-
Taaa... zgadza się... sam latałem na granicę na lukoila jak miałem audi allroada 4.2 hehe
ale starczy tematu paliw... każdy leje co chce...
Pompa startuje to good.
jak chcesz mieć pewność czy przechodzi przez filtr to albo możesz popuścić przy filtrze albo przy pompie Common Rail - jest dojście do opaski i zobaczyć czy się sączy... jak sączy to układ drożny....
ale jak nie kręci to ja dalej swoje będę obstawiał... kostka stacyjki... ostatnio miałem przygodę...
przywiozłem syna ze szczepienia... zaniosłem go na chatę... wylatuje z domu żeby do pracy wracać... kicha.... fura nie chciała nawet tyknąć, ani zakręcić...padnięta kostka....
-
Jeśli to kostka to pół biedy, drogie to nie jest, tylko chyba trochę roboty. A jak poza kompem to najlepiej sprawdzić? i poza tą metodą z 1 strony?
Jutro samochód na lawetę leci i na działkę do garażu, bo pod blokiem to tak kiepsko cokolwiek robić. Wie ktoś gdzie ew. dostanę takową kostkę w warszawie?
https://youtu.be/b6k5wf3L1qg o tak to wygląda
-
a to pikanie szybkie to nie oznacza rozładowanego akumulatora ? też bym stawiał na akumulator do bani, mam taki sam dźwięk jak rozładuje się akumulator.
-
Ładowałem wczoraj i nic, więc moim zdaniem to nie aku, zresztą obecny ma niecały rok chyba, więc dziwne by było jakby to on padł
-
Czasami przy mrozie zdarza sie ze cela padnie i dupenka. Aku do wywalenia. Jeśli masz pikanie po przekręceniu kluczyka to zdecydowanie słabe Aku na 100%
Kostka 220 FEBI mnie kosztowała niedawno.
Rozebranie. Pol godziny w jedna strone. Za pierwszym razem moze godzinka.
Dostaniesz wszędzie ale raczej trzeba zamówić.
Najpierw naładuj Aku przez noc.
Sprawdź miernikiem czy daje odpowiednie napięcie min 12v
Jeśli tak to podpinaj. Jak na naładowanym nie tryknie to na krótko. Na włączonym zapłonie tsk jak pisałem.
No chyba ze poszło zwarcie i DME zablokowało zapłon.
Wtedy komp i czyszczenie błędów.
-
dobra, spróbuję go porządnie naładować i zmierzę napięcie. ale z drugiej strony, czy jakby padł aku tak kompletnie, że nawet nie kręci, to czy cała elektronika by działała tak perfekcyjnie? roleta, klapa, ekran etc.
tak jak pisałem na początku, przy pierwszych próbach odpalenia przedwczoraj kręcił, kręcił, ale tak jakby chciał a nie mógł, generalnie dziwne odgłosy wydawał. a później padło kompletnie... jak czytałem o problemach z kostką stacyjki to często wariowała multifunkcja w kierownicy, kontrolki wyskakiwały (ja miałem jakieś 3 tyg. temu kontrolkę airbag'a, ze 3 razy się pokazała po czym zniknęła, jakby aku był słaby), a ja nie mam takich objawów właściwie.
znalazłby się ktoś, kto ew. mógłby podjechać z kompem na mokotów żeby sprawdzić co i jak?
-
No ja mam 300km wiec nie za bardzo ;)
Skoro cała elektronika działała i kontrolki normalnie świeciły to nie aku.
U mnie jak rozładowałem dawał napięcie 9 wolt ale kontrolki prawie nie świeciły.
Jeśli u ciebie wszystko śmigało po naładowaniu to nie aku raczej.
Co do kostki, u mnie zero jakichkolwiek objawów... poprostu auto rano odpaliło... 3 razy... za czwartym po 5cio miunutowym postoju już nic nie działało...
myślałem że immmo zablokowało się... a to kosteczka.
kręć na krótko kablem... będzie wiadomo.
-
no jak ja rozładowałem akumulator tak że nie chciał odpalić to radio i klapa właśnie działały a pikanie było identyczne :-)
U mnie padł akumulator po około 2 latach, gwarancja to fikcja. Jaki masz akumulator ?
-
aku zmierzone, jest napięcie 11 woltów, więc biorąc pod uwagę fakt, że samochód stoi od niedzieli, to źle chyba nie jest
akumulator Cat 12v 88Ah 700A
-
Twój aku jest za słaby w każdym parametrze