Mam DIS-a, ten sam silnik i podobne problemy z falowaniem wolnych obrotów, mieszkam 100 km od Ciebie a konkretnie w Radomsku, jak miałbyś czas i ochotę to możemy się ustawić.
Wersja do druku
Mam DIS-a, ten sam silnik i podobne problemy z falowaniem wolnych obrotów, mieszkam 100 km od Ciebie a konkretnie w Radomsku, jak miałbyś czas i ochotę to możemy się ustawić.
Nikasil nie ma nic do rzeczy ja mam silnik po remoncie i moc oraz kompresję nowego silnika a też czasem zadrży
No tylko że trasa 100km to w takim stanie odpada niestety :/
No to gorzej mój czasem minimalnie zadrży na wolnych aby
Ja mam e38 94r m60b40 i też na wolnych jak siedzę w środku to tak lekko szarpie budą jak by przez ułamki sekund nie pracował któryś z cylindrów jest tak na benzynie i na gazie,samochód trzyma moc i nie ma żadnych błędów,nie ciągnie lewego powietrza i co to może być?a ponoć V8 powinno pracować idealnie bez żadnej drgawki
Gówno prawda idealnie to ma v12 pracować v8 z natury połączenia 2 silników r4 nie będzie idealnie pracować bo r4 nie jest idealnie wyważone dopiero r6 jest
haha tja ...
A sprawdzales dokladne podlaczenie kostek w okolicy przepistnicy tam po lewej stronie? Ja mialem takie same objawy, a winne byly zle podlaczone kostki, od przepustnici, kolektora i jakiegos czujnika.
Jutro sprawdzę ten trop ;)
Nic nie pomogło przeczyszczenie styków w kostkach o których mówiłeś. Wcześniej problem ustąpił częściowo (nierówny jałowy, jednak wszystkie cylindry pracujące i brak utraty mocy) po podmianie czujnika temperatury cieczy chłodzącej, ale teraz wrócił i głupi już jestem z tego wszystkiego.
A czujniki wałka rozrządu i wału korbowego? Mogą mieć na to wpływ?
Do modów - proszę o połączenie dwóch ostatnich postów, przez roztargnięcie nie edytowałem
No te czujniki moga miec jakis wplyw, choc jesli bylyby uszkodzone to silnik moglby wcale nie odpalic, ale jesli tego nie sprawdzales to je posprawdzaj, lub podmien. A moze to jest najgorszy scenariusz, ze masz przedmuchy pomiedzy cylindrami i dlatego silnik tak kuleje.
No właśnie, wszystko trzeba by posprawdzać, a nie wiem jak ;)
Dzisiaj z bezsilności powykręcałem cewki i świece i na jednym rządku cylindrów świece były zakamienione, tak jakby tam płyn chłodniczy był, a z drugiej strony fajki były mokre lekko od płynu. Auto stało pół roku, więc wyglądało to tak a nie inaczej. Powyciągałem to, wyczyściłem, poskładałem i jest lepiej, tzn więcej cylindrów pracuje, ale to dalej nie to.
Tutaj filmik z pracy silnika tak jak teraz jest.
https://www.youtube.com/watch?v=h-mBdmIwd3I
Wyraźnie widać i słychać że na jałowym biegu jest bardzo źle, a wraz z zwiększaniem obrotów robi się równiej, ale to już chyba siła bezwładności.
I tak dla jasności, mi się ręka nie trzęsła przy nagrywaniu, tylko była oparta o auto. Całym autem tak trzęsie...
EDIT
Do 2500obr/min wyraźnie czuć wibracje i pracę na nie wszystkich cylindrach.
Powyżej rozpędza się gładko, ale nie ma pełnej mocy.
jak miałem uszkodzony czujnik położenia wału silnik nie pracował na wszystkich cylindrach i gasł na wolnych obrotach, wymieniłem czujnik położenia wału i wałka rozrządu, pracuje lepiej nie gaśnie ale i tak czuć wibracje na wolnych obrotach
Jak wygląda sprawa z odpalonym silnikiem i ciśnieniem w zbiorniczku płynu?
Ciśnienie jest, bo rośnie wraz z temperaturą, to jest normalne. Ale nic ponadnormatywnego nie zauważyłem w tym temacie.
Czyli już odpada przedostawanie się ciśnienia do układu chłodzenia, a sprawdzałeś ciśnienie na poszczególnych cylindrach?
Nie sprawdzałem, bo nie mam jak.
No i też raczej to może być powodem nierównego jałowego, ale nie tego co się teraz dzieje z silnikiem i co widać na filmiku.
Tak na moje oko, to któryś z cylindrów lub więcej może nie trzymac odpowiedniego ciśnienia i dlatego silnik tak kuleje. Ciśnienie możesz sprawdzic stosunkowo łatwo. Jeśli masz jakiś zaprzyjaźniony zakład samochodowy lub znajomego, który posiada taki przyrząd to zmierz ciśnienie na wszystkich garcach.
z własnego doświadczenia powiem, że u mnie najbardziej pomogła wymiana sond lambda x2szt. nówki Boscha, no niestety nie jest to tania impreza, i nie mówię, że u Ciebie to jest sprawcą, ale moja chodziła jeszcze gorzej niż Twoja teraz, jedynie tyle, że u mnie wraz z nabieraniem temperatury było coraz lepiej. po wymianie sond chodzi równo, chodź nie bez delikatnych wibracji jak na M60 przystało ;)
teraz pozostał mi jedynie problem z dość długim kręceniem jak jest ciepło na dworze i czasem pierdyknie w kolektor przy odpalaniu (nie mam LPG), brak pełnej mocy na zimnym silniku i ogólnie objawy zalewania, ale niedługo będę wymieniał czujniki spalania stukowego, bo są już popękane więc mam nadzieję, że się poprawi :)
Sondy są obie nowe z Boscha wlasnie, tak samo jak wszystkie 4 czujniki spalania stukowego ;)
no pierwsza rada jak odpalisz silnik do tego zimny sądząc po wskaźniku to nie wstawiaj mu po 2-3 sekundach na 5 tysięcy RPM bo długo sie nie nacieszysz tym silnikiem kolego
Silnik nie byl zimny, bo cały dzien przy nim robilem i testowalem. Wskazówka byla poza niebieskim polem, co wskazuje na minimum 30-40st C. I silnik byl wystudzony po jeździe do takiej temperatury. Dobrze wiem, ze zimny silnik i wysokie obroty to rychłe jego zabójstwo.
Ale dzięki za czujność ;)
A może poprostu którys z cylindrów ma juz dosyć i żaden nowy osprzęt juz nic nie pomoże.
w poście gdzie jest filmik napisałeś że cewki fajki itd było mokre i patrząć na twój filmik przypomniała mi się sytuacja że jak moja była v8 postała 3 tyg na zewnątrz bez osłon w zimie nawaliło troche sniegu i układ wn był wilgotny, wjechałem na garaż sprężone powietrze wydmuchałem wszystko,póżniej pościągałem cewki fajki wysłuszyłem złożyłem i dalej lipa była dopiero po ok 2 dniach jazdy się unormowało więc moja mała rada złóż wszystko i pojeżdzij nią troche:)
ps masz takie odczucia jak ją jechałeś że zaczynają pomału działać wszystkie cylindry np jadać 2000tyć/obr
Silnik jest ciepły i ma dobrze rozprowadzony olej po kilku minutach jazdy ze wskazówką w pionie a nie jak ma 30 stopni.
Panie sprawdź pan ciśnienie na wszystkich baniakach, bo mi właśnie na to wszystko wygląda.
Jakbyś mieszkał bliżej mnie, to bym Ci pomógł.