hahaha rozwaliłeś mnie <lol>Cytat:
Zamieszczone przez ADASIO
Temat fajny - spostrzeżenia są różne - mój przyjaciel nie chce beemki tylko dlatego że źle sie kojarzy...
Wersja do druku
hahaha rozwaliłeś mnie <lol>Cytat:
Zamieszczone przez ADASIO
Temat fajny - spostrzeżenia są różne - mój przyjaciel nie chce beemki tylko dlatego że źle sie kojarzy...
Stereotyp czarnej BMW chyba żyje tylko u starych bab no i we Wrocławiu jak widać ,proponuję żeby autor tematu zmienił dilera ;D
Nie dajcie sie podpuszczać :cool:
Wiesz co, może i masz w jakimś stopniu racje. W BMW łyse, przykoksowane półgłówki czują się dobrze. Ale to tylko niewielka, a raczej bardzo niewielka część ludzi. Większość posiadaczy BMW to porządni ludzie ceniący sobie wygodę i radość z prowadzenia auta tej marki. To tyle odemnie.
EDIT: Oczywiście nie mam zamiaru nikogo obrażać tym postem bo tutaj nie o to chodzi.
Teraz mi się przypomniało jak Supermenowa raz mi opowiadała że idąc na uczelnię, widziała czarną E66 750 albo 760 na RU blachach. Na dodatek z takimi samymi literami w rejestracji oraz numerami z oznaczenia modelu. I wewnątrz łyse głowy.
Tu bym się zastanowił czy to aby tylko wycieczka była ;D
Widzę , że temat się zaostrza więc parę słów gwoli wyjaśnienia.
Nie jestem łysym małolatem i nie biorę "towaru" jak to przeczytałem "pomiędzy wierszami" kilka postów powyżej.Mam żonę i dziecko,pracuję legalnie,nie jestem dealerem.
Sądzę ,że dział też jest odpowiedni , w przeciwnym przypadku podłączyłbym się pod post "malowanie całego BMW"
NIE CHCĘ TEŻ SUBARU ANI ŻÓŁTEGO TICO W GAZIE.
Co poniektórzy temat odbierają chyba jako atak na swoją osobę toteż nie chcę tego komentować i nikogo nie zmuszam do odpowiedzi.
To , że stereotyp taki istnieje to chyba oczywiste , a że powoli zanika to i ja jestem zadowolony
przepraszam bardzo zadowolony
A ja uważam że jednak ludzie dalej tak postrzegają bmw,a w szczególności na obcych nr
Kiedyś miałem taki przypadek.Jechałem ze znajomymi na Chorwację moim 528(obniżona,szeroka felga i do tego czarna szyba).W nocy na autostradzie spadł mi waż od chłodnicy i wywaliło cały płyn.Próbowaliśmy zatrzymać kogoś ale bezskutecznie.W efekcie musiałem iść piechotką 7km na cpn po płyn.
Teraz ktoś powie "a bo sam byś się nie zatrzymał"-nonsens.Często widząc bmw na poboczu na światłach awaryjnych zatrzymuję się i pytam czy w czymś nie pomóc.
Dzuda może jesteś do cygana podobny .... ;D ;D ;DCytat:
Zamieszczone przez Dzuda
Ja jestem łysym małolatem w granatowej 7 ... :hah: w meeega wielkim wygodnym dresie :cool:Cytat:
Zamieszczone przez LoLo
Ten stereotyp będzie w PL jeszcze baaaardzo dłuuuugo, taka mentalność Nasza ... wqrwia Nas to jak ktoś ma lepiej, więcej i ładniej ...
W innych krajach Europy Zachodniej tacy ludzie wtapiają się w tłum ... i wyglądają na normalnych ludzi jeżdżących "starym" BMW ... oczywiście drugą stroną medalu jest posiadanie PL tablic w tych krajach, ale to już OT by było
Wizerunku BMW się tak szybko nie da zmienić
Elvis widzieliśmy sie na dwoch zlotach wiec powinieneś wiedzieć że nie mam 2,5m wzrostu i mega groźnego wyglądu.Nawet same dziewczyny zatrzymywały i kompletnie nic to nie dało :?
W takim miejscu i w tak ciepłą noc zobaczyć laski jak stoją w spodenkach i strojach kąpielowych to nawet bym sie nie zawahał zatrzymać :D I pewnie jak bym jechał fordem czy oplem to tak by było.
Żarty nie żarty - niestety tu "coś w trawie piszczy..."
Jak kupiłem moje 7er, to w poprzedniej firmie się przekonałem na własnej skórze jak - w tym przypadku koledzy z pracy - postrzegają stereotyp bmw.
I tu nie ważne od koloru auta, tylko ta marka w oczy kole - niestety trwało to przez kilka miesięcy, ale dla mnie niby żart...a jednak było to przykre (czasami nawet bardzo), w jaki sposób mnie przyrównywali do mafii/dresów/prostactwa - mimo że wszystko wśród ludzi wykształconych.
No ale wśród znajomych nikt nie robi mi przytyków.
Jedynie paru kolegów właziło do bagażnika sprawdzić (1) czy wygodnie i (2) ile ciał się zmieści.
A co do opinii "czarne bmw" - trasy robię głównie nocą, więc moja granatowa e32 nie różni się po ciemku od czarnych :cool: .
Nocne jazdy wybieram bo lubię (wolę) jeździć w nocy, w dodatku dzieci mi przesypiają trasę i jest spokojnie.
A jakoś w nocy raz tylko mnie zatrzymała służba celna, a z policją to robię zawsze dłuuugie spojrzenia wzrokowe po sobie.
Gorzej mam ze służbówkami (takie tam pare pirdków do wożenia du.py i materiałów budowlanych) - ramo jak ruszam z firmy na budowy, to bywa że nawet kilka razy w miesiącu mnie zatrzymują mundurowi na pogaduchy i czasem dmuchanie.