-
Wiem, że moje auto ma się nijak do F02 jednak odezwę się w temacie oleju. W momencie zakupu zalany był Castrol 10w40, olej ubywał, przy pierwszej regulacji zaworów góra silnika wyglądała okropnie - jeden tłusty smark. Postanowiłem zmienić na Liqui Moly 10w40 i skończył się problem znikania oleju, cały osad wypłukało i wręcz od tamtego momentu jestem skłonny stwierdzić, że silnik odzyskał część swojego życia. Wymieniam olej co 10 tys i po czwartej wymianie i 4 regulacji zaworów widać jak na dłoni różnice. Tak więc ja osobiście jestem zwolennikiem Liqui Moly.
-
Niestety Castrol to taki olej który co pudełko różni się pochodzeniem, składem i pewnie samą jakością. Nie mówie tu już o podróbkach z Biedronki czy innych Tesco w opakowaniu castrola zafundowanym od nieuczciwych sprzedawców ;). Musi byc coś na rzeczy bo sam byłem świadkiem jak odbierane zostały opakowania po olejach z serwisu przez Pana 'x', brane były tylko idealne , nie zniszczone jak nowe.