Wiem ale chodzi mi żeby dobrze łapał i nie był luźny.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Wersja do druku
Wiem ale chodzi mi żeby dobrze łapał i nie był luźny.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
AAaaaaaa chyba ,że tak. Zwracam honor.
daję znać. Po wymianie koncówek i drążków pozbyłem się stuknięcia jak wyjeżdzałem z pod domu na wstecznym i na skręconych kołach przy zjezdzie z niskiego krawężnika miałem puknięcie. Przy hamowaniu już nie telepie kiera bo też wymieniłem tarcze. Niestety nie miałem czasu na jazdy próbne i zrobiłem jedno i drugie za jednym razem, więc nie wiem czy tarcze czy koncówki miały większy wpływ. Śrubę popuściłem o jakieś 15 stopni i się ładnie odkręca.
No i zajebiście :clap2:
Chłopaki, co o tym myślicie?
https://www.youtube.com/watch?v=AXuZ...ature=youtu.be
Znalazłem też fajne zdjęcie jak wygląda przekładnia rozebrana. W ogłoszeniu jest sporo ciekawych zdjęć: http://allearchiwum.pl/maglownica_re...428806480.html
http://www.purm.nazwa.pl/cgi/magiel.jpg
EDIT:
Właśnie jestem po dokręcaniu. Faktycznie trzeba zeszlifować fazkę, bo ciężko wchodzi klucz się obśluzguje, a łeb jest miękki, ale uwaga - DA SIĘ TO ZROBIĆ! Klucz łamany 17, drugi oczkowy lekko dogięty, trzeci zwykły oczkowy. Trzeba odkręcić jedną śrubę od uchwytu i da się dociągnąć magla bez opuszczania sanek, czy wykręcania poduszki.
https://www.youtube.com/watch?v=me09aYyH6ok&feature=youtu.be
Czy ktoś wie ,jakiego smaru powinno się używać do listwy zębatej ?
@HTN jak to Twój filmik no to nieźle ją dokręciłeś. :) Ile tego będzie stopni po okręgu ? Nie zostaje Ci na zakrętach kierownica?
Miejsca w 3.0d widzę i tak jest więcej niż mojej 3.0i ale dla chcącego nic trudnego. W 4.4i w N62 jest super dojście od góry.
Podgląd:
https://sites.google.com/site/matzes...=237&width=400
No tak z pół obrotu na pewno było. Kiera w ogóle ciężej nie chodzi. Różnicy nie ma. Mniej stuka.
Ja jak podkręciłem tak o 40* to musiałem z 10* odpuścić bo zaczynało ją chwytać. :)
Dzisiaj dociągałem jeszcze raz magla, ale już rozebrałem wszystko. Dużo roboty z tym nie ma, ale trzeba mieć belkę do zawieszenia silnika. Najwięcej roboty chyba z rozbieraniem plastików. Sama rama to 6 śrub + 5 od poduszek silnika. Wszystko idzie ładnie w dół. Mi cała robota z rozkładaniem się i sprzątaniem po robocie zajęło mi jakieś 3-3,5h. Nie trzeba rozpinać nic z zawieszenia, nawet nie trzeba ściągać kół.
Dociągnąłem na począku na ciasno (bez stukania; wyszło gdzieś z 1/4 obrotu), ale lekko kiera zaczęła ciężko chodzić, więc odpuściłem z 10 stopni na śrubie i jest OK, choć delikatny stuk słychać przy kręceniu za wałek. Na koniec przesmarowanie listwy i poskładanie wszystkiego do kupy.
WAŻNE: Nie ignorujcie tego, co jaro5 pisał - KONIECZNIE SZLIFOWAĆ KLUCZ, INACZEJ BARDZO ŁATWO OBROBIĆ BARDZO MIĘKKI ŁEB ŚRUBY!!! Ja u siebie lekko go obrobiłem, ale później zeszlifowałem i można normalnie wykonać korekcję.
HTN Ty to normalnie robotny jesteś :)
1/4 obrotu dodatkowo do tego co już dokręciłeś ostatnio ?
Tak, jeszcze musiałem dociągnąć. Teraz już nie stuka mi na byle lepszym uskoku. Wydaje mi się, że magla mi tak rozhuśtały Zimmermanny swoim biciem. Teraz ostatnio jeszcze lekko Textar'y się dołożyły.
W ogóle... Po dociągnięciu magla wibracje od tarcz jeszcze bardziej się przeniosły na kierownicę. Teraz, to czuć naprawdę mocno.
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
Dlatego trzeba wszystkie usterki naprawiać od razu bo tak kolejny element się sypie. Ja z braku czasu też chwilę pośmigałem na krzywych tarczach i czasem słyszę stuki z magla. Wydaje mi się że masz rację HTN, krzywe tarcze niszczą maglownice.
Ja dociągnąłem śrubę na tyle mocno by kierownica odbijała lecz dalej mi stuka,byłem na szarpakach i diagnostyka twierdzi że krzyżak na kolumnie stuka.. ale chcę podjechać w pierwszej wolnej chwili do zakładu gdzie regenerują maglownicę
To daj znac co Ci powiedzą,bo krzyżaki w E65 raczej nie padają tylko ślimak w maglu sie wyciera.
Nie wierzę ,że to krzyżak. Prosty sposób aby go wyeliminować to dociągnąć magiel aby kiera ciężej chodziła (na próbę) i przejechać się po dziurawej drodze. Jak będzie cicho to magiel a jak będzie dalej tak samo to krzyżak.
Juz sie pogubilem i chyba zle kasowalem luz....
Kasujemy sruba nr 1 czy 2 na rysunku? I czy dobrze zaznaczylem w ktorym miejscu jest kiera?
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net...2b&oe=59CAD05D
Śruba nr 1 http://bmw3er.pl/viewtopic.php?t=30919
Przyznam się, że ja kręciłem na początku śrubę #2 :P, a że nie chciała iść, to dopiero później mnie oświeciło, że przecież chłopaki kręcili od góry i u mnie raczej jest ta sama przekładnia...
Nie ,niestety. Rozmawiałem z fachowcem od regeneracji przekładni i powiedział mi ,że w przekładniach BMW jest to 95% tego rodzaju uszkodzeń czyli ślimak i w najtańszy i najprostszy sposób tak to można załatwić Jezdzisz bez problemu następne 200kkm. Niemniej jednak może być wyrobiona również listwa i wtedy kompleksowa regeneracja nieunikniona. Trzeba i tak i tak wymontować magiel z autka.
Czytałem też na zachodnich forach o tym i robią tak samo.
Czy mozecie polecic firme gdzie zrobic maglownice
Robilem w Hydrosystem ale troche ponad rok z tego co pamietam przejechalem cos 40-50k i zaczela stukac (wymieniona listwa, slimak nie ruszony... twierdza ze sie nie wymienia hehe)
Sprawdzalismy z mechanikiem i listwa ok, wiec slima sie sknczyl
Czy lepiej szukac uzywki ;)
Szukaj zakładu, który oddaje to do ZF, a nie regeneruje sam lub ewentualnie są przez nich certyfikowani. Ja jestem zdania, że do regeneracji oddaje się jak cieknie, a nie jak stuka. Uszczelnienia wymienią i to powinien być koniec ich ingerencji.
W Bielsku Białej jest gość co jest mistrzem świata w tych sprawach. Gwarantuję Ci.
@HTN, a jest w ogóle taki zakład który oddaje do ZF?
@miro, ten mistrz świata prawdopodobnie zrobi to co wszyscy, szlifnie listwe, obróci szlimaka i uszczelni, więc jak ta przekładnia jest w dobry stanie powodzenie takiego zabiegu jakieś tam jest.
Podchodzi u mnie czas na tą czynność i mam naprawdę rebusa, dociąganie listwy powoduję że na środku nadal jest mały luzik a przy skręcaniu zaczyna blokować.
Rozwarze jeszcze magika od miro.
W ogóle z przekładniami jest naprawdę chora sytuacja, mieszkam przy Kożuchowie i wiem jaki to jest wielki wał z regeneracją!
@Alexrud wg mnie to taki typowy objaw zużycia ślimaka . Obrócenie go o 180* powinno załatwić sprawę na następne 100kkm.
Zadzwoń do tego gościa i pogadaj z nim. To nic nie kosztuje a może wiele wyjaśnić.
@miro prawdopodobnie skorzystam.
aaa.... no to nie bede kombinowal tylko pewnie trzeba bedzie cos po regeneracji kupic i zalozyc : )
samochodem mozna jezdzic do 80km/h a najlepiej po miescie, na autostradzie skóra cierpnie, luzow niby brak (magiel na wylaczonym delikatnie stuka) a wydaje mi sie ze to tyl ucieka. co z tylu moze wplywac na to ze auto przy minimalnym podmuchu wiatru (lub jak jade za kims a najgorzej to bus/tir) ze to samochod ucieka lewo prawo ? pasazerowie nie raz pytali czemu jezdze od pasa do pasa.
Opony bardzo często są winne takiemu zachowaniu auta jak już wcześniej wspomniałem. Ja też kiedyś to w s-ce przerabiałem i od tego czasu kupuję tylko nowe opony. Całkiem inna jazda i inne prowadzenie furacza.
Skoro ci pasażerowie zgłaszali nie raz,że buja na boki to pownneś to naprawić.A ty woziłeś dalej ludzi.Czyli szrotem jechałeś.Ja bym już nie wyjechał po takich uwagach,tylko udał bym sie do mechanika.A co do mojej F01 to sie mylisz.Mam już 4 silnik i 2 czekają w garażu na wymiane.Przynajmniej mi nikt nie mówi,że buja na boki
Cześć, zamieszczam nagranie obrazujące mój problem.
Po wymianie części przedniego zawieszenia za jakiś czas zaczęło mocno wozić na koleinach i telepie kierownicą przy hamowaniu. Luzów na tulejach nie wymacałem więc zostaje maglownica.
Jak myślicie, czy jeżeli nikt tam jeszcze nie dłubał to jest w ogóle możliwość skasować taki luz? Auto na podnośniku.
https://www.youtube.com/watch?v=cW9yniwDznw
Nie mam kanału więc nie łatwo mi wleźć pod auto zatem zapytowuję czy jest szansa dojścia do regulacji w e65 750i? Chętnie zrobiłbym to samemu jeśli będzie taka możliwość.
To sobie odpowiem sam na część pytania. Dojście jest ale w moim przypadku to najlepiej wywalić reduktor LPG i poodsuwać węże. I faktycznie ledwie widoczna śruba ale jest. Będę próbował jak wpadnie trochę czasu i odwagi.