,,,,co tak z tym plynem mieszacie znam ludzi co maja swoje 745i od kilku lat na zegarach ponad po 300tys km i jakos nikt nie nazeka na wyciek plynu....
Wersja do druku
,,,,co tak z tym plynem mieszacie znam ludzi co maja swoje 745i od kilku lat na zegarach ponad po 300tys km i jakos nikt nie nazeka na wyciek plynu....
Moje 730ld 232konie, pali mi 9l/100 w mieście =) a latam jak szalony :]
witam wszystkich po długiej nieobecności, przypomnę się na szybko na wasze forum przystąpiłem ok 2 lata temu byłem posiadaczem bmw e65 745 od pierwszego właściciela.
ww perełkę udało mi się również sprzedać na forum więc jest w waszym posiadaniu... :) mam nadzieję że wszystko z nią ok
jestem na etapie szukania kolejnej e65 ni było mnie tu przez ponad rok przejrzałem wasze wpisy co nowego działo się w waszych samochodach i pytanie czy z biegiem czasu powinienem się obawiać czegoś spektakularnego w usterkach mojej przyszłej 745????
myślę że "rurka chłodzenia" którą wymieniałem plus regeneracja maglownicy już mnie nie zaskoczą, jednak celuje w 7 z lat 2002-2004 jednak to autko będzie już miało kilka latek i od pierwszego własćieciela już raczej go nie dostanę... przebiegi też poszły z biegiem lat do góry...
co sądzicie o silniku 745...
i co byście doradzili fachowym okiem...he 745 w wizuualnie fajnym stanie zaczynają sie od ok 22tys i szybują nawet do 40 tys z czego jak ogladam nie zawsza cena adekwatna jest do stanu... dzięki wam bardzo za odpowiedzi
W międzyczasie, co mi się rzuciło w oczy - możesz popatrzeć po poniższych hasłach:
- rurka, co już wiesz
- uszczelniacze zaworowe
- koło pasowe czasami pęka (przypadłość chyba wszystkich BMW)
- padające cewki, wypadanie zapłonu
- magiel (problem wielu e65/e66)
- krzywiące się tarcze (tak samo, jak powyżej)
- zacierający się 6-ty cylinder
- dzwoniący rozrząd, czyli łańcuch do wymiany
- wahacze skośne czasami powodują bicie kiery
- alternator lub bateria powoduje choinki
- konwertery powodują falowania obrotów i lipne działanie skrzyni
- skrzynia czasami podszarpuje lub niezbyt pracuje, co wymaga zastosowania "tricku" (znajdziesz na forum)
- zużycie łącznika elastycznego i podpory wału
- wycieki z miski skrzyni
To tak na szybko, co mi na myśl przyszło. Niektórzy twierdzą, że N62 (745i) to jeden z gorszych silników do 7er e65 pod względem awaryjności, choć chyba najbardziej popularny.
Dodam jeszcze problem z valvetroniciem .
Moje prywatne zdanie: N62 to był świetny motor jak był nowy ale niestety czas pokazał ,że to kiepska konstrukcja i do tego wykonana z kiepskich materiałów. W BMW silniki odznaczone literką "N" to nawet nie połowa jakości co w silnikach "M". Wiadomo ,że wszystko można naprawić ,jednak jak kupisz naprawdę zaniedbany egzemplarz w którym olej był wymieniany co 30 kkm to oka w nocy nie zmrużysz bo spędzi Ci sen z powiek. O przeciągu w portfelu już nawet nie mówię. Ja bym na pewno N62 już więcej nie kupił.
Już chyba każdy wie że najlepszy silnik do e65 to tylko i wylacznie trzy litrowa benzyna:highly_amused:
@DZUDA nie pier..l . Ja tego nie powiedziałem ,że trzy litrowa Pb jest najlepsza. Na pewno daje psychiczny spokój. Nie wymaga takich inwestycji jak N62 i i jest dużo mniejsze prawdopodobieństwo awarii . Widać to doskonale po różnicy w cenach na mobile.de.
Jeżeli komuś nie zależy na dzwięku V8 to polecam. Daje radę wbrew obiegowej opinii tych, którzy nie jechali takim autem z tym motorem. Można kupić przecież jeszcze diesla M57. No ale to zawsze klekot.
Dlaczego Ty w takim razie @Dzuda nie kupiłeś 745i tylko smrodziucha 730d ?
Czyżby przeraziło Cię widmo awarii i kosztów z tym związanych ?
A może spalanie Pb cię odstraszało.
Ja miałem cztery czy pięć lat temu 745i i coś mogę o tym powiedzieć.
Oczywiście ,że są chłopaki co tym jeżdzą po 7-8 lat i złego słowa na ten silnik nie powiedzą. Np. Adasio czy Aldik. Oni niemniej jednak kupili auta dawno temu z małym przebiegiem,dbali a wręcz dbają o auto a tym bardziej o serwis ,wymieniają olej i wszystko inne co się należy. Takie auto owszem ,warto kupić ,ale.... Nikt takiego auta nie sprzedaje za śmieszną kasę za którą się kupuje trzy lata młodszego golfa albo E38 w miarę dobrym stanie. Jak kupisz zaniedbany egzemplarz to życzę powodzenia. Drugie tyle co dasz za auto wsadzisz w niego ani się nie obejrzysz.
Dlaczego kupiłem diesla? A no dlatego ze koszt przejechania 100km kosztuje mnie ~22zl. Po drugie latwo sie ingeruje w moc tego silnika a obecne ~300KM dostepne z dolnej granicy obrotow w zupelnosci mi wystarcza (malo kiedy wykorzystuje te możliwości). Po trzecie miałem juz 3.0d i bylem z niego zadowolony.
Awarie wersji benzunowych owszem tez mialem na uwadze
No więc właśnie. Przynajmniej jesteś szczery i nie wiem tylko dlaczego zaatakowałeś mnie czy naśmiewałeś się z 3.0i jeżeli ja nic o tym silniku wcześniej nie pisałem tylko wyraziłem swoje zdanie o N62 , a tymbardziej o egzemplarzach które są do sprzedania w naszym kraju. Nie bez powodu niektórzy chcą się ich pozbyć za 20 parę tysi.
Sam zresztą dobrze wiesz co widziałeś i co oglądałeś jak szukałeś E65 dla siebie.
Połowa z nich będzie miała biedę dojechać o własnych siłach z nowym właścicielem do domu.
Nie oszukujmy się, ale takie są realia.
Ja bym proponował w zależności od przebiegów rocznych. Jak jeździsz mało i chcesz mieć zabawkę - to śmiało V-ki. A jak jeździsz więcej to rzędówki.
Ja robię ~15.000 rocznie, a mam jeszcze drugie auto na lato więc mogłem sobie pozwolić na 750. Jakbym jeździł więcej na pewno nie kupiłbym stosunkowo skomplikowanego nawet dzisiaj, 10-15 letniego V8, którego duży remont pochłonie patrząc optymistycznie połowę wartości samochodu i który trzeba będzie holować na drugi koniec polski żeby znaleźć kogoś, kto to ogarnie.
Miałem 745, przesiadłem się na 750 i jestem zadowolony. Przy niskich przebiegach koszta są akceptowalne.
DZUDA
to jeszcze mi objaśnij,jak ci wychodzi 22 zeta na 100km. Liczysz netto i wychodzi wtedy 7/100 ale vatu nie odliczysz z osobówki w 100%.A i tak te 7/100l to śmiech.Bo innym pali 10-12.
@dzuda, @jaro5 - Tak na marginesie to liczenie samej benzyny jako koszt przejazdu to trochę nieporozumienie, bo taki wskaźnik nic nie mówi. Trzeba liczyć całkowity koszt posiadania, podzielić go przez przebieg i wtedy masz koszt. Do kosztów paliwa dolicz olej, serwisy (czyli w N62 wymiana razem ze świecami 8 cewek i tego typu przyjemności), hamulce, naprawy, ewentualnie utratę wartości i ubezpieczenie, podziel przez liczbę kilometrów i to dopiero wyjdzie koszt kilometra. W przypadku takiego N62 paliwo to tylko koszt poboczny :)
ogółem z silnikami z serii N jest jak z M62 po prostu wchodzą w ten wiek że już powoli trzeba z nimi coś zrobić
ogółem każdy kupując luksusową limuzyny musi się liczyć że będa koszty uboczne i tyle. Dlatego jest tak duży rozrzut cen gdzie e38 możesz kupić od 5k-50k a e65 od 20-80k
U mnie koszty utrzymania to ok.500zł/msc części/opony/płyny itd. + ubezpieczenie 900€/rok + podatek 463€/rok + 9,2l/100km średnio. Jak lecę autostradami 160-200km/h, to przy dzisiejszych korkach i tłoku, gdzie jakieś 15% trasy jeździe się niestety 120km/h, spalanie orientuję się w okolicy 9,0l/100km.
9,2l/100km x 4,30zł/l Vervy = 39,56zł/100km
Wszyscy zapomnieli jak 6miesięcy temu była sieczka z pękającymi łańcuchami w Dieslu.
Ja mam N62 i w tamtym roku auto dało mi w kość. Szczególnie skrzynia no ale to w Dieslu też może paść.
Ile ludzi tyle opini. Generalnie z auta jestem zadowolony z jakości materiałów, wyposażenia, komfortu.
Fakt że to pierwsze auto przy którym muszę tyle robić. Jak nie klapa to soft close, jak nie skrzynia to sterownik Valve, jak coś uszczelnie to leci z innej strony. No ale jak mam miesiąc bez naprawy to sam sobie wymyślam jakiegoś Retrofita. Np LMAII lub monitor polift, lakierowanie skóry. Teraz myślę o kamerce.
Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka
Tylko ze wymiana silnika + nowy rozrzad to tylko koszt samych uszczelniaczy w silniku benzynowym :smug: mozna tez profilaktycznie wymienic lańcuch za 2k i tez masz z głowy. Ja poki co bym innego silnika nie chcial. Jesli już to 750i bądź 745d. Największy problem 745i to taki ze to przedlift.Kupowanie 15letniej V8 to po prostu prosba o kłopoty (czekam az sie teraz na mnie sa to rzucicie ale po ptostu tak jest) :tyrannosaurus:
Miro a ze 3.0i to dobry silnik to ja wiem.Mialem go w e46...
No uszczelniacze to koszt okolo 3k z gratami a za tyle nie kupisz silnika M57 plus przelozenie itp. Nie przesadzaj.
Koszty paliwa w 3.0D i w N62 w LPG porównywalne. W mieście poniżej 20litrów nie schodzę a jest i do 25L
Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka
3k? Kurde no to faktycznie się pomylilem. Rok temu ceny byly inne a teraz to nie wiem bo sie tym nie interesuje :-)
@Dzuda żałuję ,że nie jadę na zlot. Chętnie dałbym Ci pojezdzić moją bunią z tym M54 i sam byś się przekonał ,że z tymi 1800 kg naprawdę daje radę. Mnie bynajmniej wystarcza i jestem zadowolony. Przez ostatnie dwa lata wymieniłem trzy razy olej,wyczyściłem przepustnicę z krokowcem oraz uszczelkę pod podstawą filtra oleju. To wszystko i oby tak dalej. Tfu,tfu,tfu Chodzi jak pszczółka.
Czy aby na pewno chodzi tylko najmniejsze koszty, brak awarii, chyba nie do końca.
A jeżeli weźmiemy pod uwagę to co napisał autor wątku: "Obecnie przemieszczam się 4 litrowym Longerem z 95 roku...dodam że mam dość ciężką nogę i obecny silnik nie zawsze mnie zadowala,myślałem o wersji 745 lub 740D"
to proponowanie 3.0i chyba nie do końca ma sens, z całym szacunkiem dla 3.0i :), mam 3.0i w AR 166, bardzo sobie chwale, ale porownujac do 4.8 roznica jest.
--
Pozdr.
Hubert
Nie wiem jakbym nie jeździł to 16litrow nie zrobie.
Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka
HA HA HA :highly_amused:
temat z przed ... 10 lat (prawie) a tu dyskusja dalej na 7 stron a odpowiedź jest w pierwszych dwój postach :) - benzyna 745
Temu kto odkopał to po takim czasie wręczam złotą łopatę i stanowisko górnika forum :smokin:
Jeden przypadek lukassolski'ego to jeszcze nie taka sieczka :). Zresztą, żeby przeciwdziałać panice założyłem nawet sondę, która wypadła bardzo pozytywnie, choć w wyniku... czegoś... sporo postów zniknęło. Nawet nie wiem, czy w przypadku N47 jest taka "sieczka", bo jakoś sporo tego wciąż jeździ i specjalnie tańsze nie jest na tle konkurencji.
Dorzucę tylko, że w dieslach V8 piszą, że dosyć awaryjne są turbosprężarki. Ile w tym prawdy... Nie wiem :). Jest jeden przypadek na forum lekko podchodzący, ale coś kolega jest nie bardzo skory do działań, czekając na jednoznaczną diagnozę.
Ja bym powiedział inaczej... Zależy jak trafisz. Nie skupiaj się na silniku, a na stanie i wyposażeniu. Ja tak zrobiłem, a byłem mega sceptykiem (wręcz zagorzałym jego przeciwnikiem) jeśli chodzi o diesla. Dzisiaj moje zdanie jest zupełnie odmienne.
Ja Ci powiem jaki ja bym chciał dzisiaj - 745Ld lub ewentualnie 760Li, ale musiałbym się najpierw nim przejechać. 745Ld podobno nie istnieje. W Long były tylko diesle 3,0.
Widziałem i czytałem ale powtarzam odp jest w poście nr 2 - post Anatola :)
Kolega z 45 postu pyta o bolączki silnika w 745 - a takich tematów jest od groma - zwyczajnie nie chce mu się poszukać i tu zadał pytanie.
i z tematu o wersje silnikowa zrobił się misz masz z bolączkami 745
Przynajmniej forum żyje :barbershop_quartet_
Zadbane v12 jak na dzień dzisiejszy zaskakuje mnie niezawodnością i małym spalaniem ;)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ok.12 litrów w trasie jadąc 150-160km/h. U mnie silnik całkowicie bezawaryjny.
Nie wiem jak wy liczycie to spalanie , u mnie od tankowania do tankowania najmniejsze zużycie to 19l/100km .
a 12l/100km to mi 730d palił :distrust:
Być może coś masz nie tak z silnikiem. Sprawdzałem wielokrotnie i potwierdza to komputer pokładowy.
https://images81.fotosik.pl/6/591529...g?t=1498413350
moje e65 745i
Jak wracałem od Sebka Zgorzelec-Gdańsk trasa 700 km przy prędkości 140 km/h pali równe 10 l benzyny (nowy konwerter w skrzyni opony R19 245/45)
z przebiegu 5000 km na samej benzynie dojazdy do pracy obwodnicą trójmiasta 26 km w jedną stronę 70% obwodnica 30% miasto
E65 745i PB - 13 benzyna
Dla porownania ta sama trasa
E65 745i LPG - 15 prędkości 140-160 (cenowo rewelacja)
E39 530d manual kombi - 7,5 ON
E34 525i m50 manual - 9 PB
E30 m54b30 cabrio manual - 14 LPG (jazda wolniejsza - krótkie przełożenia)
E30 m40b16 sedan manual - ok. 7 PB
peugot 1.6 HDI manual - ok. 5.5-6 ON
Mercedes W210 300d automat - 10 ON
Ja mam coś takiego
[IMG]https://images83.fotosik.pl/657/f0a2e2d5035dc629med.jpg[/IMG]
Mam chyba pecha :blue:, mi zawsze w każdym aucie więcej pali niż reszcie, ale co tam bynajmniej wszystkie stacji w okolicach znam ;)
Buty pewnie zawsze ciężkie nosisz :rofl: