Dzięki Miłosz, czyli wiem, że odpinanie aku mogę sobie odpuścić, bo to nic nie da ;)
Co do klucza to mam taki w swoim komplecie
http://thumbs.ebaystatic.com/images/...b7p/s-l225.jpg
Dzięki Miłosz, czyli wiem, że odpinanie aku mogę sobie odpuścić, bo to nic nie da ;)
Co do klucza to mam taki w swoim komplecie
http://thumbs.ebaystatic.com/images/...b7p/s-l225.jpg
To tylko surówka.
Ja mam taki klucz jak pokazał Miłosz, z tym, że u mnie otwiera drzwi kierowcy bez problemu jak auto jest zamknięte I brak aku. Dwa razy zamknięte auto rozładowałem do zera światłami wnętrza I ten klucz właśnie mnie ratował. Otwiera wtedy tylko zamek kierowcy, ale za dzyndzle u mnie można spokojnie pociągnąć resztę drzwi I wszystkie są otwarte.
Nigdy nie miałem z tym problemu.
Nie surówka, bo jest wycięty pod moje zamki. Zdjęcie dałem żeby pokazać kształt główki. W necie znalazłem info, że to klucz portfelowy, no i to by się w sumie zgadzało.
Jeżeli tak to to będzie ten sam klucz. Daj znać czy działa.
Heh...chłopaki zapomniałem dopisać. Mi ten klucz też normalnie otwiera auto, ale tylko wtedy jak nie jest podwójnie zaryglowane...:smug:
A tym kluczem nie da się zaryglować podwójnie auta...bo próba przekręcenia na 2 pozycję zamka kierowcy w celu aktywacji alarmu i podwójnego ryglowania tym kluczem odpada.
Kolejna próba zrobiona. Auto zamknięte kluczem "serwisowym" normalnie się otwiera od strony kierowcy jak i pasażera zarówno przy podpiętym aku jak i odpiętym.
Stopki też śmigają bez problemu, więc auto da się otworzyć...:wink-new:
Sądzę, że Irek ma podwójnie zaryglowane auto i wtedy tak jak u mnie nie da się nic...Ani stopki ani klamkami wewnętrzne czy też mechanicznie kluczem otworzyć auta...:apathy:
Ja uważam, że temat należy przestudiować, bo skoro tak to działa, to nie chciałbym doświadczyć sytuacji gdzie auto będzie na podwójnym ryglowaniu zamknięte i w tym momencie padnie aku....
Wg mnie musi być jakiś sposób na otwarcie auta w takiej sytuacji...:wink-new:
Jak padnie aku to pół biedy, bo można podpiąć drugi akumulator przez lampkę w bagażniku i wszystko będzie działało. Sprawdzałem to osobiście. Gorzej jeśli padnie moduł komfortu, czyli tak jak u mnie :/
EDIT 19:17
Po treningu na "bordowym kurniku" Jagoda weszła jeszcze raz do auta. Niestety, wbrew pozorom, dostanie się do modułu komfortu nie jest wcale taką prostą sprawą dla 11 letniej dziewczynki. Najpierw nasiłowała się z podniesieniem kanapy, ale niestety na śrubkach osłony modułów poległa. Ta 3-cia od strony lewych drzwi jest przysłonięta wiązką i trzeba wprawnie manewrować śrubokrętem.
Na szczęście awaryjne otwieranie szyberdachu działa u mnie prawidłowo i Jagoda poradziła sobie z tym doskonale ;) Reszta to już banał. Wszedłem do środka, odkręciłem osłonę, wymieniłem moduł i wszystko wróciło do normy. Jeszcze nie zaglądałem do środka modułu, bo niestety nie będę miał dzisiaj na to czasu, ale na pewno to zrobię i zdam relację. Może nawet jakąś fotkę z wnętrza wrzucę (o ile znajdę coś widocznego gołym okiem).
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc i rady :)
A jak w E32 otwiera się awaryjnie szyber?
Aaaa czaję czaję :)