Zwróć też uwagę na taki mały szczegół, że jak masz ładną felgę to "sportowe" tarcze fajnie się prezentują. Ja mam 5 ramienne 18" i w komplecie z zaciskami Brembo fajnie to wygląda ;)
Wersja do druku
Zwróć też uwagę na taki mały szczegół, że jak masz ładną felgę to "sportowe" tarcze fajnie się prezentują. Ja mam 5 ramienne 18" i w komplecie z zaciskami Brembo fajnie to wygląda ;)
Również miałem problem z pokrzywionymi tarczami. W moim przypadku było to ATE (w teorii całkiem dobre). W zawieszeniu zero luzów, a po wymianie kilka tysięcy przejechane i na kierownicy bicie. Wymieniłem tarcze na oryginalne BMW i od tego czasu nie mam żadnych problemów.
Wymieniłem obie końcówki drążka kierowniczego, bicie przy hamowaniu chyba ustało. Jutro będę w trasie to protestuje.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Oby,ale jakoś nie wierzę no chyba ,że były wyrąbane. Daj znać.
Lewa była wybita, jest poprawa.
Dokładnie, czuć jeszcze niewielkie wibracje nawet bez hamowania. Czyżby piasta ?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ja jestem właśnie po wymianie całego przodu i różnica jest ogromna, a przecież jak pisałem teoretycznie nigdzie nie było luzów. Przy hamowaniu nie ma już żadnego bicia, a po wymianie końcówek drążka układ kierowniczy zrobił się dużo sztywniejszy i dużo precyzyjniejszy. Czyli tak jak myślałem czy są luzy czy ich nie ma warto wymienić jeśli przejezdziły już swoje na aucie ;)