Dzwonił kumpel z warsztatu ze chyba pomogło . Wziął ja na testy ;)
Wersja do druku
Ja już mam drugi przypadek, że nadzieja o chłodniczce kończy się wymianą głowicy. Akurat przez to przechodzę...
Życzę szczęścia mimo wszystko :D
Alleluja ! Jeszcze ta nieszczęsna Fka co jezdzi jak po pijaku i będzie początek roku uznany za udany. :)