Ja p.... oto na jaką minę można się władować :faint:
Wersja do druku
Ja p.... oto na jaką minę można się władować :faint:
I całe szczęście. Niestety takich kwiatków jest coraz więcej.Cytat:
Zamieszczone przez sylwek7
jak sprzedawałem jakąś furę to zawsze mówiłem co było robione [no może poza jedną rzeczą ale za namawianie do zmniejszania km na liczniku dostałem ostrzeżenie więc nie będe o tym wspominał] (nigdy nie pchałem się w mocno rozwalone auta - tylko lekko puknięte by łatwo było naprawić) ale mimo iż ja bym tak nie zrobił to się gościowi nie dziwie. To jest Polska, tu wszystko jest drogie a ptaszki pieniążkami na szyby nie srają niestety... Pozatym nie pisze, że bezwypadek. Być może gość będzie okej i powie co było robione