U mnie telepało przodem i też drżenie było na pedale...pasażer też czuł drgania...i też nie za bardzo wierzyłem,że to bumerangi...a jednak.Kolega zrobi jak uważa...ja jednak stawiam na bumerangi.
Wersja do druku
A ja chętnie poczekam na rezultaty, bo 7er mam od wielu lat i sporo jeżdżę, mam już któryś komplet wahaczy i nigdy nie miałem żadnych drastycznych scen jak się tutaj opisuje :)
No i jak tam...przyczyna drgań usunięta czy poszukiwania nadal w toku?
Czy aluminiowe wahacze z przodu też mogą miec jakiś wpływ na drgania kierownicy?
Ja do siebie zamowilem 2 bumerangi ale tak się zastanawiam w jaki sposób się dowiedzieć czy te aluminiowe przydało by się wymienić czy nie.
I jęsli się zużyją to jakich objawów mozna sie spodziewac.
Witam .Kolega oglądał te wachacze i patrzył czy jakiś ma luzy i jest wszystko w porządku.Wiec to nie będą bumerangi.Pod koniec tego tygodnia albo w przyszłym jade jeszcze raz przełożyć opony .Mam kolege co ma 7 i mówił że te drgania jego zdaniem idą od kół.Jeszcze mam zbieżność minimalnie do ustawienia ale to raczej nie wpływa na drgania.Dodam że jak wchodze w mocniejsze zakręty przy stu to nie czuć tych drgań .pozdrawiam
Ja zamówiłem właśnie bumerangi, myślę że plus minus tydzień i będą wymienione (zależy jaki termin u mechanika uda się załatwić). Zobaczymy, czy to jest ich wina. Również dziękuję za podpowiedzi.
ja mam te drgania przy prędkości 80 - 85 km/h ale tez nie zawsze...wystarczy ze skrece wtedy minimalnie kierownica i ustępują...jednak i tak zawiasy ida niedługo na dokładne oględziny...mam nadzieje ze nic nie wyjdzie...