Może i masz rację ale bardzo dużo tych silników ma mankament uszczelniaczy. Ja na pewno przypilnuje sobie, żeby olej wymieniać co 10 000 km. Nie jest to jakiś straszny wydatek.
Najważniejsze jest to, że autko śmiga super i teraz będę mógł jeździć na spoty w okolicy :-)
Na początku tego tygodnia po odebraniu auta od mechaników pojechałem na Słowację i Węgry, zrobiłem ponad 1 200 km i wszystko jest ok, spalanie też wyszło super, liczyłem się z większym.

