Gaz na śróbke i nie wbity w dowód ... Wnętrze do ogarnięcia tanim kosztem. Denerwuje mnie tylko to że ktoś się przedstawia , zachwala auto jak może a na następny dzień wisi w dziale sprzedam. Nie przemawia do mnie takie 'kombinowanie'....
Wersja do druku
Gaz na śróbke i nie wbity w dowód ... Wnętrze do ogarnięcia tanim kosztem. Denerwuje mnie tylko to że ktoś się przedstawia , zachwala auto jak może a na następny dzień wisi w dziale sprzedam. Nie przemawia do mnie takie 'kombinowanie'....
Dobra, koniec pobijania handlarzowi tematu...
:closed_2:
P.S. Dla przypomnienia wszystkim, że wystarczy kupić, umyć, zrobić foty i zrobić kryptoreklamę na forum i już można zarobić "tysiaka"...