Najlepsze to było W124 z jakimś dieslem bez turba, leje sie wszystko a i tak milion km to pryszcz.. ale klientów teraz na to nie złapiesz nawet jakbyś kupił Bóg wie jaką igłe :) A blacharka we wszystkich mercach była i jest kiepska,.....
Wersja do druku
Najlepsze to było W124 z jakimś dieslem bez turba, leje sie wszystko a i tak milion km to pryszcz.. ale klientów teraz na to nie złapiesz nawet jakbyś kupił Bóg wie jaką igłe :) A blacharka we wszystkich mercach była i jest kiepska,.....
Powiem tak... w naszym miescie (Ruda Slask) wsrod taksowkarzy panuje niezdrowa atmosfera. Jeden wiesza psy na drugim... Moj kolega (ten od W220) z tego co pamietam zawsze śmigał ładnymi bryczkami. Zaczynał "kariere" na taxi w E39 z pełnym wypasem (czerwona skóra itp.) i dzieki temu zyskał sobie klientów. W "sezonie" (lato-jesien) nie ma weekendu, zeby nie jedzdzil na weselu. Za taka impreze kasuje sie od 500 do 700 zł, wiec nawet gdyby tą eSkę wziol na raty, to i tak jest w stanie ją spłacić.
Mi osobiście poza E65 podoba sie Volvo S80... podobno solidne auto, niedrogie, dobrze wyposażone, ale nie znam nikogo, kto by tym jezdził i mogl mi cokolwiek na temat tego wozu powiedziec...
Egzotyki nie chce, bo sie zwyczajnie boję :D
Moglem miec Jaguara X-Type, ale co z tego jak nie bedzie mnie stać na serwis...
Nie wiem.. chyba kupie Fiata Pande :)
mi takze S80 bardzo sie podoba... ale przedni naped deklasuje jak dla mnie to auto..
co do czesci to kieeeeedys byly drogie..a jak teraz..
S80 wersja Black i to jest to ;)
Jaguar..balbym sie ..
kup E65 Longa
co do klijetow..to fakt ciezko o nich..
ale sa miasta gdzie ruch zawsze jest.. np. Krakow .. i tu chyba nawet wiekszy niz Wawka
X-Type to przecie Mondeo :>
X-type to pomyłka. Najlepiej 2.0D kombi :] Tyle w nim z Jaguara co we mnie ze striptizerki. Już bym wolał kupić dopasione mondeo niż jeździć takim pseudo-jagiem. A co do S80 to miałem jakieś 1,5 roku temu przyjemność jeździć nim ok miesiąca. Czarne, beżowa skóra, navi, tel itd, ogólnie bardzo dopasiona wersja, silnik D5 163KM i powiem szczerze że gdyby nie to ze ma przód napęd, to byłby to świetny samochód. Ale jak ktoś raz zazna rozkoszy jazdy RWD to na dłuższą metę nie da rady przednim śmigać... Ewentualnie AWD, ale w S80 występowalo chyba tylko z silnikiem 2.5T. 4x4 w klekocie tylko w V70 (swoją drogą też niezłe auto). Ale wracając do S80 i silnika D5. Na trasie Kraków - Warszawa, przy prędkościach rzędu 140-170, obwodnica Kielc ponad 200 palił koło 7-7,5 litra, więc przy spokojnej jeździe spokojnie można zejść litr w dół. Po mieście z sandałem w podłodze było 12 i więcej, przy spokojnej, taksówkarskiej jeździe bez problemu da sie zejśc do 10. Co do awaryjności, to podpytałem kolegę, bo miał kilka takich D5 w firmie i złego słowa nie mógł powiedzieć.
dikladnie!!
V70R AWD jest mega!!
http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/sh...g=&tabNumber=2
a co powiecie o tym: Volvo S80
przepiekne!!
ale zobacz ..ale jednak miejsca z tylu.. malo :/
Fakt, z tyłu nie rozpieszcza miejscem, ale umówmy się, krótka E38 też nie jest pod tym względem rewelacyjna, jak na tą klasę auta.
R-ka świetne auto, ale jak dla mnie to tylko niebieska z tym brązowo-pomarańczowym wnętrzem :D No i na taxi z tym spalaniem raczej średnio :P
Kumpel ma V70 i sobie chwali, zresztą to jego drugie volvo, ma navi, skóre i takie tam bajery, ale miejsca z tyłu chyba raczej mniej niżeli w E65, wogóle dla mnie to jest przeskok olbrzymi miedzy tymi samochodami na niekorzyść volvo.... A ogólnie to ta Vka jest do sprzedania, jak si euprzesz na volvo to Ci moge ten egzemplarz polecić...