-
Hej, tak teraz patrzę, nie wiem z którego rocznika jest Twoja e23, ale pompy były jednak chyba inne niż w e32:
http://realoem.com/bmw/showparts.do?...28&hg=32&fg=15
jeżeli masz taką, to warto by było jeszcze spojrzeć na łożysko, po tylu latach to ono może wyć, w e32 zrezygnowali z łożysk i są tylko tulejki smarowane olejem, to rozwiązanie jest wieczne. Takie łożysko dostaniesz bez problemu z FAGA, tylko trzeba wyjąć wyciągaczem do łożysk, a potem wcisnąć praską.
Chyba, że mocowanie pompy jest identyczne jak to w e32 to założyłbym nowszą pompę. Może nawet łapa od e32 pasuje, w końcu to są te same silniki. Wtedy węże, pompa i łapa z e32 i jesteś w domu.
Mam nadzieję, że zalałeś układ mineralnym olejem, wtedy jeszcze nie było syntetycznych, a dziś wszystkie ATF czerwone są syntetyczne. Polecam LHM od Citroenów, ja na takim jeżdżę i jest ok. To jest nic innego jak mineralny Pentosin, który był stosowany w e32 z NIVO przed liftem.
-
zalałem atf, bo taki był wcześniej i takim zalewał dziadek bo dal mi na dolewkę.... we wszystkich e23 pompy były takie same. Rzeczywiście jest troszkę inna, ale ciśnienie ma takie samo, może mała przeróbka i udało by się zamontować. Czy teraz zalanie-powrót do minerału jest możliwy? To raczej nie łożysko, bo miało by jednolity dźwięk a tutaj jest pomrukiwanie. Zastanawia mnie kwestia że troszkę się wyciszyła, albo się przyzwyczaiłem już.
-
Minerałem po syntetyku możesz zalać zawsze. Ten minerał jest gęstszy i w tym cała różnica. Jeżeli by tylko łapa od e32 pasowała to ja bym się nad zmianą nie zastanawiał.