po co ta agresja i wytykanie błędów w wypowiedziach ??
Wersja do druku
po co ta agresja i wytykanie błędów w wypowiedziach ??
Kaczy daj spokój, nie żyjemy w latach 80, że mechanicy nie widzieli nigdy e32...
No niestety Doman czasem tak bywa:(. W twoim wypadku najgorszą sprawą jest blacharka i praktycznie malowanie całego autka, a to już są duże koszty jak chcesz to zrobić dobrze. Za te pieniądze można kupic drugie e32 z ładną budą.Reszte widze ze ogarniesz sam we własnym zakresie i tak jak pisał Maniac w wiekszości wystarczą tylko chęci i troche czasu:D. Zastanów sie dwa razy!
A co chodzi o warsztaty to najcześciej wygląda to tak że szef siedzi na fejsie lub gra w nfs a łepki z samochodówki uczą sie na twoim autku!
Myślę, że autko będę musiał całe pomalować lakiernik powiedział mi, że nie ma co się bawić w półśrodki. Gdzieś tak połowa kasy pójdzie na blacharkę i malowanie reszta na wnętrze i inne duperele. Parę pierdół już zrobiłem elektryczna regulacja świateł w końcu działa, spryskiwacze też. Mam nowy alternator, komputer, zimering miedzy skrzynia a wałem, nowe poduszki skrzyni biegów. No i oczywiście zrobiłem serwis oleje itp. Nie ukrywam, dłubanie przy tym aucie sprawia mi ogromna przyjemność:D
Nie no ja tu nie widze innej opcji jak malowanie całego auta w komorze oczywiście ;).
Prezes wiem że to nie komuna ale jest wlasnie tak jak pisze Laki lub tak że poprostu nawet i doświadczony nie robił nigdy lub robił coś przy e32 raz lub dwa. Nie jest to typowy samochód jak opel czy vw, u mnie w mieście dla przykładu jest 3 sztuki E32 jeżdzących wogóle takich jakie widziałem i wiem że są i 140 tysięcy golfów 3 tutaj oczywiście żart ale jaki to procent skoro na miasto 50k + mieszkańców przypada 3 E32? i jakie to popularne auto skoro na całą polskę jest na sprzedaż 50 sztuk a golfa 3 1550 sztuk :P Wiadomo że to nie prom kosmiczny ale u mnie w mieście przynajmniej jest na 40 warsztatów w tym duże i pozerskie jest 37 warsztatów gdzie siedzą gamonie i wodouszelce gdzie proste typowe rzeczy partolą a co dopiero w rzadszych i bardziej skomplikowanych BMW? na szczęście jest jeszcze 3 młodych mechaników chłopaki w podobnym wieku do mnie którzy zrobią wszystko i solidnie bez pośpiechu w razie wątpliwości jest internet trzeba to wiedzieć że dobry mechanik nie działa na ślepo jak czegoś nie wie tylko najpierw sprawdzi czy sie upewni a nie jak większość wsadza łapska nie zrobi nic lub pogorszy albo wymieni dobre części i chce kase. Takich gamoni jest pełno niestety a mimo to kase klepią.
Mnie martwi tylko zabezpiecznie przed korozją elementu który będzie wspawany bo wiem jak blacharze robią żeby tylko wstawić i wziąć kase. Zastrzeż że spawy mają być zabezpieczone na całości oraz bo tylni błotnik z nadkolem tworzy dwie warstwy by te profile zamknięte również zostały zabezpieczone. Jeśli tak zostanie zrobione To ten element cie przeżyje. Nie wiem czy musze to pisać ale napisze przy remoncie takim warto zakonserwować wszystkie wnęki nadkoli ranty od zewnątrz i wewnątrz pasy pod zderzakami oraz wlew paliwa dwustronnie i progi oraz podłogę miejsca pod błotnikami i same błotniki warto pomalować po listwę ozdobną od wewnątrz jakimś dobrym bitexem i będzie super.
Jesli dłubanie przy tym aucie sprawia ci przyjemnosc to autku wróże kolorową przyszłość:D . W moim mieście jest przewaga bmw ale i tak polecam samemu podłubac troszke przy swoim autku. Nikt tak dobrze nie zadba o nasze 7er jak my sami. Zawsze także mozna zapytac sie na forum lub kliknąc w google.
Dzisiaj warsztaty nastawione są na szybką wymiane hamulców czy zawieszenia ewentualnie podpiecie pod komp ale żeby coś z niego wyczytać to już gorzej- może ABS. Szybka prosta robota-szybka prosta kasa!
Super Moderatorze Anatol, daj porozmawiać w temacie! Bez agresji, prosimy.
Anatol mi się wydaje, że jesteś jednak agresywny nic do Ciebie nie mam napisanie Anatol z małej litery nie było przejawem braku szacunku wobec Ciebie, po drugie gdybyś nie był agresywny nie cytował byś również wypowiedzi samego Domana tylko dał temu spokój ignorując to zamiast wszczynać niepotrzebne oparte na agresji i przemocy psychicznej dyskusje.
Edit: Oczywiście nie denerwuj się Anatol moja wypowiedź nie ma na celu naskoczenia na Ciebie, a obróceniu całej sytuacji w żart więc powyższej wypowiedzi nie traktuj dosłownie ponieważ wcale tak nie myślę.
Nikomu nie przerywam.
Agresja????????
Czy to słowo będzie używane zastępczo wszędzie za "kryzys"????
Regulamin:
7. Posty, tematy na forum 7er.pl mogą być usuwane przez administratora bez podania przyczyny, w szczególności jeśli:
a) zawierać będą treści rasistowskie, nazistowskie, będą nawoływać do nienawiści lub wzbudzać nienawiści, będą obrazą uczuć religijnych, propagować pornografię lub poruszać sprawy związane z poglądami politycznymi,
b) wypowiedzi nie będą w żaden sposób związane z tematem wątku w którym są umieszczane lub będą wprowadzić w błąd innych użytkowników forum,
c) będą nawoływać do popełnienia czynu zabronionego obowiązującym prawem,
d) wypowiedzi będą naruszać zasady netykiety:
- pisanie ciągiem wielkimi literami,
- pisanie bez stosowania interpunkcji
- ujawnianie treści wiadomości poufnych (PW) bez wiedzy i zgody autora
- ujawnianie danych osobowych i teleadresowych bez wiedzy i zgody osób, których dotyczą
- przytaczanie wypowiedzi zaczerpniętych z innych źródeł, bez wskazania pochodzenia treści.
Regulamin każdy przeczytał i zaakceptował !!
Czy zrozumiał to już indywidualna sprawa.
co ma zalaczyc czujnik? napewnoo nie wentylator bo go nie ma.
jesli kupi juz ten czujnik i znajdzie wtyczke, podlaczy, to co mu powiesz? zeby sobie wentylator od klimy kupil.
nie mieszaj prosze, wyda pare dyszek na czujnik i bedzie mogl tylko sasiadowi pod kolo podlozyc
Wiesz co luki zbiłeś mnie z tropu każdy samochód który spotkałem ma dodatkowy wentylator przeciw przegrzaniu. Tylko rozbierałem 730 bez klimy ale to było ze 3 lata temu i w pamieci mam ze wentylator jest ale inny niz w wersji z klimą.
Doman w takim razie zajrzyj w wolnej chwili pod nerki czy masz wentylator elektryczny na chlodnicy....
mnie tez wiele rzeczy dziwi i sie ich ucze. Ale sam sobie zadaj pytanie, proste :)
do czego sie niby ten dodatkowy montuje
wersja bez klimy nie ma elektrowentylatora , który w wersji z klimą montuje się do chłodnicy klimy i wtedy także występuje czujnik w chłodnicy wody.
Możliwe Luki że masz racje ja byłem jednak przekonany o swojej :) ja w swojej głupiej ibizie przynajmniej mam wiatrak a o klimie to ona nawet nie marzyla hehe. i z 730 wyjmowałem to a klimy nie było chyba że to jakaś pozostalość byłą.
No w klimie służy do schładzania chlodniczki klimy. Tak sobie myśle i skojarzyć nie moge czy w E30 318 miałem wentylator czy też samo wisko... :P
W e30 jest wisko i jak posiada klime dodatkowo wentyletor elektryczny- bardzo rzadka sprawa. Z tego co sie orientuje tylko elektrowentylatorem były chłodzone e36 compakt z silnikami m43 i m44 nowsze roczniki i to nie zawsze. Czy może wie ktoś dlaczego fabryka odstąpiła od wisco?
moc i halas
nowe juz nie mają
wisko tanie bylo i wytrzymywalo 10lat
nie ekonomicznie patrzac z pryzmatu bmw
elektryczne sa i psuja sie na potęgę
może jakie jest to jest ale ja nie widzę wad tylko zalety bardzo lubie wiskozę :D dodaje uroku i fajny efekt dźwiękowy daje, a np TaDeuSza nie jestem sobie wyobrazic jaki by mial dzwiek bez visco ;p
Fakt wisko raczej niezawodne i tansze w poruwnaniu do elektryka. Ale napewno zabiera troche mocy. Brat w e30 2,5 tds jezdzi na elektrowentylatorze i jest ok.
Oj laki napisz mi tu szybko że dodaje mocy bo lubie mieć moc a przez to mogę zacząć nie lubieć swoje visco :D I szczerze nigdy nie pomyślałem o tym aspekcie że odejmuje ale przecież jest na pompie i opór powietrza rzeczywiście może hamować to troche... Ajjj - 15 do nie lubienia Visco przez Ciebie :D
Dobra żartuje,nie jest tak żle, straty na wolnym wisko są raczej niezauważalne, a na załaczonym podobne do obciążenia alternatora przy działającym elektryku.
szybko odpisałem,pozatym wisko lepiej reguluje temperature
Luki miałeś rację raz miałem doczynienia w E32 "bez klimy" okazuje się że klima pewnie była stąd wiatrak a panel był bez klimy. No cóż nawet master of masters sie może pomylić. Dobrze że są inni co w pewnych kwestiach wiedzą lepiej i ostrzegą :)
Czyli tak nie mam tego wentylatorka ani żadnej kostki do czujnika ;)!!. Wczoraj wieczorkiem byłem u lakiernika dogadaliśmy się i w ramach lakierowania zabezpieczy mi cała podłogę, spawane nadkole itp. Tapicer za jeden fotelik weźmie koło 600 stówek myślę, że to całkiem tanio.
Musicie wziąć pod uwagę jeszcze jedną kwestię. Jak mi padło wisko zupełnie w trasie zimą i włączyłem wentylator klimy na drugi bieg na stałe, to przy delikatnej jeździe w mieście, miałem temperaturę na 3/4 skali. Myślę, że brakowało jeszcze raz takiej wydajności jak ma wisko.
Latem to by się zupełnie nie sprawdziło.
Zauważcie, że V8 merca, czy nawet w moim Cadillacu Deville V8, były po dwa wielkie wentylatory obok siebie i kręciło się to dużo szybciej niż wentylator klimy u nas na drugim biegu.
Po prostu wisko ma większą moc, a nie zajmuje tyle miejsca.
Co innego w małych cztero cylindrowych silnikach, tutaj pewnie elektryczny wentylator wystarczy.
A to czy elektryczny wentylator jest bardziej zawodny, to wisko mi padło dwa razy w histori. Elektryczny nigdy.
Wisko to taki cichy zabójca, działa, działa, a na drugi dzień już nie.
Jednakże muszę przyznać rację, że w elektrycznym może paść sam wentylator, wiązka, przekaźnik, przełącznik termiczny, a w końcu bezpiecznik. Także points of failure jest dużo więcej.
Na trasie w zimie to wiskoza wcale nie jest potrzebne. A jeszcze jak grzejesz w środku! Przy sprawnym układzie chłodzenia wiskoza załącza się tylko w mieście lub przy ostrym pałowaniu. Na przykład w drifcie większość śmiga na elektrykach,przy pełnej odcince. Samochody z dużymi silnikami w poprzek także mają wentylator i jest ok. Porównajmy np. jazdę w mieście w korku. Przy załączonym wisko ma tyle obrotów co silnik czyli 800! a elektryk na pierwszym? Sam poszukaj, nie mówiąc już o drugim biegu. Co zbija szybciej temp.? Wszystko ma swoje plusy i minusy
Jednak chyba nie miałeś M70 nigdy. Na trasie, gdzie było -10 stopni, miałem ogrzewanie na full, włączony wentylator klimy na drugi bieg i miałem wskazówkę w połowie, między pierwszą kreską za połową, a środkiem. Prędkość 120km/h autostrada, tempomat. Jak tylko się zatrzymywałem wskazówka wędrowała na 3/4 w kilkanaście sekund.
Pałowanie tylko z elektrycznym wentylatorem chyba logiczne to jest, przecież wisko się odłącza powyżej 3k obrotów, nawet jak jest ciepłe.
Zapomniałeś o jednej zasadniczej rzeczy, jaka jest powierzchia łopatek wentylatora Wisko, a jaka elektrycznego u nas od klimy. Ten drugi to dzieciak przy tym pierwszym.
A że auta z silnikami widlastymi w poprzek mają elektryczne wentylatory to chyba już napisałem, patrz Cadillac Deville. 4.9 w poprzek, ale dwa wentylatory dużo większe powierzchnią od naszych, a poza tym miały tyle obrotów, że człowiek się bał nad nimi stanąć, bo jakby się coś urwało to koniec.
Nie niestety nie miałem v12:( ,ale v8 i r6 bardzo wiele, i nie tylko w dużej komorze 7er ale w e30 i e36. Podczas normalnej jazdy i nawet w +25C elektryk rzadko kiedy się załączał. Przy zabawach w zupełności wystarczał dwubiegowy z e36 na przekaznikach. 2 bieg momentalnie zbijał temp. Wentylator ten praktycznie jest wielkości całego rdzenia chłodnicy wody z klimą!
Wentylator elektryczny klimatyzacji na drugim biegu będzie miał spory problem ze zbiciem temp zagrzanego motoru, jeśli ma przed sobą DWIE chłodnice, bez visco i brak wentylatorów na chłodnicy wody zwróconych w przeciwną stronę.
Jeśli chłodnicy klimatyzacji nie ma i wentylator jest wstawiony przed chłodnicą wody, tak jak najczęściej robią to ludzie po swapie, to jest dużo lepiej, chociaż to też bardzo zależy w jakim aucie i konfiguracji.
Przykładowo M30 w e30 postawione na wentylatorze klimatyzacji z e38 daje rade, ale z doświadczenia napisze że nie trzeba dużo nieszczęścia żeby go zagrzać. Kilkadziesiąt minut stania w upale w bezruchu, ze spalinami w korku przed maską i włączony na stałe II bieg elektro w końcu ulegnie i zaczyna się robić cieplutko.
Niewiele się o tym mówi na forach, ale ta konfiguracja daje się ogarnąć nawet z fabrycznym wisco, pod warunkiem że motor jest na tzw. III pozycji, o czym mało kto wie, bo wszyscy z lenistwa ładują M30 tak że leży na pasie przednim, auto się nie prowadzi, zaburza się rozkład masy - który na dopracowanej III pozycji jest bardzo intuicyjny, no i potem wychodzą takie rewelacje jak klapsik na chłodnice przy lepszym hamowaniu, zwłaszcza jak auto upalane "w dryfcie" i podusiom pod silnikiem już dawno oczy wyszły.
Kluczem do sukcesu jest ogarnięcie elektro w taki sposób, żeby praca na pierwszym biegu pozwoliła na zatrzymanie temp. na jednym stałym poziomie, który potem można zbić drugim biegiem. Jeśli elektro i chłodnica są źle dobrane, a włączony wentylator nie zbija temperatury w dół tylko próbuje zatrzymać wskazówkę przed wycieczką na czerwone pole, to jest proszenie sie o kłopoty, bo takie auto przez moment nieuwagi prędzej czy później się ugotuje.
Duży ścisk w komorze silnika, taki jak przy M70 bardzo sprzyja przegrzewaniu. Jest też moment w którym mocno zachwiany balans cieplny układu chłodzenia, nie da się już wyprowadzić - zbyt późno włączony wentylator, ogrzewanie na full i tak nie powstrzyma nadchodzącej klęski :D jeśli temp i ciśnienie w układzie zrobią się zbyt wysokie. Pierwszy wyjdzie zawór na korku zbiornika wyrównawczego, potem puści pierwszy najsłabszy element całości.
Nie jeździłem sCadilakiem, ale tyle grzebania przy V12 i M30 co mam za sobą wystarcza żeby ugruntować sobie pogląd na temat sprawnego układu chłodzenia. Te auta nie lubią zaniedbań w tym temacie i mszczą się okrutnie gdy się zaniedba podstawowych rzeczy.
Wrzucanie wszystkiego go jednego wora to słaby pomysł, przez lata najeździłem się syfami w których sprawnego wentylatora nie uświadczył nikt od co najmniej dekady, tyle że "zapas" między normalną temp. pracy a czerwonym polem potrafi być bardzo różny, niestety BMW pod tym względem ma swoje wymagania, a że większość nowych użytkowników nie chce o tym wiedzieć, stąd przegrzana bemka to klasyk i standard.
Prawidłowo zamontowany elektryk powinien być za chłodnicą! Silnik jak najbardziej przy grodzi. Przy upalaniu zawsze można wspomóc się można nagrzewnicą ale to dla twardzieli.
Co chodzi o jazdę na trasie, a tym bardziej w zimie nie ma możliwości usmażyć silnika.