Kompresja jest ok tylko wówczas, gdy tak wskaże przyrząd a nie chmurka z wydechu :)
Wersja do druku
Kompresja jest ok tylko wówczas, gdy tak wskaże przyrząd a nie chmurka z wydechu :)
Silnik chodzi naprawdę idealnie, nie ubywa oleju, ani płynu chłodniczego. Jest tylko muł do równych 3.5tyś obrotów. Gdy przekroczę ten próg jest super. Kompresja nie ma gdzie uciekać, szkoda czasu na jej badanie, przebieg 240tyś udokumentowany. Olej i filtry wymieniane. Nie żebym się wymądrzał, ale stawiam na przepływomierz, byłem dzisiaj umówić się z elektrykiem. Jutro będę wiedział więcej co do błędów na kompie. Pozdrawiam ;)
PS: Kompresje zmierzę przy wymianie świec, przed zimą.
Co do elektryki to sprawdź kable przy stacyjce. Brat miał podobny problem z radiem, roletą itd. Jeden pin we wtyczce nie siedział zbyt ciasno i robiła się choinka.
Kyniu94
Z gówna bata nie ukręcisz.
Według mnie te 9 sek to i tak dobrze, jest to już stary samochód, a silnik 4,0 (nieudany zresztą) i za słaby jak na tak duży samochód.
Ten motor uzyskuje o ile pamiętam 400Nm przy 4500 obr/min-więc żeby żwawo jechał trzeba go mocno kręcić.
Moim zdaniem za dużo oczekujesz po takim autku.
ten samochód nawet mając 20 lat mając zadbany silnik wykręci 7,3-7,5s do setki i tyle a 9s to wykręca 730ia a nie 740ia
moment obrotowy sprawia, faktycznie, że to auto jedzie głównie od 3500RPM to fakt ale żeby był mulem z dołu to bym nie powiedział ale moze ja mam zboczenie bo moje gówno w manualu jak tu ujałeś robi do setki 6,4-6,5s i opierdala 745ia e-65 333KM z rolki :) aha moje gowno ma już 21 lat
Panowie, widzieliście kiedyś zdjęcie podłączenia kabli przy przekaźnikach od wycieraczek ? Pobrałem schematy z forum ale nie wiem czemu nie mają nic wspólnego z podłączeniem kabli :( A mam upalone 3 kabelki w jednym przekazniku, a w drugim 2 :(:(:(:(
Wycieraczki zrobione, podłączyłem przekaźniki, na schemacie który jest na forum brakuje oznaczeń 2 kabli przy jednym i drugim przekaźniku ale dałem rade ;)
Ledwie przeglądnąłem ale tylu bzdur co w tym temacie dawno nie przeczytalem :D
komputer gazu resetuje mapy i trzeba je wgrać u gazownika a 4.0 to nieudany motor...
Tutaj każdy ma prawo pisać co uważa w związku z czym moja rada dla autora: użyj google, poczytaj jak najwięcej i nie wierz na słowo.
Wiem właśnie, jestem ze słupcy (Wielkopolska) Jest tu wielu dobrych elektryków i mechaników których znam i służą mi pomocą na szczęście bo czytając niektóre posty typu "Jeździłem takim przed kupnem to jak był muł to okazało się że skrzynia do wymiany" to idzie się załamać, Albo że auto złom i najlepiej do rzeki. Oczekiwałem na pomoc na tym forum, ale jednak nie za bardzo tą pomoc uzyskałem. A szkoda... Najbardziej zależy mi na tym radiu nieszczęsnym ;/ Założę nowy temat może ktoś pomoże...