce (podładowywany co jakiś czas) benzyny więcej niż zwykle, i co ma się stać ? Odpalić kilka razy niech popracuje, żeby zetrzeć rdzę z wałków :eyebrows: i tyle.
Pozdrawiam.
Ale chłopaki, przecież robię to od lat, jak przegniesz pałe to szybko zobaczysz podkład czy nawet baze :D Ale jak delikatnie to nic się nie stanie :) Tylko trzeba zachować kolejność, napierw 800 a potem 2000 i nawet 3000 :)
Robisz kilka lat, a piszesz takie glupoty, ze czytac sie tego nie chce.
Tak samo jak pisałes na kosmetyceaut o czyszczeniu dimerem skóry.
Dimerem skórę ? niezła jaja :dance:
Widzę że chyba masz dobre rozeznanie w temacie... :smile:
Boję się polerować auta, by nie utracić morki. Mógłbyś podpowiedzieć czego i jak użyć, by morka nie została "ścięta"?
Nie zależy mi, by ryski zniknęły za wszelką cenę.
Poza tym, te nowe samochody mają tak delikatny lakier, że szok. Próbowałem samą pastą usunąć (ręcznie) dwie matowe plamki. Polerowane miejsca teraz są jakby mniej widoczne, ale do połysku sąsiedniego pola trochę brakuje.
Impex nie są to głupoty skoro się sprawdzają, co do czyszczenia skóry dimerem to robię to przeważnie na życzenie klientów i wychodzi pięknie, ba te auta do mnie wracają i po latach widzę, że skóra nadal jest w bardzo dobrej kondycji, jedyna różnica to że trzeba umieć to robić ! Wystarczy ze Ci kapnie nawet rozcieńczony na skóre i masz moment plamę prawie nie do zmycia. Więc jak laik sie do tego weźmie to ma pozamiatane. Potwierdzone juz oczywiście nieoficjalnie w 2ch firmach zajmujących sie detailingiem, że nie raz używają dimera. Oficjalnie nikt sie nie przyzna. Tak samo jak nie raz widziałem jak wklejali zdjęcia, że niby sami spolerowali wielkie rysy a tak na prawdę była to robota lakiernika ;)
Jak będę miał chwile to zrobię Ci filmik i wrzucę na YT, może wtedy nie będziesz mnie obrażać a i sam sie czegoś nauczysz :) Zainwestowałem teraz sporo kasy w leprze środki i też sie uczę dalej, testuje, sprawdzam. Ale jak coś już ogarnąłem to wiem czym si eto je i dlatego o tym pisze, nie przecież żeby komuś zaszkodzić tylko pomóc :)
A co do samego papieru 800 to zauważ, że przed malowaniem własnie nim na mokro matuje sie powierzchnię nawet w miejscach w których malujemy samym klarem.
Aldik mam w dupie Twoją nauke o czyszczeniu skóry dimerem bo niestety uzywam ciut innych srodkow i nigdy nie miałem potrzeby uzycia nawet apc.Jedynie dedykowany cleaner do skóry.
Co do papieru 800-pewnie posiadasz miernik grubości lakieru skoro z Ciebie taki fachman.Sprawdz w jakim tempie uciekają mikrony jak szurasz papierkiem 800 po lakierze bezbarwnym.