w wakacje stała ona najpierw za 38 później za 35 do opłat, nawet nowy właściciel nie zrobił aktualnych zdjęć. Teraz już jest zarejestrowana i zagazowana, dziwne ze po 3 miesiącach już ja sprzedaje
Wersja do druku
Może ciągle ten sam właściciel?? zarejestrował i zagazował aby łatwiej się sprzedała..
Dealer a jak Twoje poszukiwania?? Nie bierzesz tej w Wałcza Li?
nie biore jej , uważam ze tam jest poważniejszy (niz uszczelniacze) problem z silnikiem za dużo rzeczy do zrobienia a kwota niemała. Narazie śmigam takim cudem co ty Jakub e36 Compackt 316 1.9 105 km z 99 roku :) wersja na wypasie heheh. Ciężko jest coś trafić a mi sie tak bardzo nie spieszy a pozatym już koniec roku, może na początku nowego coś znajdę :)
No no , ja na compacta nie narzekam ;). 105 kucy w takiej budzie wystarcza w zupełności . Fajne autko ogólnie !
A ja odejde od tematu i tylko powiem ze podziwiam takich ludzi jak dealer25 szukac auta tyle czasu uff . Trzeba miec cierpliwosc . Kompletne przeciwienstwo mojej osoby ja kupilem pierwsze ogladane przezemnie e65 a wszystkie usterki wzialem na klate , tak robie z kazdym autem .
Fakt faktem zrobiłem tak samo i autko mam już cacy..
kurde dealer chciałbym mieć tyle cierpliwości przy kupowaniu auta ,mi pewnego dnia strzeliło do głowy że chcę e65 i tego samego dnia już miałem w garażu:p
napisze tak człowiek uczy się na błędach których ja nie chce powtórzyć ,jak kupiłem e38 to żeby ja doprowadzić do ładu włożyłem około 14 tys w ciągu poł roku po zakupie ( remont silnika nowy zawias , nowe amory , moduły i inne pierdoły) dlatego może teraz mam tyle cierpliwości w zakupie e66. Tutaj jak się kupi szrota to 14 tys będzie dopiero początkiem wydatków dlatego szukam, sprawdzam, oglądam :D wiem ze to auto 10 letnie i zawsze będa niespodziewane wydatki ale chciałbym kupić auto pewne w przyzwoitym stanie :)
A ja popieram dealer'a bo sam szukałem pół roku auta (zacząłem szukać pod koniec czerwca, kupiłem niecały miesiąc temu). Tym bardziej jak się nie śpieszy - pomału, każdy znajdzie coś dla siebie. :p
Szukałeś a i tak autko trafilo do mechanika więc nie ma reguły.. zawsze będzie cos większego mniejszego do zrobienia.
Tak jak pisze Jakub szukanie 10 letniej igly moze potrwac , zawsze bedzie cos do roboty. Jak dla mnie kupno e65 to 3 mogace pojawic sie usterki . 1 rura 2 uszczelniacze 3 wszystko inne ;)
jest opcja 4 , pozycja 1+2+3 razem ;)
Cale szczesie ze juz w miare wiadowo jak to wszystko leczyc , i to w miare malymi kosztami .
A ja się zastanawiałem jak ludzie kupują auta a potem wszystko w nich im się psuje :D - no ale jak poczytałem jak kupujecie to się już nie dziwie
Ja natomiast uważam że kupowanie auta na chybcika, na chybił trafił i bo inni maja a ja nie jest poprostu - bez sensu - a dealer robi dobrze że nie bierze byle czego, trafi się coś napewno trzeba troszke cierpliwości a nie na rympał biore pierwszą lepsza a martwił się bede potem.
lepsza pierwsza niż pierwsza lepsza :dirol:
A ja się dziwię właśnie że czasami człowiek szuka szuka i szuka a na końcu kupi auto w którym będzie więcej roboty jak w tych co odpuścił wcześniej.... Czasami pozory mylą po prostu.
jak pisze Jakub reghuly nie ma jeden szuka pół roku i trupa kupi odpicowanego drugi na okazje trtafi perełke jak sie uda
Adasio nie dziw się że niektórzy tak kupują auto ,mi szkoda by było życia na szukanie auta po pół roku ,
Tym bardziej ze ja to bym mogl co kilka miesiecy auto zmieniac , jak bym nie kupowal w 1 max 2 dni to szybko by mi sie odwidzial dany model i juz bym szukal czegos innego .