defakto najlepsze jest 1,9tdi, ale gazownia hmm jakby to w8 sie nie sypalo to idealne pod gaz.
Wersja do druku
defakto najlepsze jest 1,9tdi, ale gazownia hmm jakby to w8 sie nie sypalo to idealne pod gaz.
Największa różnica to plastikowy kolektor wydechowy w gołym 1.8 (przy instalacji sekwencyjnej podtlenku butanupropanu, a tylko taką uważam za jedyne rozsądne wyjście, to w sumie bez znaczenia), brak tych wszystkich wężyków i zaworów które są w 1.8t. Kosmetyczne różnice w osprzęcie i również kosmetyczne różnice w średnicach kanałów w głowicy. Największa różnica między nimi jest w jeździe i spalaniu. Oba są ospałe, ale 1.8t jakąś tam dynamikę zapewnia, zależy czego się szuka. Co się tyczy spalania, to w szczególności na trasie jadąc ze stałą prędkością trochę mniej spali wersja z turbiną (to nie pomyłka, ten silnik ma po prostu lepszą wydajność), natomiast w jeździe miejskiej i w przypadku deptania po gazie "turbo żyje, turbo pije". Prawidłowo serwisowane sztuki potrafią nakręcić powyżej 600tys z turbiną i bez.
Zwróć uwagę czy na ciepłym silniku rzęzi łańcuch rozrządu(od strony ściany grodziowej. Może szumieć, ale jeśli rzęzi i ewidentnie domaga się wymiany, tzn że auto albo ktoś pałował na zimnym albo te 500-600 ma już za sobą.
Na ten egzemplarz ojciec sie napalil... Moze ktoś jest z okolicy i zna to auto?!
http://olx.pl/i2/oferta/passat-b5-CI...ml#:b1cab6ee82
A ja mimo to bym polecił Twemu ojcowi v8 lub v12 przeżył by drugą młodość.Jeśli pytasz to 1.8. 125 km
co to za przerobka passat b5 V12 O_o
Temat do zamknięcia!
Chodziło mi o bmw v 12 oczywiście.