-
Nawet przy sprawnym silniku zawsze woda kapie z wydechów...to normalne a co do ubytków to zawsze warto posprawdzać połączenia i dokładnie dolną część chłodnicy...piszę dolną bo górną zawsze widzimy a dół jest mało widoczny...u mnie chłodnica w dolnej części jest lekko zapadnięta...tak jakby kilka tych dolnych poziomych sekcji lekko wygięło się łukiem do dołu...pomyślałem sobie,że przez lata z powodu braku środkowgo podparcia tak długiej czyt.szerokiej chłodnicy grawitacja zrobiła swoje...to taka nieśmiała teoria.Jeśli zacznie wykazywać nieszczelność to chyba pokuszę się o nowy oryginał.A dzisiaj już odebrałem nowy korek zbiorniczka wyrównawczego...ma ktoś instrukcję jak go wymienić?......................................... .................................................. .................................................. .........................żartowałem:D
-
Ja też dzisiaj odebrałem we Wrocławiu w ASO całe 68 złotówek
-
jak beda bilale to co??? kurde w weekend wykrecam je...chlodnica nowa tak mi mowil poprzedni wlasciciel i na taka wygladala rok temu weze w sumie nie sprawdzalem bo wszystkie na nowe w wakacje wymienialem no i nie ma zadnych plam pod spodem...mowisz ze paruje hmmm ale z w dwa dni by uciekla przy mojej jezdzie 10km w dwa dni....choc prawda jak sie maske podniesie to czuc to borygo....
-
Jak czuć to gdzieś sączy mówię zobacz między ścianką grodziową a silnikiem , może przy zaworach od ogrzewania jeśli masz gaz to przecież tam jest tyle węży że szok ja u siebie to znalazłem dopiero na podnośniku z lusterkiem w ręce nigdy bym nie pomyślał że tak szybko potrafi odparować , przecież jest tłusty mimo wszystko w praniu wychodzi inaczej.
A nikt nie grzebał przy wanience między głowicami pod kolektorem z tyłu silnika koło łączenia ze skrzynią (kiepsko dostępne miejsce) są dwa kanały które odprowadzają "płyny" z tego miejsca tam też zerknij lecz na to bym nie stawiał jeżeli nie było ingerencji człowieka;)!!
-
wlasnie te wszystkie weze byly wymieniane w wakacje bo z ktoregos lecialo...ciezko tam cos zobaczyc z tylu jak mi tak bardzo lecialo to dalo sie zobaczyc a teraz to nic nie widac....
-
Najlepiej na rozgrzanym goła ręka i do roboty musisz ją po macać one to lubią i potrafią się odwdzięczyć a korek zmieniłeś?
-
nie korek stary w sobote pojade po nowy....slyszalem tez ze wlewaja jakis specjalny plyn ktory sie swieci pod specjalna lampa i widac gdzie ucieka...to prawda?? jutro ja pomacam troche ale k.... tam niema jak reki nawet wsadzic....
-
Ha ha no to jest ból dostęp jest ograniczony .
-
najlepsze to ze wczoraj wlalem znowu z 0,7l i zrobilem moze 4km wylaczylem silnik i wlaczylem a tu komunikat....a dzisiaj kawalek jechalem do sklepu i nic nie wyskoczylo zaraz jak ostygnie zejde zobacze ile jest wody....
-
Jęździsz na wodzie czy na płynie?