-
To e32 sprzedawane przez tego samego człowieka także wygląda ciekawie http://allegro.pl/bmw-730i-e32-i5191412487.html
Ciekawe tylko, co rozumie przez stwierdzenie "Karoseria do poprawek blacharsko-lakierniczych". Ze zdjęć wynika, że jest lekko przytulony prawą stroną - (błotnik PP i drzwi PT).
Mnie ujęło "dziewicze" wnętrze - na fotach wygląda naprawdę dobrze!
-
Jeśli w tej e32 są tylko te wgniotki i nie ma rudej to chyba warta ceny :)
-
Kurde ładne ten koleś ma auta. Ciekawe czy ma takie szczęście do tych aut czy po prostu... jakiś wał.
Ale z fotek same kozaki...
-
Pilnuje dobrze ogłoszeń i tyle, z resztą na pewno nie kupuje tych aut za 300 Euro. U nas w kraju też się takie perełki trafiają. Różnica jest taka, że w Polsce po dziadku, można kupić co najwyżej Poloneza ze znikomym przebiegiem, a w Niemczech BMW czy Mercedesa.
-
Ja w pracy mam przypadek 50-letni gościu ma toyote yaris z 2010r. I ma w nią przejechane nie całe 12tys km bo jeździ tylko do kościoła i raz na ruski rok gdzieś dalej xD Najdalej był nią w Wrocławiu czyli jakieś 300-400km od nas :)
-
Mam w takim samym stanie e38 z ostatniego miesiąca produkcji. M-pak, Chrom-line, fotele M-Kontour, rude skóry, Carbonschwarz. Auto dosłownie jak nowe.
-
-
Mój stryj wartburgiem przez 30 lat zrobił 36 tyś jak pamietam ;) Nawet gdzieś mam foty - sprzedałem go za grosze, ale przeszkadzał - stara sprawa.
Niemniej jednam to e39 patrząc na zawieszenie jakoś za świeżo nie wyglądłąło - ale moze sie myle :) A ogólnie całe zaraz będzie do roboty - to już wiek da znać - gumy itd itp..
-
http://www.gieldaklasykow.pl/bmw-525...0-pln-wroclaw/ szkoda, że to nie jest 535i z dużą szóstką w manualu, ew. 540i. Wtedy moim zdaniem spokojnie za ponad 40k by poszła. BTW uwielbiam czytać komentarze internetowych specjalistów na giełdzie klasyków, co jeden to lepszy ;)