-
No i bieda byłem dziś rano patrzyłem bezpieczniki ok pompę słychac w baku 20 litrow i bieda kreci i nic :sad: załamka
Samochód z kączył na lawecie jak na razie 200 lżejszy
------------------
Panowie no i dałem ciała ponoć padła pompa paliwa raz podaje raz nie zostanie wymieniona na jakiś zamiennik japoński czy coś za 250 zł, jak myślicie będzie działać dobrze ile to pożyje??
MOD: Pamiętaj o opcji EDYCJA.
-
Koledzy mam podobny problem, tylko jest troszkę inaczej. Mój samochód stał kilka miesięcy bez silnika (remont), jednak w między czasie grzebałem coś przy hamulcach, więc przy okazji grzebania wywaliłem czujniki zużycia klocków i takie coś:
http://images39.fotosik.pl/491/36c45b5fb4632a1bm.jpg
http://images35.fotosik.pl/331/dae38da707d3e604m.jpg
Na początku myślałem że to jakaś zworka, że ktoś tu przedemną żeźbił i zostawił takie coś, dopiero jak to znalazłem przy tylnych kablach od czujników, zaczęło mnie to zastanawiać, ale stwierdziłem że to nie potrzebne i kable od czujników (czarny i żółty) zlutowałem razem i zaizolowałem. Przed wczoraj włożyłem silnik do samochodu, podłączyłem wszystko jak należy i jakie było moje zdziwienie kiedy silnik po kilkukrotnej próbie uruchominia nie dał znaku życia. Zauważyłem że listwa paliwowa jest sucha, nie ma w niej grama paliwa, wniosek prosty, pompa nie podaje paliwa. Zacząłem szukać w bezpiecznikach i odnalazłem przepalony mały bezpiecznik (10A) i z tego co podaje rozpiska, jest on od ABSu. Wymieniłem go na nowy i ku mojemu zdziwieniu silnik pięknie zagadał. Pochodził może z pół godziny, nagle spadły obr, strzelił w dolot i zgasł... Szybka diagnoza, ponownie spalony ten sam bezpiecznik. Wymiana i silnik zagadał na kilka minut dosłownie i znów to samo, przepalony bezpiecznik i brak paliwa. Po szybkim zastanowiniu postanowiłem że rozetne wcześniej polutowane kable od czujników klocków, żeby komp widział przerwę w obwodzie (że niby skończyły się klocki). Wsadziłem nowy bezpiecznik, ale zdążyłem tylko przekręcić stacyjkę i bezpiecznik się spalił... Dodam że na desce nie pojawiła się ikonka ostrzegająca przed kończeniem klocków...
Nie wiem co mam dalej robić, diagnoza komputerem jest chwilowo nie możliwa, bo samochód stoi daleko, a nie mam od kogo pożyczyć kompa. Proszę o podpowiedzi czy przyczyna może leżeć w wyciętych przeze mnie częściach, co to w ogóle jest i jak to cholerstwo ugryźć bo już mi ręce opadają :(
-
No Panowie nikt nic nie pomoże? Ręce mi opadają :( . Może ktoś miał podobny problem?
-
... może to będzie OT( MODY możecie wykasować), ale kolego jakie masz auto Fiat czy Audi :D
Model, rocznik, silnik - w E38 tego "Czegoś" z Fotek nie spotkałem - NO chyba, że masz BMW Limited Edition.
-
A no tak, zapomniałem podać co to za samochód :P
e38, 740iL z 2000 roku i masz racje, indyvidual, ale myślę że nie ma to znaczenia. To coś spotkałem tuż przed samą kostką od czujników zużycia klocków hamulcowych. Nie mam pojęcia co to jest, na razie chwilowo nie mam miernika, więc nawet nie mogę zmierzyć, czy to jakiś opornik, może dioda jednokierunkowa, czy jeszcze bóg wie co innego...
-
No więc doszło kilka faktów. Bezpiecznik który jest palony ma numer 17 i według rozpiski, zabezpiecza obwód ABS, DSC i właśnie pompy paliwa. Z tego co wiem, DSC bazuje na podzespołach ABSu (czujniki i pompa), ale czy obydwa systemy mają ten sam komputer? Wiem że komp ABSu siedzi nad nogami kierowcy, a ten od DSC gdzie siedzi? Czy to ten sam sterownik? Przemierzyłem też miernikiem to "coś", ma przejście w obie strony i stawia opór 0,01 oma w obie strony, więc nie wiem co to jest i czemu ma służyć. Dodatkowo wypiąłem wszystkie czujniki ABS i wraz pali bezpiecznik. Zrobiłem zworkę zamiast przekaźnika pompy paliwa i silnik zagadał, pracował normalnie. Czy przy uszkodzeniu pompy ABSu co się często zdarza w e38, pali się bezpiecznik?
-
Nie pomogę - wymieniałem już dwukrotnie czujniki zużycia klocków tył, przód (aha ona są jednorazowe nie ma co kombinować lutowaniem) i bez żadnego problemu - kupiłem chyba Gerllinga i pasowały bez problemu, wtyczki identyczne nawet te same przelotki miały więc nic nie rozcinałem i nie lutowałem. Wnioskuje, że znalazłeś to przed gniazdem a nie wtyczką od nowych czujników. Kup nowe czujnik - aha tył od przodu różni się długością i tymi przelotkami i może problem zniknie.