Kurcze ttrol, ja miałem inne wrażenie co do układu kierowniczego W124 vs E32. Dla mnie to ten w BMW jest bardziej bezpośredni i precyzyjny. Co do foteli to chyba nie w każdym 124 są fotele ortopedyczne ;) Większość kojarzy mi się z wysiedzianą taksówką :D A zawieszenie? No cóż, nie bez powodu kiedyś Merca kupowało się dla komfortu, a BMW dla sportu. Teraz te różnice całkowicie się już zatarły. Mercedes też robi sztywne zawieszenia ;)
Citroen to rzeczywiście mistrzostwo świata. Miałem Xantię z hydro active i XM-a i każdy resorak wydawał mi się przy nich tłukiem. Ale z koleji nie prowadziły się tak jak BMW i miały inne wady ;)

