-
No właśnie chyba będę wymieniał wszystko, pod koniec tygodnia kolega zacznie rozbierać i zobaczymy co wylezie, mówił mi że mogą być też do wymiany pierścienie na tłokach bo nie chciała odpalić.
Mi się wydaje, że dlatego bo była zapowietrzona, dzisiaj po odpowietrzeniu pali na ciepłym i na zimnym silniku po dwóch przekręceniach wału.
-
Jeśli Irku marzysz o tym to ok jednego tysia
-robota i ustawienie zaworów.
-Uszczelka
-pełna obróbka głowicy
części montażowe:
-nakrętki kolektora
-uszczelka kolektora s i w
-uszczelka klawiatury
-
Marcin, ja o tym nie marzę, ale z doświadczenia na forum wiem, że jak jeden powie "2 tysiące," a drugi powie "Kto tak powiedział że 2 tyś? Ja taką naprawę bym zrobił za 1000 już z robotą i częściami a w cenie pełna obróbka głowicy" to wiem że zaraz wywiąże się taka zażarta dyskusja, że przez kilka stron nie będziemy w stanie jej opanować, a na końcu i tak się okaże że jeden jak i drugi mieli na myśli różne standardy tej samej naprawy. Dlatego poprosiłem Cię o wyjaśnienie co zawiera się w tej cenie żeby uniknąć zbędnego bicia piany. Понял? ;)
-
Hehe żartowałem tylko, niedoczytałem i myslalem że ktoś krzyknął za samą głowicę 2 tyś : P Myślę że jest sprostowanie i wiadomo o co chodzi więc jest ok.
-
Witam ponownie
Nie odpowiadałem w tym wątku ponieważ myślałem, że uporałem się już z problemem, otóż okazało się, że jednak nie.
Minął miesiąc po wymianie głowicy na drugą, zregenerowanie jej, zamontowanie nowej uszczelki pod głowice. I nowy problem dużo oleju w płynie chłodzącym, jest go tyle że jak wkładam palec w zbiorniczek to mam palec cały w oleju. Zastanawiam się teraz co poszło nie tak. Powiem tyle, że teraz jest więcej oleju niż przed wymianą tej głowicy i uszczelki, wtedy były plamki oleju, a teraz jest go tyle że nie da się płynu dolać, bez uprzedniego naciśnięcia węża chłodnicy aby wypłynął olej ze zbiorniczka wyrównawczego.
Wychodzi na to, że cały remont głowicy psu na bude a pieniądze wyrzucone w błoto.
Wiem, że nikt mi nie powie co to, kolega mówi żeby spróbować dokręcić jeszcze raz głowice na ciepłym silniku, nie wiem czy to dobry pomysł.
-
Są dwie opcje, błąd w sztuce albo tania uszczelka pod głowicą.
-
Najpewniej masz wydmuchaną uszczelkę pod głowicą. Może właśnie za słabym momentem była dokręcona ?
-
A jesteś pewien, że ta głowica, którą wrzuciłeś teraz była sprawna? Woziłeś ją na prześwietlenie?
-
powiem tak po zdjęciu czapki kanały wodne z olejowymi sie mieszają z kanałów smarujących przedostaje sie olej do chłodziwa i chłodziwo do oleju bo blok jest przechylony dobrze wypłukaj układ i spuść to i zalej ponownie zalewaj wodą aż wylejesz bez oleju i tak samo olej sprawdź czy nie ma masła. Uszczelka już musiała by być rażąca, stosuje tanie uszczelki Glaser nawet do mojego bmw ją włożyłem przy naprawie nigdy ani ja ani mój kolega z podobnym fachem nie narzekał na tą uszczelkę. Wiec jak płukanie nie pomoże no to coś ewidentnie poszło nie tak.
-
Tak głowica była sprawdzana na szczelność, ogólnie to jest dla mnie dziwne, że bmw nie daje żadnych objawów, silnik pracuje równo, temp. stoi w pionie czy na postoju czy podczas jazdy. W czwartek jade dokręcić głowice, i wtedy wypłukamy cały układ dokładnie, a może znacie jakiś dobry środek do płukania układów chłodzących?