Czy ktoś może mi wytłumaczyć jakie są namacalne zalety w silniku 4,4 w stosunku do 4,0? Różnice konstrukcyjne znam, wiem też o mniejszym apetycie na paliwo silnika 4,4. Ale czy coś poza tym? Znam bowiem jeden minus 4,4 w stosunku do 4,0:)
Pozdrawiam
Wersja do druku
Czy ktoś może mi wytłumaczyć jakie są namacalne zalety w silniku 4,4 w stosunku do 4,0? Różnice konstrukcyjne znam, wiem też o mniejszym apetycie na paliwo silnika 4,4. Ale czy coś poza tym? Znam bowiem jeden minus 4,4 w stosunku do 4,0:)
Pozdrawiam
Różnice 4,4 bez vanosa a 4,0 już przestawiam
Spalanie niższe w 4,4 1:0
rozrząd w 4,4 jest pojedynczy łańcuszek i nie ma zębatki na dole tylko śliźg wg mnie to wada 1:1
4,4 Ma lepszy mocniejszy dół za to 4,0 ma lepszy średnią moc w górnym zakresie obrotów i dłużej dostępna (kreci się do 6500 a nie do 5900) więc mimo co uważam że 4,4 na co dzień jest lepszy 2:1
w 4,0 jest klasyczny termostat w 4,4 elektroniczny sporo droższy uważam że rozwiązanie w 4.0 jest praktyczniejsze 2:2
kultura pracy 4,4 w porównaniu do 4,0 jest odrobinę wyższa poza tym 4,4 ma bardziej zaawansowana elektronikę 3:2
4,0 trochę lepiej się wkręca w obroty w stosunku do 4,4 jest to związane z krótszym skokiem tłoka przez to to 4,0 ma bardziej ziarniste brzmienie silnika 3:3
można tak porównywac w nie skończonść
te silniki są porównywalne a różnica w spalaniu i osiągach oraz awaryjności naprawdę nie wielka
który lepszy ten który jest w lepszym stanie technicznym :)
bitek -bitek te spalanie to nie moj wymysl ten gosc co chcial ja sprzedac mi tak powiedzial.a ja wam tylko powtorzylem.a gdzie mozna ta kompresje sporawdzac?to wazne?przy zakupie auta?nie chce zakladac kolejne tematu wiec tu zapytam<juz szukalem i troche czytalem.>jak to jest naprawde z tym gazem?serio zwieksza sie awaryjnosc silnika?
ps :w sierpniu na zlocie stal obok nas taki kolezka z 750 w gazie i na hamownie z nim podjechalismy.na gazie wyszlo 286 km a na pb 315.czemu brak serii?z racji wieku?czy ze stanu silnika?
To ja napiszę o odczuciach przyspieszenia w serii 7.
Ja mam obecnie e32 730 m60 w manualu - kuzyn ma 325 e36 na vanosie w manualu - pożyczam od niego samochód - jadę i mam wrażenie, że on fruwa, świetnie przyspiesza , ciągnie niesamowicie ... Wsiadam do swojej e32 - no niby idzie ale to nie to co 325 ... Stajemy na światłach - ruszamy pełnym ogniem i jedziemy w miarę równo ... Taka jest różnica w odczuciach ...
Już nie wspomnę o golfie mk1 GTI którego mam - jak nim jadę to mam wrażenie, że nikt mnie nie prześcignie - po prostu targa zakręty jak szalony - a jak staje za moją e32 to w golfie mam wrażenie że mi sprzęgło ślizga, bo nie mogę e32 dogonić :/
xsilver - mówiąc krótko. Rozumiem Cię. Sam nie raz obserwuję to zjawisko :cool:
dokladnie :DCytat:
Zamieszczone przez EVAN
to znaczy że na gazie było bardzo ubogo a silnik był dobity od gazuCytat:
na gazie wyszlo 286 km a na pb 315.
Cytat:
Zamieszczone przez Supermen
Popieram, dodam że można jezdzić 750 jaki i 740, oszczędnie. Moje dojechane 740 miesciło się w 16 litrach gazu , trasa 70% miasto 30 %.
Dziękuję, trochę mi to rozjaśniło sytuację.Cytat:
Zamieszczone przez NikosWariat
Ja natomiast słyszałem od mojego mechanika który zajmuje się tylko BMW że 4,4 miał wyższą temperaturę pracy przez wspomniany termostat. Przezto mniej trwałe były uszczelnienia itd. To taka ciekawostka dla mnie bo myślałem że 4,4 jest definitywnie lepszy, ale okazuje się że znajdą się i koronne argumenty za 4,0.
Pozdrawiam
Dokładnie tak. tzn 4.4 ma elektronicznie sterowany termostat i komputer celowo utzymuje wyzsza temperature silnika , srednio ok.105-109 st.C przy małym obciazeniu aby obnizyc spalanie. Po prostu bardziej rozgrzana komora spalania powoduje wieksza sprawnosc, a tym samym minimalnie ale zawsze spada zuzycie paliwa. Natomiast przy duzym obciazeniu komputer zbija temperature ponizej 100 st.C aby m.in. nie wystepowało spalanie stukowe i zeby zwiekszyc odpornosc silnika na katowanie.
co do porównania diesla vs benzyna
nikt nie powie mi że 740d jest bardziej elastyczny od 740i
Nie ten silnik jest elastyczny, który lepiej przyspiesza przy niskich prędkościach obrotowych, ale ten, który umożliwia sprawne przyspieszenie w jak największym zakresie prędkości obrotowych.
benzyna się wyżej kreci więcej masz większy zakres użytecznych obrotów
Polecam Artykuł http://motoryzacja.interia.pl/hity_d...styczny,716231
:faint:Cytat:
Zamieszczone przez Tomar
Niestety ale termostat M62 NIE JEST elektroniczny- jest taki sam jak kazdy inny! Oczywiscie punkt otwarcia ma przesuniety na 105 stopni ale nic poza tym- jak chcialbys wysterowac bimetal?? ;)
W M62 przy termostacie znajduje sie dodatkowy czujnik temp plynu i na tym koniec.
Temp pracy silnika M62 rzedu 105-110stopni nie jest zasluga termostatu- silnik jest zmieniony konstrukcyjnie stad i mozliwa tak wysoka temp pracy a sam termostat jest tylko dopelnieniem zalozen inzynierow BMW ;)
Do postu bossa mogę dopisać tylko tyle, że dodatkowy czujnik jest tylko po to, żeby zweryfikować poprawność działania pracy termostatu. To że przy uszkodzonym DME wyrzuca błąd, to nie oznacza że jest elektryczny/elektroniczny a elektryka samochodu sprawdza czy termostat działa poprawnie
Kup sobie 4,4 :) Koszty nieporównywalnie mniejsze niż w 750 a frajda niesamwita, ze spalaniem rzędu 12-15l/srednio!
Spokojnie!!Cytat:
Zamieszczone przez RockR
Spalanie średnio 12-15 to osiąga 2.8 w warunkach Warszawskich. 4.4 to spalanie rzędu 16-20 ltr/100km
Posypią się zaraz głosy że skądże, ale taka prawda jest. 4.4 lubi wypic i pije! Sporo również daje :]
Oczywiście że tak (nawet 20+). Sprawdziłem na dwóch swoich M62.Cytat:
Zamieszczone przez sylwek7
"12-15 średnio" to chyba 70% trasa i 30% miasto typu Garwolin... :roll:
Właśnie do tego zmierzam.Cytat:
Oczywiście że tak (nawet 20+).
Niech nikt nie liczy że 4.4 spali około 12 a wyjdzie 22 ltr. To o 50 PLN więcej niz zakładane więc żeby nie było zdziwienia!
I jeszcze jedno.
Opony tylne zużywają się naprawdę szybciej niz w sporo słabszych modelach
Ja nie mówie o warunkach miejskich bo tam każdy wie jakie jest spalanie :D Średnie spalanie mojego 3,5 wynosi 12,6, w zimie 14,3 przy jezdzie 50/50 miasto Lublin (nie garwolin ;)) i ruchliwa dwupasmówka. Myślę, że w podobnych warunkach 4,4 spali mniej więcej tyle samo.
Jeżeli miasto, to po Lublinie tak 14-18, i na oko 21-25 w godzinach szczytu.
Dzisiaj w korkach w Poznaniu (średnia prędkośc 7,8km/h xD) paliła 20,7 według OBC.
Dla Kolegi to chyba najlepsza opcja, ew. przy niedostatku funduszy można wybrać coś z 735i bo są po prostu tańsze.
ps. średnie spalanie jest faktycznie jak pokazuje OBC - sprawdzone metodą tankowania do pełna :)
Średnia - jak wiadomo z lekcji matematyki - zależy od tego z czego się ją liczy.
Wynika z tego, że informacja w stylu "740i średnio pali <ileś tam>" - jest ŻADNĄ informacją, bo może kompletnie się nie sprawdzać dla innego 740.
U mnie to właśnie jest średnie spalanie. Więc teoretycznie mówiąc o tym samym mamy rozstrzał gdzieś tak o 100%. :>Cytat:
Zamieszczone przez RockR
Mówisz o średnim spalaniu w mieście ;) A rozróżniam różne "średnie" spalania:
Średnie spalanie poza miastem
Średnie spalanie w mieście
Średnie spalanie W TRYBIE MIESZANYM (a skoro mieszanym to najbardziej "średnim" trybem mieszanym będzie 50/50 prawda? :))
I ja mówie o trybie mieszanym. Moja spala książkowo (lubie depnąć w mieście), dlatego uwazam dane producenta za miarodajne. (motofakty.pl - średnie spalanie w trybie mieszanym: 12,1 dla 3,5 Aut. i 13,0 dla 4,4 Aut.)
Wg. mnie 2.8 pozostawi niedosyt bo to jednak rzędówka, a V12 są co prawda tanie w zakupie ale potem każda pierdółka kosztuje razy x.
ew. 730d jest jeszcze godna polecenia (o ile nie myslisz o założeniu w przyszłości LPG :P)
Mógłbyś podać przykład takiej pierdółki?Cytat:
Zamieszczone przez RockR
Masz na myśli wahacze, klocki, tarcze? bo te rzeczy się zużywają najczęściej a różnica w cenie miedzy czesciami do 740i a czesciami do 750i jest naprawde niewielka.
Wiele razy było już na forum napisane, że V12 ma kilka drogich rzeczy (uszczelki pod kolektorem, wymiana świec) ale bardzo rzadko się spotyka te usterki. Uważam, że utrzymanie V12 jest niewiele droższe od utrzymania V8 także jeśli ktoś trafi na zadbaną 750i to nie ma się czego bać.
Oczywiście nie zmienia to faktu, że mimo wszystko lepiej wybrać 740i, co już z resztą wcześniej pisałem ;)
Cytat:
Zamieszczone przez NikosWariat
Nie mów,ze m30b35 to złe silniki-bo grzeszysz w tym momencie!!!!!!!
Nie mowmy o trupach-które sa zaniedbane i do niczego nie podobne.Ja w swoj włozylem blisko 5 tys na odrestaurowanie i jestem mega zadowolony.
3.0 v8 to jest to dobry silnik-ale mniej idiooto odporny niz m30b35.
Kurcze silniki BMW sa jedyne w swoim rodzaju i kazdy ma w sobie to coś (nawet 4 cylindrówki-choc ich nie lubie :) ).
nigdzie nie napisałem że m30b35 to zły silnik wręcz przeciwnie ma bardzo fajny dźwięk silnika , napisałem że wole v8
poza tym jesteśmy w dziale e38 i m30 tam nie było