-
A myślałeś o e34 m5? jeśli chodzi ci o klasyk to napewno e39 nim nie jest, raczej nie będzie w najbliższym czasie, e34 to inna bajka ręcznie składane sportowe auto często droższe od e39, znacznie bardziej żywotna jednostka napędowa, bo nie oszukujmy się bmw TYLKO r6 miało dobre wszystkie inne motory miały jakieś bolączki, nawet w razie braku mocy można ją podnieść bo silnik s38b38 aż się prosi o to, gdyż jest fabrycznie przygotowany na 600 km tu taki w miarę egzemplarz http://allegro.pl/bmw-m5-3-8-340km-1...555306743.html a na tą to sam pazury ostrzyłem ale z racji powiększenia się niedługo rodziny górę wziął rozsądek tu link
http://m5e34.pl/93_robertodesign.html
-
Ja bym kupił M5, ale dużo palą nie tylko paliwa i dość awaryjne.
-
E31 byłoby dobre. Osobiście coraz mniej mi się podoba, ale bym jeszcze kupił :)
-
a może E31 z silnikiem S62B50? to by łączyło to co najlepsze w tych dwóch autach, przecież w M5 chodzi o 400KM, a E31 to statek jedyny w swoim rodzaju, ewentualnie E31 M62B44 6 gang getriebe z jakąś tłustą 3tlg felgą. Generalnie w takiej sytuacji najlepiej posłuchać samego siebie.