-
Witam odkopie trupa :P Czy do wersji z nivem i servotronicem trzeba zawsze lać CHF11s? Na korku nie mam żadnych oznaczeń, jest tylko na zbiorniczku napisane żeby stosować płyn chf. Poprzedni właściciel nalał czerwonego i nivo nie działa tak jak powinno, ale servotronic działa
-
Lać CHF albo zamienniki. Np: SWAG 6161 (zielono przezroczysty syntetyk) albo FEBI. One są tańsze. Jak masz czerwony to wymień. Servotronic działa ale do czasu. U mnie umarł i też był czerwony. Niestety po wymianie oleju na właściwy nie działa w 100% tak jak należy.
-
Zlej z układu ATF jak najszybciej.Nalej CHF 7.1 (mineralny) lub CHF 11s (syntetyczny),w zależności co masz napisane na korku,lub zamienniki swag lub febi jak napisał kolega wyżej.
-
Jak nie wiesz jaki płyn powinien tam być to podpowiem, że jeśli auto jest z przed czerwca 90r. to prawdopodobnie minerał chf7.1 (zamiennik to febi - biała butelka zielone napisy, nie pamiętam symbolu).
-
Chcę to zrobić jak najszybciej, ale na korku nie ma żadnej informacji :/ Auto wyprodukowane w 1987r
-
W takim razie telefon do przyjaciela - serwis BMW i trzeba pociągnąć panów za język co powinno się lać do Twojej bumy. Podasz im Numer VIN o ile to nie skłądak i powiedzą co ma być. Lepiej być pewnym zanim się zaleje nieodpowiedni olej czy tez płyn.
-
Panowie odgrzeję temat ponownie. U mnie wszystko jest w porządku z nivo tylko, jak stoi kilka dni, zaczyna opadać. To podobno normalny objaw, ale najgorsze jest to, że wywala mi płyn przez zbiorniczek. Czy wiecie co może być powodem? Zawór z tyłu, zawór przy zbiorniczku, czy może czujniki w zaworze przy zbiorniku? A może jeszcze coś innego? Miał ktoś może już takie objawy?
-
To nie jest normalny objaw, u mnie auto potrafi stać pół roku zimą i nie opada. Puszcza Ci zawór przy dyfrze od poziomowania i dlatego płyn cofa się do zbiornika.
Wymień na dobrą używkę i będzie gitara.
-
Dzięki ttrol za podpowiedz. Ten zawór obstawiałem, ale przed zakupami lepiej dopytać, żeby nie wydawać kasy niepotrzebnie.
-
Ja mam takie pytanie. Mam w e38 nivo + edc i jak jadę po nierównościach - mam na myśli takie większe hopki - to bardzo mocno podskakuje mi tył. Do tego stopnia ze już niejedna osoba mi o tym mówiła. Zupełnie tak jakbym miał zużyte amortyzatory (dodam, że po naciśnięciu "s edc" jest ok), ale w układzie nivo tylne amortyzatory to tak naprawdę siłowniki hydrauliczne, a za amortyzowanie odpowiadają "gruchy" i skoro auto amortyzuje to znaczy, ze gruszki są ok bo jakby były padnięte to auto zesztywniałoby. Miał ktoś cos podobnego?