Z tymi filmami pod USB to był by i tak zbytek łaski :) będę bardzo szczęśliwy jeśli tylko telewizja będzie dobrze odbierała na postoju i podczas jazdy. Zalezy mi na modzie na sukces w aucie haha:) żart. Czyli reasumując, lepiej zakupić ten droższy?
Wersja do druku
Z tymi filmami pod USB to był by i tak zbytek łaski :) będę bardzo szczęśliwy jeśli tylko telewizja będzie dobrze odbierała na postoju i podczas jazdy. Zalezy mi na modzie na sukces w aucie haha:) żart. Czyli reasumując, lepiej zakupić ten droższy?
to już indywidualna kwestia, niewątpliwa zaleta to mniej rzeźbienia i pasuje jak ulał w miejsce modułu GPS obok zmieniarki CD, (szczególnie jak miałeś MK2, zmieniłeś na MK3,4 i moduł nie jest potrzebny) poza tym ponoć anteny są bardzo dobre i dobrze odbiera obraz.
Bardzo dobrym wyjściem było by wpięcie się zamiast tych dodatkowych anten w anteny fabryczne samochodu (tam jest wzmacniacz) ale jakoś nigdy nie znalazłem jak to zrobić, chociaż dużo osób o tym mówi
ja jak będę kupował to kupie ten dedykowany do samochodu,
Ja też się zdecyduje na ten dedykowany do samochodu. Przeraża mnie tylko grzebanie w kablach i podlączanie tego :)
oryginalny wzmacniacz antenowy podłącza się dokładnie tak jak antenę siatkową ze zintegrowanych wzmacniaczem.
czyli mamy w aucie dochodzący kabel antenowy do starego tunera tv analogowego, ucinamy wtyk (bo wtyczka jest całkiem z innej bajki ta oryginalna) i zakładamy separator zasilania. Podłączamy do separatora zasilanie 12V i wzmacniacz pracuje. I już.
dla niekumatych taki separator zapewnia zasilanie wzmacniaczowi, jednocześnie gwarantując ze napięcie zasilające nie "wpada" do odbiornika (czyli u nas do tunera dvb-t)
separator może być dowolny, choćby ze starej siatkówki, tylko zamiast zasilacza z 230V>12V ucinamy kabel i podłączamy pod 12V z auta.
Załącznik 7368
Załącznik 7369
oczywiście nie pod stałe 12V , tylko pod sterowane , np. po zapłonie , najlepiej po starcie radia...
anteny w mojej e38 są dwie. Nie widzę różnicy w działaniu jak zmieniam anteny. Odbiór z lokalnego transpondera dvb-t jest poprawny o ile nie wjadę w kotlinę i pare miejsc w moim mieście gdzie wiem że mam problem z sygnałem.
Ogólnie to dvb-t jest (dla mnie) niepotrzebnym dodatkwim, fajny bajer i tyle. o wiele bardziej użuywane jest odtwarzanie filmów - tu nie jesteś na łasce sygnału i trasy, a dzieciakom zawsze bajeczka się podoba... inna sprawa że teraz mają tablet i same oglądają co tam chcą... ale to taka dygresja - skupmy się na antenie - a ta w zdrowej e38 jest bardzo dobra i szkoda jej nie wykorzystać, zwłaszcza że ciężko ukryć dodatkową antenę... a wozić coś wiszące w tylnej szybie... mi się nie podoba.
pacraf, ja i tak już jestem spocony na sama myśl lutowanie 5 kabelków :D a Ty tutaj o jakimś separatorze, antenie siatkowej ze zintegrowanym wzmacniaczem..hehe :) nie no na pewno idealnym rozwiązaniem było by podłączenie pod oryginalną antene tak jak mówisz. Ale to już nie na moje nerwy chyba :D
o ile wiem (a o elektryce mało wiem) to wzmacniacze antenowe oryginalne są chyba 2 w prawym i lewym słupku C. Teraz tylko wiedzieć który to przewód od anteny TV analogowej, wyciągnąć go, uciąć wtyczkę i poprzez separator podłączyć z kablem z anteny od dvbt i wetknąć z powrotem we wzmacniacz.
Tak to rozumuje.
koledzy. oczywiście rozumiem że nie dla każego lutowanie. do niczego nie namawiam, ale to akurat aż się prosi aby wykorzystać - przynajmniej spróbować.
slupki zostawiacie w spokoju, interesuje nas tylko jeden z dwóch kabli antenowych jakie dochodzą do tunera TV (tego oryginalnego). odpinacie oba, ale wybieracie na zabieg jeden. obojętnie który (wg mnie)
pozdnać je łatwo - jedyne chyba koncentryczne kable (nie w wiązce niebieskiej i nie w białej)
na tym foto to te dwa złącza z prawej
Załącznik 7370
wypinamy, ucinamy końcówkę i w tym momencie traktujemy jakbyśmy mieli w ręku koniec kabla z anteny siatkowej takiej dachowej, co ma "płytkę wzmacniającą" w sobie. U nas ta płytka siedzi w słupku, jak tam ktoś wspomniał i potrzebuje do działania zasilania. no i do tego wstrzykiwania zasilania jest ta "końcówka", która potrafi "podać" zasilanie , a jednocześnie tym samym kablem leci sygnał obrazu. ważne że dopóki nie podamy 12V w ten kabel za pomocą takiego separatora, ta antena nie będzie działać.
montujemy to tak:
Załącznik 7371
tyle że koncentryk w bagażniku jest o połowę cieńszy, ale zasada taka sama. no i na kabel czarny podajemy -/+ 12 V .
tu pewnie ważne aby się nie pomylić. przewód z czerownym paskiem to plus.
no jak to zasilimy to ma działać ;) - chyba że płomienie pojawią się w kabinie - to niechybna oznaka pomylonych kabli zasilania.
Ale na to, to nie wpadłem, :)
dzięki :)
w sumie z takiego dedykowanego car dvbt wychodzą dwa kable antenowe więc można wykorzystać dwa wzmacniacze :)
tak oczywiście, jesli ma dwa , to ma funkcję wyboru lepszego sygnału jak sądzę.
jak zakupisz tego car dvbt - to warto popatrzeć do dokumentacji czy nie ma wbudowanego separatora. Nie zdziwiłbym się gdyby tak było, często tunery dvb-t ale "stancjonarne" do zwykłych TV mają już to w środku. - czyli wtedy tylko podpinasz ucięty kabel do tunera, on sam już zasili wzmaka w anetenie.
fajnie by było znaleźć takie gniazda by przylutować do anteny i połączyć z wtykiem od ori kabla. Na pewno da się gdzieś kupić, więc nie trzeba by nic ciąć.
Szkoda że te tunery dvbt to no name, a jak jest jakieś firmy znanej ale chińskiej to już 2x tyle kosztuje.
Dzięki za całe info.
pacraf czyli rozumiem że Twoim sposobem odpada Nam montaż tych dwóch anten które są dołączone w zestawie do tego tunera, tylko wpinamy się w oryginalne anteny? to by było jeszcze lepsze, wolał bym nie doklejać niczego dodatkowego na szyby.
No właśnie tak jak piszesz - odpadłyby anteny.
Nic was to nie kosztuje, a może działają dobrze wystarczająco aby posłużyć do dvb-t. jak się nie uda to pozostaje dodać te chabazie co są w zestawie...
No to ja juz widzę zastosowanie Twojego patentu u siebie jak będę to robił. Oczywiście że lepiej korzystać z fabrycznych i mniej lutowania he he he :)