A ja przyturlalem :) wczoraj remotec-i od mareckiego i co sie okazalo na przod 9x17 wlasnie zacisk przeszkadza :( ale bedzie dystans maly:)
Wersja do druku
A8 wszamałoby go z butami przy pierwszej akcji na serwis czegokolwiek.
Skoro wyłożył się przy palącej i jeżdżącej e32 750i (w miare utrzymanej - kwestie tego egzemplarza znam tylko z relacji na forum) w stanie "nie rzucającym o glebe" to D2 4.2 pierwsza konkretniejsza usterka to w tym wydaniu dla tego delikwenta - strzał w tył głowy.
I z góry mówie że znam temat D2 z pierwszej ręki, mówiąc krótko- po sąsiedzku, znam budżet i poziom ogarnięcia większości kwestii.
Co do hebli z 750i/iL, dedykowana felga stalowa 15" (były różnice w parametrach) wchodzi na przód we wszystkich wersjach hamulców poza 4 tłoczkowym.
Na duży hebel pasuje natomiast fabryczna stal 16" z generacji wyżej.
Przy pasowaniu felgi oprócz rozmiaru ważna jest też jej konstrukcja - pasowałem 16 calowe felgi rial mesh na 4 tłoczki i nie abla to wcale. Rant jest łamany do środka. Podobnie będzie z remotec 17 ( bliźniacza felga ) jak kolega pisał wyżej.
Namawiał?? A to ciekawe :-P
Może sprostuje- kolega Binio na nic nie namawiał :-D
Co do tego E32 po tym co napisałeś co do stanu blacharki i powiedzmy niedociągnięć naprawdę podziwiam ,ze trafił się napaleniec za taką kwotę.
Powód sprzedaży może być i różny- może gościa faktycznie koszty paliwa powaliły, może przemyślał po podliczeniu kosztów napraw i to nie to, może mu nie przypadło do gustu- kto wie.
Nie jestem zwolennikiem opisywania auta "rzetelniej" już po sprzedaży auta i pojawieniu się go ponownie na allegro.
Ja sam po kupnie swojej miałem E32 miałem z 10 myśli o sprzedaży - czy to oznacza ,ze auto jest złomem, ze się popsuło, że koszty paliwa mnie przeraziły itd?
Zwyczajnie wertuje allegro i trafiają się różne okazje to chyba normalne.
Piąty samochód pod domem już byłby lekkim stresem dla małżonki :-D
Są też tacy ludzie którzy lubią zmiany i nie trzymają auto po 2-3 lata -mnie to nie dziwi bo robię tak często i 90% moich samochodów trafiało nie na allegro a na fora do innych znanych bądź nie użytkowników i nikt nie narzekał ,ze trafił na minę albo się popsuło.
Zasada jest prosta w biznesie nie ma sentymentów - przyjedzie ktoś z uczciwą kasą to się sprzedaje.(przynajmniej moim zdaniem)
Autko ponownie ukazało się na aukcji:
http://moto.allegro.pl/szprzedam-lub...088542488.html
Te zdjęcia już się nudne robią :)
Pewnie... Mógł zrobić przynajmniej jakieś nowe....
Widuję to auto codziennie. Szkoda mi jej, stoi pod blokiem zasypana śniegiem i nie odśnieżana.
już chce zamienić na e32 (pytałem) więc jak ktoś chce nadal V8 na V12 zamieniać to droga wolna :)