No baa...V-ką Łukasz V8-ką...jeszcze nie miałem okazji...no i pewnie nie będzie mi dane...:apthy:
Ps. Mam nadzieję, że da się poskładać ją do kupy...:glee:
Wersja do druku
Auto na chodzie tylko walczę o odszkodowanie...
Tak czy inaczej będzie dalej zapierdzielac :-D a powiem Ci Miłosz ze 4.4 + 6biegow nawet jedzie heh
Ale na zlocie będę E32 :-)
Dzudza może dzięki "nieszczęściu" będzie dodatkowa kasa na mody.......
Kasy raczej nie będzie i wyłoże ze swojej kieszeni.wrzucę fotkę
Milosz, na zlocie to tak czy tak będzie trzeba opic :-)
Edit :
Sarnie znudziło się życie i stwierdziła że samobójstwo będzie najlepszym rozwiązaniem...
http://static.pokazywarka.pl/i/5801921/141646/sarna.jpg
Dobrze że prędkość była bardzo mała, jakieś 70km/h inaczej by zrobiła większe spustoszenie....
Uszkodzenia nie są duże... zderzak do wymiany i jak widać lampa. Błotnik nie ruszony i delikatnie zagięta maska. Halogen ocalał,kratka w zderzaku też cała, czujniki PDC również. Auto normalnie wróciło do domu itp... Maska była do malowania tak że wielkich strat nie ma :eyebrows:
Dobrze, że się skończyło tak a nie inaczej.
.... witaj w klubie "prawy przód" ;)
No sarny są twarde - mając matiza też taka "delikatnie puknąłem" na tyle delikatnie że jeb…. uciekła a Matiz miał do wymiany zderzak kierunek i maskę
Kto sarny nie zaj….
ten nie będzie nigdy w niebie
współczucia
kurde mam nadzieję, że w e32 nigdy do Waszego klubu nie dołączę
No na szczęście nie jechałem e32 :-)
A Wy dalej się śmiejcie. ...ale sobie grabicie :-D
No myślałem że inne okoliczności "nieszczęścia" były......no to rzeczywiście tylko koszty a nie bonusy będą :-(
Części 300zł i malowanie tez około 300 tak ze nie jest źle. Mógło być o wiele gorzej np mogła wpaść do środka. Dobrze ze jechałem wolno
Zaaapomialem...lampy 900zl :-)
jak nie było znaków a droga przynajmniej powiatowa lub wyżej krajowa to starać się o odszkodowanie :)
No ale od kogo. Droga 871. Wlot do Tarnobrzega
a policja była?
Panowie, jeżeli stał znak A-18b na drodze której uczestnikiem był kol. Dzuda to możecie sobie co najwyżej pogwizdać... Znak ten zdejmuje całkowitą odpowiedzialność za szkody z zarządcy drogi oraz Lasów Państwowych. W innym przypadku należy ustalić kto jest odpowiedzialny za drogę. W tym konkretnym wypadku tzn z udziałem dzikiej zwierzyny odpowiedzialność ponoszą Lasy. I to do nich trzeba kierować roszczenie. Oczywiście, tak jak wspominałem, warunkiem jest brak ustawionego znaku A-18b.
Policja była i mam już notatkę urzędową z policji i jest wyraźnie napisane ze znaku o zwierzynie ewidentnie nie ma.
Czyli kolo lowieckie które odpowiada za ten teren czy zarządca drogi? Jak ustalić te fakty?
Dzikie zwierzęta to koło łowieckie. Jeśli znak miałby stać, to koło łowieckie musiałoby z tym wystąpić do zarządcy drogi. Ale zarządca za to raczej nie odpowie.
Niestety wydaje mi się że ciężko będzie Ci uzyskać odszkodowanie za to.
Ja się jeszcze nie wypowiadałem przy tym przepięknym samochodzie, więc pora to zmienić;) Po pierwsze współczuję ostatniego wydarzenia, ale podejrzewam, że dzięki temu przód będzie teraz wyglądał po prostu jak nowy - więc ogólnie wyjdzie mu to ogólnie na dobre;)
Fenomenalne zestawienie - V8 z ręczną skrzynią 6-biegową i do tego nadwozie z czarnym "dołem" (dół zderzaków i progi) - super. Nie znoszę progów poliftowych w kolorze i reszty w kolorze - szczególnie w srebrnym kolorze wygląda to dramatycznie...
Zazdroszczę, że już w tych szmato-welurach miałeś elektrykę tylnej kanapy - to sporo ułatwiło działanie. Gratuluję udanego przeszczepu wnętrza 750. Szkoda, że nie udało się dorwać tylnych boczków pod rolety, ale dobrze wiemy, że takie znaleźć to temat mocno problematyczny. Nie wiem jak wyglądały te skóry przed zabiegami ze środkami z "leadercentrum", ale teraz wyglądają bardzo dobrze. Do mnie też już jadą te środki, więc może i u mnie będą wyglądały lepiej. Ogólnie wnętrze to marzenie wielu z nas - 750 z czarnym sufitem i kierownicą serduchem. Dodałbym do tego jeszcze contursizy i już byłby komplet marzenie. A sufit przed wymianą był fenomenalny... Wyglądał jak tapicerowanie drzwi wejściowych w mieszkaniu z lat 80;) Czy oświetlenie "pdłogowe" z 750 też montowałeś?
I jeszcze kwestia podłokietnika - zgadzam się z większością osób - wg mnie podłokietnik z telefonem dodaje wnętrzu "prestiżu" i po prostu lepiej wygląda niż to kwadratowe łyse pudło na środku auta.
I jeszcze koła - style 95 w 19" to wg mnie jedne z najlepszych do e38.
Ogólnie - auto bajka:)
Ufff.....Temat do zamknięcia :-) auto pojechało do Częstochowy. Klientów mailem złotych....
Jak na spowiedzi im wszystko powiedziałem i mimo to byli chętni. Mam nadzieje ze nowemu właścicieli będzie się dobrze sprawować i ze znajdzie przyczynę falowania obrtow.
Ale Cię Łukasz świeżbi z tymi autami :)
Se było ją kupic :-D