-
Śmiać mi się chce jak czytam te bzdury, że niby auto stojące bardziej się psuje od jeżdżącego. Od wielu lat mam w domu auto, które nie jeździ zimą i przez parę miesięcy w roku nie jest używane. Jedyne zasady, których pilnuję to takie, żeby odstawiać auto po dłuższej jeździe, z porządnie wygrzanym wydechem i dbać o to, żeby nie rozładował się akumulator. I tyle. Trzymałem w garażu ogrzewanym i nieogrzewanych - nie ma to znaczenia byle było sucho.
Jeszcze nigdy nie miałem usterki ani nie zaobserwowałem większego zużycia jakiegokolwiek elementu auta po zimowym postoju. Nic też nie rdzewieje.
-
Dokładnie, ewentualnie od bardzo długiego stania opony będą do wymiany i tyle.
-
Nic poważnego nie powinno się dziać,
aczkolwiek, elementy uzębione , które przy normalnym użytkowaniu pracują w oleju, mogą nosić ślady korozji co może mieć wpływ na ich pracę i wytrzymałość, poza tym, wszystkie łożyska toczne, które zbyt długo nie są "obracane" mogą odkształcić się pod wpływem jednostajnego obciążenia w tej samej pozycji, ale do tego potrzeba minimum 2 lat z tego co się orientuję. Więc jak autko raz na pół roku jest używane, nawet na krótkim dystansie to powinno być okej.
-
orzeł_man...ciekawe to co piszesz bo ja kupiłem tutaj W124,która 7 lat przestała w garażu...wydmuchana uszczelka pod głowicą i kobieta nie zdecydowała się na naprawę,aż wreszcie odsprzedała auto...jedyne co musiałem wymienić to popychacze zaworowe bo na zimnym stukały dosyć głośno ale w M103 wymiana popychaczy to nic trudnego wiec wymieniłem je sam.Poza tym auto chodziło idealnie...żadnych zdeformowanych łożysk czy innych niespodzianek...Pozdrawiam.
-
szyna1pl@wp.pl 17:21 Dzisiaj
Witam.Mam pytanko,czy mógłby ktoś opisać slynna rurkę w e65 745,może ma ktoś jakieś zdjęcia???
Po oględzinach auta na moście zauważyłem mały wyciek płynu chłodniczego z dość grubej rury która idzie do chlodnicy,zastanawiam się czy to nie jest slynna rurka o której dużo się mówi na tym forum...jeżeli ktoś może pomóc byłbym bardzo wdzieczny;)pozdrawiam wszystkich
Prawdopodobnie ten samochod za dlugo stal nieuzywany. Teraz jak motor bedzie sie krecil to wszystkie gumki, gumeczki, oringi, uszczeleczki, rureczki dadza o sobie znac. Naszykuj sie na uszczelniacze za kilka tkm lub nawet wczesniej.