Hamulce nie trzymają bo na luzie nie stawia oporu...
Wersja do druku
Hamulce nie trzymają bo na luzie nie stawia oporu...
Cytat:
Zrobiłem by stwierdzić czy na gazie lepiej będzie, bo wtedy pompka albo wtryski od pb ale jest to samo...
Hamulce nie trzymają bo na luzie nie stawia oporu...Cytat:
Przepływomierz podmieniałem na drugi sprawny od kolegi ori było tak samo.
Tak się czepiasz tej bety a ile ona ma do 100, bo kopiesz i kopiesz a mnie się wydaje, że za słaby motor masz a oczekiwania 7.7s
7,7 to ma zdrowe 4.0 ,sprawdź jeszcze regulator ciśnienia paliwa na listwie wtryskowej
Regulator byłoby widać po korektach. Jakie są?
napisane na smartfonie z pobitym ekranem.
Kolega a czy ja gdzieś napisałem, że chcę mieć w niej 7.7s do setki??? 10 by wystarczyło. Buda swoje waży a wiem jak ta bmka ma chodzić bo jeździłem taką kolegi, moja ma może z 20s do 100 bym musiał zmierzyć, ale bardzo słabo. Za takie rady szczerze dziękuję.
Auto ma LPG i na gazie to samo więc nie regulator... Ostatnio pokazało na desce spalanmie 39l/100 ale może dlatego że mało jeżdzę dla testów i cały czas sprawdzam moc.
Tylko pytam bo nic nie napisane było. 20 sekund? Szaleństwo :), zawsze możesz ją podpalić, gaz się fajnie pali... dla rozluźnienia emocji.
Dzisiaj pojeździłem troszkę i tak śmierdzi paliwem z tyłu tylko może dlatego że katów nie ma, silnik delikatnie jakby nierówno chodzi, wyrzuciło błędy dwóch sond które skasowałem i nie wracają póki co. Oraz wyrzuciło błąd w skrzyni:
154 WDK_BL ten błąd już nie pierwszy raz co może oznaczać?
Dodam jeszcze, że był jeden błąd w układzie abs:
64 continous control
ale to chyba nie ma nic wspólnego.
Jak się jedzie to słychać taki dziwny dzwięk nie wiem jak to opisać jakby rurkę w olej wsadzić i podać powietrze... albo nie ma dobrego spalania i może katy taki dźwięk wydają?
Sam nie wiem, olej w skrzyni sprawdzany jak coś na postoju jak gazuję nie ma tego dźwięku.
Ja bym obstawił, hydrokinetyk, śmierdzi zdupioną skrzynią.
A takie mogą być objawy tego sprzęgła hydrokinetycznego, że mocy nie ma przez nie? Duży opór stawia?
Raczej ślizga się, obroty są ale do przodu nie jedzie. Ciężki przypadek, taką zdechłą kupiłeś?
Tak taką kupiłem, ale nie ślizga się bo obroty rosną adekwatnie do prędkości nie jest tak że obroty idą a nie jedzie. Po prostu nie ma mocy dzisiaj rozmawiałem z majastrem, który robi tylko skrzynie i powiedział, że to pewnie coś z silnikiem, bo skrzynia jak biegi zmienia i nie ślizga to jest okej silnik musi ją pociągnąć bez problemu.
Zostaje Ci przepływka i filtr paliwa, pompa paliwa, regulator ciśnienia paliwa no a przede wszystkim nowy wkład filtra powietrza, banalne sprawy ale trzeba to wykluczyć.
LPG wytnij, pozaślepiaj oddaj biednym.
Właśnie pisałem wywód na temat możliwego braku powietrza ale kolega mnie uprzedził :-D
Jeździłem nawet bez filtra powietrza nic to nie dało... Przepływkę odpinałem auto się robi do tego jeszcze dwa razy słabsze... Dzisiaj opuściłem wydechy bo było przypuszczenie, że są zapchane ale lipa i bez nich auto słabo się rozpędza. Więc aktualnie auto ma ogromne spalanie, nie ma mocy. Podsumowując co sprawdzałem:
- Ustawiany rozrząd na blokadach
- zmieniona lewa sonda gar 5 6 7 8
- nowa odma
- nowy czujnik wałka rozrządu firmy Delphi ( podmieniany na ori od sprawnej nie ma zmian )
- dokręcona pompa oleju
- puste katalizatory
- sprawdzony olej w skrzyni automatycznej
- nowe świece
- sprawdzone przewody podciśnieniowe i wymienione który wydał się podejrzany
- Podmieniany przepływomierz od sprawnej nie było różnicy
- Zrobiona instalacja LPG, bo wcześniej nawet gazu nie było na niej też brak mocy czyli coś co steruje tym i tym... Nie pompa paliwa, nie regulator na listwie, nie wtryski...
Aktualnie nie wiem czego dalej szukać auto jest strasznie zamulone brak mocy w dolnym zakresie obrotów. Dopiero w trybie sport na skrzyni przy 4-5 tyś obr trochę ożywa ale powinno być lepiej.
Co może być przyczyną? Może coś z komputerem silnika?
Mam jeszcze takie pytanie jaka powinna być odległość między kołem pasowym a czujnikiem wału? Bo na necie znalazłem zdjęcie i tam jest prawie na styk a z tego co u mnie pamiętam to jest większa szczelina jak na tym zdjęciu może to jest przyczyna
Załącznik 8758
a sprawdzałeś mapy na kompie. moze są rozjechane w świat....??
moze komputer ci świruje ktoś popieprzył w mapach i teraz błednie steruje motorem..
zalewa ci go itd i nie daje mocy...
pisząc o tym ze ma ogromne spalanie... ja bym sprawdził kompa najpierw... moze ktos cos majstorwał i zrąbał to... musiałbyś zrobić sobie adaptacje czy jakos tak to sie nazywa.. reset twardy żeby skasować to... ( jesli juz ktos o tym pisal przedemna to sorki.. nie wczytywałem sie w 6 stronicowe wywody ;) )
sprawdz to najpierw zanim cos wiecej wymienisz...
Taka moja sugestia.
Sprawdzę te mapy u jakiegoś elektryka, mam gazownika znajomego ale akurat na urlopie. Dzisiaj jeszcze zmniejszyłem tą szczelinę na czujniku wału taka podkładka która ma być pod czujnikiem wałka rozrządu była założona na wale stąd taka różnica w odległości od koła przełożyłem tak jak trzeba, ale dalej brak mocy :p Na zdjęciu nr 5
http://www.realoem.com/bmw/enUS/show...diagId=12_0579
Dzisiaj byłem u gazownika podpiął kompa i sprawdził mapy. I okazało się, że listwy gazu miały wtyczki pomieszane przez co mapa gazu wariowała po kablach doszliśmy jak mają być przepięte teraz nie czuć wcale zmiany na gaz wcześniej telepało silnikiem przy zmianie. Jeździłem jest na gazie trochę lepiej, ale dalej nie ma takiej mocy. Sprawdzał działanie sond i tam wyszło że pracują, ale ciągle chcą wyregulować silnik i nie mogą go ustabilizować... Widać tam było także wartość podciśnienia w dolocie była: 0.47 bara gazownik powiedział że może być uszczelka pod dolotem uszkodzona albo jakieś podciśnienie bo normalnie w aucie ma być 0.35 czy to prawda? Samostartem pryskałem dzisiaj po dolocie a silnik nie zmieniał pracy... Dodam , że jedna sonda pracowała w większym zakresie 30-80 a druga 40-60.
Wysokie podcisnienie jest oznaka bogatej mieszanki paliwowej, moze ci wtryski przeciekaja. M60 jest w stanie jezdzic na odpietej przeplywce, bez sond, bez czujnika rozrzadu. Wystarczy ze masz akumulator, czujnik polozenia przepustnicy, wtryski i paliwo pod dobrym cisnieniem (3,5 - 3,8bar)
Przeplywka na biegu jalowym to jakies 20 kg/h powietrza, sprawdz w inpie czy czujnik polozenia przepustnicy nie zeswirowal.
Przedewszystkim ustaw porzadnie rozrzad. W silniku M60 nie ma i nigdy nie bylo mowy o kacie 90st. wiec zaopatrz sie w pozadne blokady (schemat blokad jest dostepny na forum)
Ps. sprawdź prędkość maksymalną auta. Jeśli zamykasz licznik to znaczy ze nadgorliwie szukasz sobie problemów.
U mnie w 3,5 na rozgrzanym silniku, na wolnych obrotach bez żadnego obciążenia przepływka pokazuje ok 15-15,5kg/h
Wysłane z mojego HTC HD2 przy użyciu Tapatalka
3.5 to juz M62 a to inna bajka.
Wartosci sa jednak do policzenia.
Znajac pojemnosc i obroty mozna wyliczyc ile idealny silnik pochlonie powietrza.
Od tych wartosci odejmij kilka procent realiow i to co ci wyjdzie powinno sie zgodzic z tym co masz na przeplywomierzu.
Wszelkie rozbieznosci informuja o uszkodzeniu przeplywomierza (czyt. zabrudzeniu )
Po wszystkich walkach wskrzeszenia mocy auta efekt jest taki, że ma moc :) Nie wiem czy pełną czy nie, ale to kawał budy myślę, że jest okej. Sprawdzałem kolor świec wszystkie kawa z mlekiem nie zalewa :p Teraz takie pytania:
1. W inpie przy czujniku położenia przepustnicy pokazuje mi obok wartości znak " ! " czy to normalne? wartość jaką pokazywał z tego co pamiętam to -27 (Volt)
2. Co do przepływki to wartość ma 23 - 25 coś takiego z tego co pamiętam czy to zła wartość? to jest odczytane z wartości total w inpie gdy wartość needed miała 22.50
Podsumowując co zrobiłem w ostatnim czasie, wtryski gazu były źle powpinane pomieszane lewa z prawą stroną to mieszało w mapach, przybliżyłem czujnik wału do koła, podciśnienia poprawione, rozrząd ustawiłem niby na 90 stopni ale nie ja pierwszy w tym silniku. Z każdą rzeczą robioną przy tym silniku auto trochę ożywało teraz zbiera się względnie a i zapomniałem dodać że też wyjąłem taką rurkę z obudowy filtra powietrza która siedzi tuż za przepływką nie wiem czy to miało jakiś wpływ, ale teraz śmiga bez niej. Zastanawiam się jeszcze nad tym czujnikiem przepustnicy bo dziwne wartości pokazuje. Dodam, że auto z odpiętą przepływką nie ma wcale mocy nie wiem niektórzy piszą, że robi się mocniejsza w moim przypadku moc spada +- o połowę. Silniczek krokowy otwiera się na maxa wraz z otwarciem przepustnicy.
Wykrzyknik oznacza wartosc poza tolerancja.
Z tego co pamietam u mnie na biegu jalowym pokazuje 0 a gdy przepustnica otwarta na maxa 70%
Jesli potrzebujesz wartosci to sprawdze live data.
Sprawdz czy zapala ci sie w inpie informaca ze silnik jest na biegu jalowym i ustaw tak zeby po delikatnym wcisnieciu pedalu przechodzil w tryb pracy normalnej
Jesli chodzi o przeplywomierz u mnie w M60B40 pokazuje 25kg/h obroty chyba 650.
Do tego dochadzi jeszcze ze M62 ma zmienne fazy rozrzadu i moze obnizyc ilosc powietrza, ale to juz roznice konstrukcyjne i masa zmiennych do analizowania
Słuchajcie miałem taki czujnik przepustnicy z silnika m52 są takie same końcówka numeru się różniła ale na realoem wskakuje taki. Odpaliłem jakby lepiej z dołu wkręca. zmierzyłem wartości omomierzem przy zamkniętej przepustnicy pin 2 i 3 ma wartość na starym czujniku 1550 ohm na nowym 1300ohm w pełnym otwarciu 4500 ohm obydwa dodam, że auto z dołu źle się zbierało może to jeszcze bardziej usprawni mój silnik? Nie mam jak się teraz przejechać bo zająłem się blacharką i muszę inpę podpiąć sprawcę czy na nowej też jest ! i czy czy przy zamkniętej jest inne napięcie bo było -0,25 co trochę dziwne bo jak napięcie może być poniżej 0... Ile powinien mieć ohm taki czujnik na zamkniętej przepustnicy na pinie 2 i 3 oczywiście?
A i co ustawić bo nie rozumiem na czujniku nie ma regulacji...
Jesli inpa pokazuje ci na digital value przy idle status zapalona kontrolke a po lekkim dodaniu gazu kontrolka gasnie to jest ok.
Czujnikiem polozenia przepustnicy mozna regulowac obracajac go wokol jego osi (z reguly wszyskie czujniki mialy taka regulacje) ale szczeze nie sprawdzalem tego u siebie.
Napiecia rzedu kilkudziesieciu miliwoltow nie powinny byc przeszkoda.
jesli masz wszystko ok z czujnikiem polozenia przepustnicy to silnik powinien pracowac bez przeplywomierza - mozesz to przetestowac
Ps. Podcisnienie tez powinno wrocic do wartosci okolo 0.3 bar
W tych czujnikach nie da się przekręcić wokół osi, jest tam blokada... a pasuje tylko w jednym położeniu. Wracając do sprawy na starym jak odpinałem przepływkę silnik pracował tylko strzelał i nie miał mocy na tym nie sprawdzałem, i tak mi się przypomina nie wiem czy czasem z tym czujnikiem coś nie blokowało że na zamkniętej nie pokazywał czasem 80% otwarcia przetestuję jak będzie na nowym i dam znać
Potwierdzam w M60 czujnik polozenia przepustnicy ustawiony jest na stale bez mozliwosci regulacjii.
Przed odpaleniem odlacz akumulator na kilka min - to jedyny prosty sposob na skasowanie adaptacji silnika.
Rozumiem, że taki czujnik źle działa tzn oszukuje komputer to może źle dawkować paliwo? Nie wiem może to głupie co napiszę ale tak mi się wydaje chociaż to może zbieg okoliczności wcześniej jakby z jednego wydechu bardziej było widać spaliny teraz jest tak samo z dwóch chociaż czujnik jest ogólny nie powinien mieć wpływu na poszczególne strony. Jak to się mówi pojeździmy zobaczymy i dzięki kolego, że pomagasz jak i wszystkim którzy coś doradzili :) Teraz auto i tak stoi bez alternatora zderzaka i błotnika to odepnę aku to może się zresetuje komp. Ogólnie coś mi zawsze nie pasowało bo na zdrowy rozum gdy odpinam przepływkę to komp w trybie awaryjnym powinien dawać średnią wartość co by się wiązało że moc nie powinna tak drastycznie spadać, a auto ledwo się wlekło wcześniej resetowałem kompa ale z tą przepływką zawsze tak samo może miał złe wartości średnie policzone a stąd ten problem :p