Tak między nami to tekst jaki wysłałem do redakcji znalazł się na 7 stronach A4 ale "autor" skupił się tylko na mojej historii z marką, która de facto jest już słowo w słowo na naszym Blogu :-) Sytuację ratują tylko i wyłącznie zdjęcia, które wciąż pokazują mi jak wiele detali jest do poprawy :-) :-) :-)

