U mnie bylo podobna sytuacja. Konto bylo na pewna kobieta a rzekoma postac sprzedawal chlopak (jej brat z tego co pamietam). Dziwne jest to, ze mi policja pomogla a u Ciebie umywa rece..
Wersja do druku
U mnie bylo podobna sytuacja. Konto bylo na pewna kobieta a rzekoma postac sprzedawal chlopak (jej brat z tego co pamietam). Dziwne jest to, ze mi policja pomogla a u Ciebie umywa rece..
Smoku - Tobie pomogli poniewaz zaplaciles ale nie otrzymales przedmiotu - jest to niepodwazalne oszustwo. Tutaj sprawa jest jasna i czy goscia znajda czy nie czy mu udowodnia czy nie, Ty musisz otrzymac pieniadze z ochrony kupujacych Payu (jesli kupisz przedmiot z allegro oczywiscie).
Ja natomiast zaplacilem i otrzymalem przedmiot - niezgodny z opisem - ale otrzymalem.
Tu jest problem, w niczym innym.
Gdyby prawo przewidzialo artykul na takie cos i przyjeli by mi moja sprawe to znalezli by sie ludzie z pewnoscia ktorzy szli by na policje nawet w sytuacji "kupilem np. Telefon, mialbyc w stanie idealnym i nie posiadac zadnych rys, ale jednak znalazlem dwie ryski ktore sa widoczne pod swiatlem" - tutaj tez jest przedmiot niezgodny z opisem, ale kodeks karny nie przewiduje dla takich przewinien kar a juz tym bardziej zeby bylo scigane - takie jest moje zdanie.
Jesli by przyjeli moja sprawe to ta co wyzej opisalem tez by musieli. Bo "przedmiot niezgodny z opisem to przedmiot niezgodny z opisem" - nie wazne ze kupiles nokie dostales alcatela, nie wazne ze mialbyc nowy a dostales uzywany.
Co nie zmienia faktu, ze to za duzo pieniedzy, zeby zostawic to tak o. Niecaly miesiac temu wandale urwali mi lusterko i pomimo tego, ze byly kamery prosto na auto policja po 2dniach sprawe zamknela twierdzac,ze widac kto,ale slabo ! Jak wiadomo do e65 lustorko nie kosztuje 100zl. Nawet nie pokazali mi nagrania..Zloze im wizyte na komisariacie w grudniu jak bede w polsce ;)!! Policje w polsce mamy zaje@@@@@@ :smile:
Witam Wszystkich,
Panowie GŁOŚNO i OFICJALNIE tutaj chciałem z całego serca WSZYSTKIM podziękować za pomoc, a przede wszystkim użytkownikowi "capoZe32" - Tomek, gdyby nie Ty kolego to na 100% bym nie rozwiązał tej sprawy - DZIĘKI WIELKIE!
Dzisiaj po kilku miesięcznych staraniach rozwiązałem sprawę otrzymując zwrot pełnej sumy którą zapłaciłem za ten "bubel".
A to wszystko... tak jak zaznaczyłem wyżej - dzięki WASZEJ pomocy.
Jeśli ktoś zwątpił w "dobrych ludzi", którzy sobie pomagają BEZINTERESOWNIE - to zapraszam na forum 7er.pl - tutaj z pewnością wiara wróci. :)
Cieszę się bardzo, że mogłem Ci pomóc.
Cieszę się, że nie dałeś za wygraną i udało Ci się wygrać tę sprawę, tym bardziej, że nie było to z byle kim (dla niewtajemniczonych był to radca prawny).
Twój przypadek, pokazuje nam, że jest o co walczyć i nie należy się poddawać ;)
Jak co to zawsze jestem chętny do pomocy :) Jak co to pisać :)
Pozdrawiam Tomasz.
Super ze sie udalo zalatwic sprawe :)
Napiszcie dla potomnych co i jak zalatwiliscie ze wkoncu udalo sie odzyskac $$
Nie wiem czy możemy tutaj pisać o metodach które "tylko" miały na celu odzyskanie pieniedzy :)
Nie no żartuje oczywiście. :)
Napisze możliwie krótko, bez szczegółów po prostu.
Tomek pojechał pod adres "Nadawcy", który zamieszkiwał Pan Mecenas jak się okazało - z początku próbował grać że o niczym nic nie wie i tak dalej, w ogóle nie chcąc rozmawiać o całej sprawie do póki nie otrzyma "korespondencji" na @mail (jak on to nazywał) to jest potwierdzenie zakupu itp. Szanowny Pan Mecenas przekazał wizytówkę Tomkowi i stąd miałem już @mail jaki telefon do jego kancelarii.
Od tamtej pory wyjaśniłem i zrozumiałem tyle :
X - Pan mecenas / Y - Córka P. Mecenasa (nadawca na "papierze") / Z - Pan nie wiem kto - ale człowiek który był fizycznym nadawcą paczki i fizycznym sprzedawcą - mający bezpośredni kontakt z tą rodziną tylko nie wiem do dziś kim on był.
W każdym razie po moich kontach telefonicznych do kancelarii i przesłaniu wymaganych papierów mój kontakt się urwał z Panem "X" i zaczął się ze mną kontaktować "skruszony, O NICZYM nic nie wiedzący" Pan "Z" od chwili nawiązania ze mną kontaktu wymieniliśmy jedynie DWIE wiadomości mailowe po których znów kontakt się urwał.
Postanowiłem zrobić ostatni krok - wysłać bezpośrednio telefon ZA POBRANIEM - tak też uczyniłem - paczka została odebrana po kilku dniach leżenia na paczcie a dzisiaj wpłynęły mi pieniądze na konto.
Przypomnę jak by ktoś nie pamiętał że zakupiłem na allegro.pl "RZEKOMO" iPhone'a 4S 16GB a otrzymałem zwykłego iPhone 4 8GB na dodatek z zagranicznym sim-lockiem...
Brawo Panowie...takie cwaniactwo trzeba tępić...jeden z krakowskich adwokatów,zięć słynnej aktorki też wisi mojemu Tacie kupę pieniędzy...od wielu już lat.Było to 120 milionów na początku lat 90-tych...wtedy to była naprawdę duża suma.Jeszcze raz Gratuluję i Pozdrawiam.
Trzeba było mu wysłać nokie 3310 :D
Gratuluję załatwienia sprawy :)