scorpion kup 5.4 v12 ma kopa :)
Wersja do druku
scorpion kup 5.4 v12 ma kopa :)
@BOSS - dzięki za konkretne informacje, właśnie takich potrzebuję jak najwięcej :cool:
@7ka - mam pomiary nawet dość dokładne - 18-19 i nie chciało być mniej :( I to było BEZ stania w tych najgorszych korkach typu 17:30 - raczej jazda przy mniejszym natężeniu, w weekendy, itp. - chociaż często na krótkie odcinki.
Nie wiem, może mały tune-up silnika (nowe świece, przewody, palec, kopułka) polepszyłby trochę sprawę, może też opony minimalnie dorzuciły - ale i tak nie sądzę żebym jeżdżąc codziennie do pracy zamknął się w 20l w warunkach warszawskich. :?
740d jest dla mnie o tyle fajniejszy od 730d - że po pierwsze właśnie V8 (taki mój konik ;)), a po drugie - dużo łatwiej o dobrze wypasione 740d.
Spalanie ≤ 16l/100km - o jakim BOSS pisze - jest dla mnie akceptowalne. Natomiast obawiam się serwisu/potencjalnych awarii. Z drugiej strony kilka osób od nas użytkuje i jeszcze nie wymieniali turbin/wtrysków... :)
Jedną z alternatywnych opcji jest Lex LS400 UCF20 II (po liftingu - '98-'99) - ponoć pali to jak ten 740d i ponoć jest niemalże bezobsługowe.
wiesz..opony...mi znaczaco mniej po miescie nie pali od 20" ale za to w trasce jest sporo...
co do Lexa to auta bezobslugowe .. ale ja nigdy nie jezdzile ..opinie mowia ze to super auto..
co do spalania...kolezka ostatnio kupil S 350 w 221 i mowil ze palic to bedzie 14... niedawno gadalem wiec tam sprawa od 16 sie zaczyna..
sadze ze i moje 7er po wawie paliloby a ze 12l no ale coz korki maja to do siebie ze traci sie sporo czasu i kasy..
nawet 728i spaliloby ci podobnie wiec liczyc trzeba ze auto tej klasy mniej wiecej 16-18 palic bedzie :(
no chyba ze dieselek R6 24V ;)
Mi spalanie w mieście nie przekracza 13-14, fakt że jak korki na maxa to i tak sie wystoji więcej, ale ogólnie pali w mieście o ok 5l mniej od 740i i w trasie ok 3-6 w zalezności od jazdy... Trudno przekroczyć 10 w trasie i trudno zejść poniżej 7 natomiast w benzynie trasa 13-14 max i min 10-11. Co do tak zwanego utrzymania to narazie wyszlo taniej, bo w benzyniaku musiałem wymieniac świece a tutaj nie :) Co do awarji turbo to niestety jeden z forumowiczów juz to robił :(
Jeżeli mam ori przebieg - starałem sie sprawdzić (z pamieci wew kompa czy jakoś ta- z klicza)ale jak ktoś dobrze zrobił to i tak wiadomo że sie nie dojdzie - to myśle że jak nasze PL paliwo czegoś nie popsuje to jeszcze nachulam kilometrów...
no ale korki w wawie sa chyba wieksze niz u ciebie...
ile ci palila 740i Aldik
No właśnie Aldik - dla porównania, ile paliła 740i po Katowicach?
Piszesz że ok. 5l więcej niż 740d - czyli całkiem podobnie jak moja?
Dokładnie - dlatego to napisałem. Spalała w granicach 17-20 w ciągu dnia blizej 20 :) Dziwna rzecz sie stala bo tydzien przed sprzedażą, jak już miałem diesla i jeździłem jeszcze benzyniakiem załatwić sprawy celne to wyszło mi coś 15 ale i tak nikt mi nie chce wierzyć i sam mam z tym problem do dzisiaj hehe :)Cytat:
Zamieszczone przez michal_5000
Ogólnie mysle że co Ci tu nie napiszemy to i tak kupisz 740d - wydaje mi sie z punktu psychologicznego , ze chcesz abyśmy Ci powiedzieli TAK KUP DIESLA :)
Najwyżej jak Ci nie będzie pasowac to sprzedaż... ja mam o tyle łatwiej że w ciągu ostatnich paru lat często zmieniamy auta, no i z tym będzie tak samo, chociaż tata juz coś zagadywał ze może by inne, ale ja uświadamiam go że następne jak juz to będzie E65 i że dopiero na wiosne bo jeszcze za drogie, a na kolejne E38 juz mi sie nie opłaca przesiadać, bo nie miałbym już lepszego do kupienia... Jemu sie E65 nie podobała wogóle a teraz juz nawet, wiec do wiosny juz będzie chcial :)
Hehe, nie - może to tak wygląda - ale naprawdę nie szukam na siłę argumentów na TAK dla 740d... :) Raczej - staram się zebrać jak najwięcej informacji żeby sobie to jakoś w na zimno przemyśleć ;).
No i wiadomo że na forum BMW serii 7 raczej nie szukam info o Lincolnie Mark VIII (chociaż - czasem można się zdziwić :hah:).
Mówiłem tak jak Ty a i tak wiedziałem że chce 740d i je kupiłem :)Cytat:
Zamieszczone przez michal_5000
Ponieważ temat wydaje się interesować spore grono osób - podzielę się nowymi wrażeniami. :)
Otóż - dzięki uprzejmości kolegi FIACIORA - miałem okazję dokładnie się przyjrzeć i przejechać spory kawałek po Warszawie modelem 730d z końca produkcji.
Nie będę ukrywał - byłem przygotowany na mniejsze lub większe rozczarowanie (czy raczej: wyraźnie słabsze wrażenia w porównaniu z benzyną 4.4L) - w dwóch kwestiach:
- dynamiki jazdy (wiadomo, "jak się było na Zachodzie..." ;) ),
- kultury pracy tego motoru (dopiero niedawno miałem pierwszy raz do czynienia z klekotem - jest to fordowski TDCi 2.0L w Mondeo).
Jednak po pierwszych przejechanych metrach - wielkie zaskoczenie. Przechodząc do konkretów:
KULTURA: klekotanie słyszałem stojąc na zewnątrz jak Jarek odpalał, i jak podnieśliśmy maskę. Ze środka w czasie jazdy - silnik jest po prostu niesłyszalny (a nie mieliśmy w testowanym egzemplarzu podwójnych szyb). Nie ma mowy o żadnym "terkotaniu" przy mocniejszym dodaniu gazu - co jest nagminne w Mondku. Za to słychać wtedy świst turbiny, dźwięk dotąd mi nieznany ;D.
DYNAMIKA: tutaj mega zaskoczenie. Zgoda - na pewno gdyby ustawić obok siebie 730d i 740i - diesel byłby bez szans.
Jednak moje subiektywne wrażenie z jazdy - było wprost przeciwne! Żeby oddać to obrazowo: w benzynie 4.4L auto sprawiało wrażenie jakby na początku nie chciało jechać. Dopiero po głębszym wciśnięciu pedału - faktycznie dostawało skrzydeł. W dieslu inaczej - już po lekkim dotknięciu gazu samochód dostaje niezłego kopa i wszyscy zostają w tyle :). Przypuszczam, że straciłby wigor powyżej stu-kilkudziesięciu km/h - jednak z takimi prędkościami wczoraj nie jeździliśmy.
Tym w praktyce przejawia się przesunięcie momentu w niższe zakresy obrotów.
Podsumowując powiem tak - do jeżdżenia po Warszawie (a to 99% mojego użytkowania samochodu) - 730d jest dla mnie PRZYJEMNIEJSZYM autem od 740i (!). :shock: Dodatkowo kojąco działają liczby wyświetlane na monitorze... ;D
Po takich wrażeniach - tym bardziej jestem ciekaw 740d. Ktoś kiedyś pisał że ma słaby dół - czyżby więc charakterystyka przyspieszania w tym modelu wyglądała podobniej do 740i niż 730d?
Ciekawi mnie też dźwięk silnika - w Niemczech widywałem na tych autach sportowe wydechy/końcówki, nie wiem jednak jaki daje to efekt.
@Aldik - to co, mówisz że mam wpadać do Katowic?? ;)
O widzę że ktoś tu :x chyba chce wrócić....powodzenia....
Ja jak wsiadłem do kumpla 730d - że kolor i rok ten sam to wogóle jakbym wsiadał do swojego hehe to wcisnąłem gaz i ... stojii... takie wrażenie... wiec skoro 730d Ci spasowało lepiej niż 740i to z 740d pewnie będziesz miał takie wrażenia jak ja gdy pierweszy raz do niego wsiadłem czyli jakbym z V8i przesiadł sie na V12....
... do Katowic zapraszam :)
Ja jak kupowąłem obecnego diesla to nie miałem po pierwsze prawie rzadnego doświadczenia z dieslami (do dzisiaj nie wiem gdzie jest turbo - domyślam sie :D ) ani wogóle jak jeździ ten model - uff 30 tyś km za mną i jest Ok :) Znów mój nosek mnie nie zawiódł :D Fakt że wypytywałem na forum co i jak z tymi silnikami, troszke sie wystraszyłem kosztów jakby awarja ale chęć 245KM w dieslu zwyciężyła - poniżej 200 juz nie mogę sie przesiąść, po prostu moja psychika by sobie z tym nie poradziła, w mieście hmm moooże ok ale nie na autostradzie :D
Cytat:
Zamieszczone przez Aldik
Mam tak samo! Nie wiem jak moglem sie ekscytowac poprzednim samochodem, ktory mial zaledwie 136KM, oraz MB W201 o mocy 122KM! :o
w zeszłym roku musiałem na 3 miesiące przesiąść sie najpierw do uno 1.0 a potem golfa3 1.4 - wiec wyobraź sobie co przeżyłem heheh W miescie uszło, chociaż paliły kosmos a na autostradzie masakra, niebezpiecznie, wolno, głosno bo silnik wyrczał jak opentany a prędkości max żaaadne - masakraCytat:
Zamieszczone przez radoshb
JEST JESZCZE GROŹNY ASPEKT CAŁEJ SPRAWY! Cieszę sie, że najpierw miałem słabsze samochody, a ich moc rosła stopniowo! Gdybym od razu z Felicii, czy wcześniej Poldona, przesiadł sie do E38 218KM pewnie skończyłbym na drzewie.Cytat:
Zamieszczone przez Aldik
Takie moce i przyśpieszenia zmuszają do dużego skupienia i myślenia za innych uczestników ruchu! :/
Tak jak z motocyklistami, którzy robią prawko na 125ccm a potem siadaącj na maszyny 800ccm i więcej, uważają, że potrafią opanować taką maszynę! :o Nic Bardziej mylnego!!
Ale robicie offtopa, przydałby sie jakiś Moderator żeby to posprzątać ;D
@radoshb - bo ja wiem, chyba bym nie przesadzał z tym niebezpieczeństwem... W przypadku motocykli zapewne ma to większe znaczenie - ale nie oszukujmy się, 2-tonowe auto z mocą rzędu 200-kilkudziesięciu koni to jeszcze nie jakiś demon prędkości, żeby był problem z jego "opanowaniem". Tak naprawdę, żeby osiągnąć przyspieszenia/trudność porównywalną z dobrym przecinakiem, musiałbyś chyba zasiąść za sterami bolidu F1.
Sam jestem tego przykładem - tak się złożyło, że miałem dotąd tylko dwa auta o mocach (teoretycznie) 279 i 286 PS - i jeszcze nie trzeba było mnie składać do kupy... ;) Dużo zależy też od samego człowieka - jak ktoś narwany to i Poldolotem można durnot narobić.
Może i na wyrost, ale właśnie o te prawie 2t chodzi.. W miejscu nie stanie, a szybko jeździ. ;)
Wracając do tematu dyskusji nad walorami diesla i Pb... Jedno jest pewne! Diesel by osiągami zbliżył sie do benzyny musi mieć doduch. :D Co się z tym wiąże jest mniej odporny na "katowanie". Poza tym robiąc małe przebiegi dieslem nie odbijemy sobie kosztów poniesionych przy zakupie. Co do rozważań, który jest z założenia lepszy (trwalszy) nie ma reguły. Wszystko zależy głównie od poprzednich właścicieli i ich podejścia do eksploatacji samochodu.
:papa:
Słuchajcie to może spocik w katowicach połączony z testowaniem 740d Aldika? ;D Rośnie mi apetyt na ten motorek ;)
@Tristeza - weekend za dwa tygodnie? :) Bo za tydzień nie mogę za bardzo...
Jak pojedziemy wszyscy to koledze peknie caly zbiornik w jeden dzien :viva: A tak na poważnie to jest sposob na przetestowanie dieselka.Cytat:
Zamieszczone przez tristeza
Wyszukujesz ogloszenie sprzedaży w swojej okolicy i umawiasz sie na jazde testowa! Jedziesz do goscia i wio... ;)
Radoshb - e tam ja nie lubię zawracać komuś upy jak nie chce konkretnie kupic :)
Michał - no jak Aldik będzie chętny na spocik to luz jestem na tak :)
Dobra, przejdźmy na priv z tym ew. "spotem" ;)
Panowie ja jestem jak najbardziej za :)Cytat:
Zamieszczone przez tristeza
To byl zarcik z mrugnieciem na koncu! tez tak nie robie.. :DCytat:
Zamieszczone przez tristeza
Chociaż w sumie w komisie... czemu nie ;D ;D
Obecny samochód to 740DIESEL poprzednie 1,5roku E38 730i V8 manual. To porównanie tych dwóch aut wygląda następująco: benzyna hlipie niemiłosiernie bez awaryjna ale znudziło mi się ciągłe odwiedzanie CPNów , 740D już jest dobrze 10,3 kobiecie się udało uzyskać na trasie przy delikatnej jeździe ja tak w 10,7-11 oscyluje, ale czytająć że 7 pali to aż popuściłem w gaciory :hah: takiego dowcipu to już dawno nie czytałem. Co do klekotania przypominam sobie o tym na światłach ale naprawdę nie przeszkadza to w niczym. Koszty wymiana dwóch pasków i rolki napinającej filtrów paliwa,powietrza 2szt, oleju 364zł olej i robocizna 550zł(pełen syntetyk)
A co do startu 740D to opinie są identyczne jak SAMOLOTEM Z PASA STARTOWEGO!!!
Wygrażałeś sie wygrażałeś i w końcu nie dotarłeś :(Cytat:
Zamieszczone przez tristeza
Jak sie kupilo padlo albo sie jezdzic nie umie. Zdjecie Ci zrobic? zaprosic na nauke jazdy? Czy czego oczekujesz? Wiesz nie lubie takich typow ktorzy tak pisza, jakby nie mozna bylo napisac swoje zdanie a nie odnosic sie do innych.Cytat:
Zamieszczone przez Jack
Ja mam M60 3.0 V8 w benzynie+LPG i ostatnio po mieście spaliłem 13 l/100 gazu, a komp pokazywał 10,9 (100% miasto) więc uważam, że można dieslem zejść dużo poniżej 10l/100. Wszystko zależy od stylu jazdy ;) Gdy byłem pierwszy ze świateł BC wskazywal spalanie po mieście jakieś 18 a gazu szło ok 21 l/100. :DCytat:
Zamieszczone przez blitz
Z tym spalaniem to różnie bywa, mi raz komp pokazał nawet 6.3 i to na odległości 50km :) Ale tempem 80 bez korków, tempomat itp :D Fakt jest jeszcze taki że nie zawsze pokazuje prawde, ale czasami mu sie udaje a czasami mniej (żadkość :) ) Ogólnie im nowsze mam bmw tym jest bardziej dokładnie - błąd to ok 0,5-1litra tak jak uogulnie.
Co do typów piszących o innych to są tu niestety tacy.. :(
Po za tym nie trzeba kupoważ trupa aby dużo palił, czasami trzeba sie przyzwyczaić do auta, skrzyni biegów (szczególnie aut) itp. Spotkałem sie juz ze auto palilo mi z początku kosmos a potem juz schodziłem do normy :)
Czasami (smiem stwierdzic ze nawet czesto) wystarczy wymienic przeplywke lub przeplywki (740d) na nowe i jak silnik bedzie odpowiednio dawkowal to spalanie od razu spadnie ;)
W BMW dokladnosc komputera pokladowego to 0-0,1L wiec przy w pelni sprawnym ukladzie wtryskowym tyle co pokaze to tez i tyle ubylo z baku :] czasami przy tankowaniu wynik sie rozni jak na stacji zbyt mocno dystrybutory podkreca ;D
Skoro odbiega ci 1L to przeplywki zaczynaja klamac lub na stacji przeginaja - obstawiam to pierwsze :D
A i osiągi sie poprawią, to wiem akurat z Alfy 166 benzyna (nie śmiać sie), bo tata kiedyś zlecił mechanikowi aby coś zrobił bo jedzie tylko 230 :DCytat:
Zamieszczone przez BOSS
;D przepraszam Aldik, ale wymiękłem ;D
Tata ma cieżką noge - to raz a Alfa u mechanika to był standard - to dwa. :):DCytat:
Zamieszczone przez wojtekd
To alfy jeżdżą po drogach oprócz stanie u mechaników ??
my umawiamy się na zloty / spoty w konkretnym mieście ... właściciele alf w konkretnych serwisach :)
Musze to sprawdzić - dla litra różnicy a przez weekend ubyl ok 500km, to chyba warto wymienić jakby co - hmm komp wykarze błąd złużycia przepływki czy tylko jej awarie? Niestety sprawdzenie tego wiąże sie najlepiej z kilkakrotnym tankowaniem do pełna - hmm a u mnie to tak jest ja tankuje pod korek potem tata dolewa, potem znów ja dolewam i tak każdy na każym próbuje wymusić wlanie do pełna i w końcu cieżko zlitrarzować, inna kwestia to też rozliczanie km wedle paliwa do firmy - ale to inna bajka :)Cytat:
Zamieszczone przez BOSS
Niestety masz racje, wiele osób nam to mówiło, ale tata wtedy nie chciał słyszeć o bmw więc padło na Alfe, przez pierwsze 3 miesiące nie btyło tak źle, jakieś tam opony nowe itp, no niby standard chociaż ze 3tyś poszło aaa potem jak sie zaczeło to już co tydzień u mechanika - masakra po prostu była z tym autem, normalnie przy bmw powiedziałbym ze mam pecha ale to po prostu było potwierdzeniem regułu, dodam ze auto miało chyba nawet ori lakier i poprzedni właściciel miał sporo kasy na naprawy i też ją wydawał, co potwierdziło np sprawdzenie jej w serwisie - Pan z obsługi oznajmił że "oo dużo było wymienione" hm ehh że też to nie dało mi do myślenia hehehe, ale myśle sobie że w garażu mam E32 z 87roku i jakoś jeździ a ma 250tyś i Bóg wie czy ori a tutaj taaka Alfa i rok 99 (wtedy 4 czy 5 latek) ori 160tyś to musi być na lata, no baa a jednak nie :) Alfa jest piękna z zewnątrz, ale na tym sie konczy jej urok... NIGDY WŁOSZCZYZNY - tyylko bmw.. żadne inne auto, chociaż E32 sie troszke psuło, hmm troszke dużo ale mialo swoje lata no i ten cholerny gaz (prosze mnie nie karcic)...Cytat:
Zamieszczone przez Neuf
Za to ,że zwalasz wszystko na gaz to bym cię zjechał jak szmaciarz konia - w sumie dla gazu i tak nic nie udowodnisz :) ale przyznasz ,że niemca nawet lepiej się naprawia :)
Drodzy koledzy ja nie oceniam waszych umiejętności jezdnych i SPALANIA w granicach 7litrów. Mówię o swoich doświadczeniach a co do oceny samochodu wydaje mi się , że się nie poznaliśmy i nie widzieliście mojego samochodu także OPINIE WSADŹCIE W KIESZEŃ bo nie jesteście odpowiednimi osobami do tych celów!!! Poza tym według mnie GAZ W E38!?!?!
Sory gruba fura a kaski na żarło brak???? Coś tu nie pasuje.
Ale zlocik z testami 740D bardzo dobry pomysł. Nie miałem przyjemności jazdy inną 740D ciekawe by było PORÓWNANIE naszych statków.
Pozdrawiam.