Jprdl... :doh: Powiedz koledze niech sprzeda 7er i kupi Golfa albo Hondę :faint:
Wersja do druku
Jprdl... :doh: Powiedz koledze niech sprzeda 7er i kupi Golfa albo Hondę :faint:
Tuczi77 nie zabijaj w młodym pasji i kreatywności ! Ja za młodego też kiedyś przykleiłem sobie po bokach auta płomienie czerwone od przedniego nadkola do tylnego, po całej długości. Ale czekaj ... zaraz ... No tak masz rację to było w golfie trójce :)
Moje skromne zdanie nie zakładaj naprawdę 7er z tymi obrysami to ........ , zostaw jak pan Bóg przykazał
Zamiast gówna świecidełka zakładać to kup zdrowe opony,zadbaj o zawias i hamulce.
Tak na marginesie to Wszystkiego dobrego w Nowym Roku dla Was!
Jak przystało na Nowy Rok prace idą do przodu, niestety z małymi opóźnieniami ale już zbliżamy się do końca prac lakierniczych.
Autko pozbyło się już wszystkich oznaków korozji i powoli zbroimy i składamy wszytko :
http://i64.tinypic.com/2cmwuo6.jpg
Klapa wygląda już tak jak powinna :
http://i64.tinypic.com/1689cm1.jpg
I długo oczekiwany Shadow Line:
http://i65.tinypic.com/6xt9ur.jpg
Jeszcze kilka dni i wyjeżdzamy z lakierni i będziemy modzić mechanikę i środek :)
Czas ruszyć dupę i brać się do roboty, wiosna tuż tuż więc dobry czas aby poskładać i wyskoczyć z premierą 7er.
Po kilku długich miesiącach udało się odebrać furę od lakiernika, po wielkich trudach, było tyle czasu na robotę a oczywiście i tak nie zostało wszystko zrobione.
Dlatego po sprawach mechanicznych jeszcze raz będzie musiała trafić do lakiernika na poprawki i dokończenie pracy oraz na wyciągnięcie wgnieceń.
Ori Shadow Line już zamówiony, czekamy jak przyjdzie.
tak wyszły lampy, przód:
http://i66.tinypic.com/6irac4.jpg
zostaje ogarnąć kierunki aby pasowały do lamp, czyli polerka maszyną i delikatne przyciemnienie oraz ogarnięcie halogenów, na dniach jade zawieźć je do Grabolwa
W drodze do naszego Klubowego speca ;)
http://i68.tinypic.com/ftihzs.jpg
przymiarka lamp tylnich z pomarańczem:
http://i63.tinypic.com/2cmkzv6.jpg
na dniach do odbioru jeszcze blenda USA bo oczywiście przez tyle czasu nie było kiedy jej pomalować...
Zbieram teraz graty to ogarnięcia mechaniki i ruszamy ogniem.
Taka powinna być od początku kolej rzeczy. Najpierw mechanika, później wgnioty i na końcu lakierowanko.
Czy lakiernik będzie polerował Ci auto?
Niestety taka kolejność musiała być.
Byłoby wszystko ok gdyby lakiernik który to robił był rzetelny. A wyszło inaczej. Niestety z tą branżą tak jest.
Dlatego teraz ogarniamy Mechanike, potem pdr, lakiernik i na koniec zabieg detailingu zewnątrz plus wewnątrz.
Witam wszystkich ponownie.
Długo mnie nie było, spowodowane jest to dużą ilością pracy i różnych innych obowiązków.
Ale temat odbudowy E38 jak najbardziej aktualny, tylko troszeczkę zmieniły się plany. Tak jak już Wam wspominałem pseudo blacharz lakiernik który niestety miał doczynienia z moim samochodem nie wykonał dobrze pracy. Po mojej irytacji zacząłem rozbierać auto i wyszło jeszcze pare kwiatków, które miał naprawić a tego nie zrobił.
Wniosek prosty...rozbieram cały środek, wyjmuje wszystko i ratujemy ten egzemplarz e38 :)
Tak więc przeszliśmy do czynów:
http://i68.tinypic.com/sfclme.jpg
Przy okazji wyjęcia wnętrza stwierdziliśmy, że wyciągniemy silnik, całe zawieszenie, wydech, bak zbiornika. Robimy kompletną odbudowę auta, po mojemu :)
Wydech będzie cały nowy, customowy
Silnik uszczelniony, dekle pomalowane, plastiki wyczyszczone i zakonserowane, wywalony LPG, szkrzynia pójdzie do szkiełkowania aby była czysta i lśniąca, tak samo jak całe zawieszenie + nowe elementy jak wahacze drążki, końcówki itd.
Będzie swap hamulcy na większe.
Co do wnętrza też mam pewien plan, jak znajdę odpowiedniego tapicera który mi zrealizuje moją wizje to będzie super :)
Oczywiście udało mi się znaleźć zakład lakierniczo-blacharski który podejmie się w 100% prac przy moim aucie. niebawem do nich trafi. jak skończymy przygotowywać auto do tej wizyty.
W międzyczasie wiele rzeczy udało się ogarnąć i dokupić.
takich jak:
- serducho z multifunkcją do przedlifta
- czarny sufit kompletny
- ori shadow line
- mase plastików i listew w super stanie,
- ogarnąc lampy i kierunki
takie małe spy foto:
http://i68.tinypic.com/2ilil3a.jpg
http://i67.tinypic.com/2zscju9.jpg
dokładka ACS :)
http://i63.tinypic.com/2uoriol.jpg
Lampy:
http://i65.tinypic.com/vwwg3t.jpg
http://i68.tinypic.com/dyvymd.jpg
http://i65.tinypic.com/vpask9.jpg
Wspomniany dawca części
http://i64.tinypic.com/2ceklqp.jpg
Drugie dekle, które będą odnowione
http://i65.tinypic.com/sb1sft.jpg
kolejny ciekawy gadżet
http://i68.tinypic.com/9k6xyh.jpg
i coś do kluczyków
http://i68.tinypic.com/wmb7tt.jpg
teraz będę się starał na bieżąco aktualizować temat,
Pozdrawiam Wszystkich :)
Jestem pełen szacunku i uznania za całokształt!:applause:
Natomiast co to jest bak zbiornika?
Następne... szkiełkowanie. Pięnie to wygląda, ale do czasu. Jak polerowane polerowane ranty felg. Z tym, że do rantów jest łatwy dostęp i można co jakiś czas zetrzeć z nich nalot, a ze skrzyni nie.
Wkrótce skrzynia pokryje się białymi "kwiatkami". Zamierzasz to jakoś zabezpieczyć?
z ciekawości spytam cóż to za lakiernika dorwałeś teraz?
bak zbiornika. Albo bak, albo zbiornik. To jedno i to samo. Tylko do zbiornika (wypada dodać) paliwa :)
Marni lakiernicy i blacharze to zmora... Życzę powodzenia i żeby szkoday zrobione przez tamtego były względnie proste i niedrogie do wyprowadzenia.
wybaczcie mogłem walnąć jakąś literówkę, bądź miałem co innego na myśli, tak chodzi o zbiornik paliwa:)
blacharza i lakiernika dogadałem z Lublina, jak będę mógł coś powiedzieć o jakości jego pracy to na pewno się podziele, ale z tego co narazie widziałem jego prace i projekty jakie są w realizacji to mam nadzieje, że będzie wreszcie ten :)
jeśli chodzi o samo szkiełkowanie to na pewno czymś to zabezpieczymy, na razie musze znaleźć zakład który to wykonuje w mojej okolicy, aby sie nie wozić z tą skrzynią po polsce, lekka nie jest :P
Jeśli chodzi o ten bak zbiornika, to właściwie byłem pewien, że to literówka. Też mi się to zdarza, mimo że tekst czytam zanim wyślę. Chodzi mi jednak coś ważniejszego... ludzie czasem tworzą neologizmy i to idzie w eter. Później cała Polska to powiela. A dalej to już walka z wiatrakami.
Pilnie obserwuję tematy o lakiernikach, a już kilka lat na forach siedzę. Zazwyczaj w teorii jest och i ach.
W praktyce już gorzej, bo czas to pieniądz.
Ogólnie doszedłem jednak do wniosku, że lakiernikowi daję wolną rękę, ale dopiero po położeniu pierwszej warstwy podkładu. Wszak przygotowanie powierzchni do malowania jest najważniejsze. I muszę to widzieć.
Aha... po skończonym malowaniu nie daję lakiernikowi polerować samochodu. Tę czynność zlecam fachowcowi, który tylko tym się trudni.
Co do malowania skrzyni... chyba nie trzeba się wozić z nią po Polsce. Przecież są odpowiednie farby do aluminium. W sklepie powinni coś doradzić, albo i sam lakiernik.
Gdzie dopadłeś taki fajny kluczyk? :)
Powodzenia w odbudowie :)
Chłopak rozebrał całą budę w pizdu i już należą mu się gratulacje za odwagę i podejście. Mimo nieudanej przygody z lakiernikiem. Niech to robi nawet i ze 3 lata ale niech wyjdzie taka jak powinna być i niech będzie z włożonych pieniędzy zadowolony. Trzymam kciuki i pozdrawiam.
tak to nakładka silikonowa z allegro chyba za 15 pln. kupiłem z ciekawości i nawet to fajnie wygląda.
Arie(L) dzięki za te słowa. fajnie, że są ludzie którzy doceniają takie podejście do tematu a nie tylko krytykują. :)