Cytat:
Zamieszczone przez MiBhell
Podalem 2 opcje, zatem u ciebie wystepuje 2 przypadek- wyciagnieta sprezyna...
Wersja do druku
Cytat:
Zamieszczone przez MiBhell
Podalem 2 opcje, zatem u ciebie wystepuje 2 przypadek- wyciagnieta sprezyna...
Moze to miec wpływ na spalanie równierz? jak sie o tego zabrac zeby zlikwidowac?Cytat:
Zamieszczone przez boss740i
pzdr
Mozesz to sprawdzic tez w inny sposob, jadac szybko lub z gory, sciagajac noge z gazu i wtedy silnikiem hamujac wskazowka spalania lub w tachometrze momentalne spalanie pokazuje ci zero lub cos kolo zera... wtedy mechanika jest ok i powinienes ustawic komputer jak kolega wyzej pisal.... i to mysle jest u ciebie....Cytat:
Zamieszczone przez MiBhell
To ma przede wszystkim wplyw na spalanie beznyny, zalewa na benzynie- jesli masz instalke gazowa starszej generacji tj. z wlasnym komputerem sterujacym to nie bedzie to mialo wpywu na spalanie gazu, jesli jest to instalka 4tej generacji zczytujaca dane z kompa benzyny to niestety i na gazie bedzie wiecej palil.Cytat:
Zamieszczone przez MiBhell
Ratuje cie tylko ponowna kalibracja przeplywomierza (regulacja sily z jaka powinna odchylac sie klapka przeplywomierza w stosunku do naporu powietrza) lub jego wymiana.
tak mam 4 generacje..
gdzie taka kalibracje robia?
pzdr
Cytat:
Mozesz to sprawdzic tez w inny sposob, jadac szybko lub z gory, sciagajac noge z gazu i wtedy silnikiem hamujac wskazowka spalania lub w tachometrze momentalne spalanie pokazuje ci zero lub cos kolo zera... wtedy mechanika jest ok i powinienes ustawic komputer jak kolega wyzej pisal.... i to mysle jest u ciebie....
To nic nie da- w ta strone przeplywomierz nie pracuje, kazdy nawet niesprawny i po strzale gazu sie zamknie- zatem ekonometr bedzie pokazywal zero co jednak nie swiadczy o sprawnosci lub niesprawnosci przeplywomierza.
Nawet nie zdajesz sobie sprawy z jak duza sila taki silnik zasysa powietrze ;) przyloz kiedys reke podczas pracy do przeplywomierza zatykajac dolot- dopiero jak silnik zgasnie to bedziesz mogl ja zabrac :D ( tak na marginesie to dobry test na wykrycie lewuchy)
Boss740: ...fakt, palant ze mnie. nie zauwazylem ze to E32 i ze to zwykly przeplywomierz. A nie E38...hehehehe.
Pzdr
Co nie zmienia faktu ze nie uzyskalem odp na moje pytanie ;)
pzdr
Gdzie, to znajdziesz. Tylko czy warto? Ustalenie na własny użytek współczynnika przeliczającego wskazywane zużycie paliwa na zużycie gazu zrobisz łatwo, po 3-4 tankowaniach gazu będziesz to znał wystarczająco dobrze. Skalibrują Ci i tak według przekazanych przez Ciebie danych. Pomiar warsztatowy nie uwzględnia warunków jazdy, które przy silniku dużej pojemności (mocy) i aucie ważącym ponad dwie tony mają decydujący wpływ na spalanie.Cytat:
Zamieszczone przez MiBhell
A jak już to wszystko uda Ci się precyzyjnie ustalić i skalibrować wskaźnik, wskutek niestałości gazu będziesz miał rozbieżności odczytu mieszczące się między 10 a 20%. Tego nie unikniesz, a przyczyny są następujące:
- zmienny skład tankowanego gazu. Producenci w dużym przybliżeniu zachowują proporcje mieszania propanu i butanu, wpływ tych proporcji na spalanie jest zauważalny. Nawet jeżeli tankujesz zawsze w tym samym miejscu, ten sam producent trzyma tylko zbliżone proporcje;
- stopień napełnienia zbiornika w samochodzie (odbicia zaworu przy tankowaniu) zależy od kilku czynników, z których najważniejszym jest ciśnienie gazu w zbiorniku macierzystym na stacji. A to zmienia się w zależności od paru parametrów: składu, ilości pozostałej, mniej temperatury zewnętrznej;
- pomiar poziomu gazu w zbiorniku samochodu to najbardziej prymitywny pływak na ramieniu z patyka. Zależność wskazania jest zależna od poziomowania samochodu zarówno w osi przód-tył, jak i lewo-prawo. Inne dostaniesz wskazanie jadąc pod niewielkie nachylenie lub z niego zjeżdżając, inne jadąc płaską autostradą czy szosą wyobloną dla spływów. Na niedokładności pomiaru ma również wpływ sam kształt zbiornika na gaz w samochodzie, niezależnie czy to walec, czy toroid umieszczony w miejscu koła zapasowego. Każda z tych brył daleko odbiega od prostopadłościanu, pozwalającego mierzyć z dużo większą dokładnością;
Skutecznym sposobem jest zrobienie na własny użytek tabelki zależności między wskazaniem i rzeczywistym zużyciem, uśrednionym z kilku tankowań do pełna. Potem zrób tabelkę zależności gazu pozostałego w zbiorniku od przejechanego dystansu, z uwzględnieniem wskazywanego przez komputer średniego zużycia. Tu możesz nawet nie przeliczać na rzeczywiste zużycie gazu, chyba że dla własnej ciekawości. Jak już to wyczujesz, tankuj gdy do szacowanego końca gazu pozostaje 50-70 km. Precyzyjniej nie ustalisz.
Pozdrówka
oj widze ze sie Raven postarałes ;)
mi nie chodzi o to ile mam jeszcze w zbiorniku bo to jestem w stanie wzglednie dokłądnie okreslic tzn to czy juz trzeba tankowac czy jeszcze nie ;) zaniepokoiło mnie tylko to co pisaliscie wyzej ze jesli sprezyyna przepływki bedzie miała zły naciag to spalanie bedzie wieksze? dobrze to zrozumiałem ? czy chodziło o to ze wskazania spalania na kompie beda wyzsze a spalanie rzeczywiste pozostanie bez zmian?
pzdr
Pas. Tu już mogę tylko gdybać i przypuszczać.Cytat:
Zamieszczone przez MiBhell
Pozdrówka
a szkoda bo myslałęm ze tajemnica poliszynela sie wyjasni ;) pogdybac mozesz zawsze ;) auto spala mi srednio 20l LPG wiec próbuje dojsc czy obarczony za ten stan jest mój styl jazdy czy cos jest nie tak a jesli tak to co? :D
pzdr
Raczej - gdybając - i styl, i warunki jazdy. Ja mam silnik o tej samej pojemności, połowa jazdy to szosa, połowa miasto. Średnie spalanie gazu ok. 16 litrów. Styl raczej spokojny, bez "ciężkiej nogi". Kolega jeździ niemal wszystko po mieście silnikiem V12 (5l), pali mu rzędu 21.Cytat:
Zamieszczone przez MiBhell
Jeśli jeździsz ostro i w większości po mieście, 20 jest bliskie realu. Niemniej przyczyny braku około 5-10% paliwa (jednego litra do dwóch) można się gdzieś doszukiwać. Nawet w szerokości opon - u mnie przód i tył 235.
myslisz ze przy takiej mocy szerokosc ma az "tak znaczacy" wpływ na spalanie? ja mam 255 na tyle :) 10% to dla mnie niewiele ale kiedy jezdziłem na Pb auto paliło mi 12-14l w tej chwili na LPG potrafi spalic ponad 20lCytat:
Zamieszczone przez raven
Idąc Twoim tropem: mam szersze opony, mam działajacą klime, mam LPG sumujac spalanie moze skoczyc..
Nadmienie tylko ze swego czasu chiałem pooszczedzac i sprawdzic czy da sie mniej spalic jezdziłęm delkiatnie jak emeryt i co wyszło pod 20l hahah od tego czasu przestałęm przejmowac sie tym jak jezdze a faktycznie moze cos z tą moja jazda jest nie tak :/
pzdr
Kontrole/korekcje naciagu sprezyny moze ci zrobic moj i Sebka znajomy diagnosta Krzystof S.
Musialbys sie pofatygowac do Zgorzelca
W sumie ja optowalbym za niestety :( wybuleniem wiekszej sumki i zakupem nowej przeplywki (i tak zwroci ci sie to w oszczednosci na paliwie) wtedy bedziesz mial ideal- 20L gazu to naprawde duzo- moja 740i mniej pali a noge mam ciezka :D
Lat temu kilka mialem M535i czyli silnik taki jak u ciebie- srednio palila mi 15L/100km (stara instalka na 2 parownikach, jazda na trasie w okolicach 180km/h) miasto max 18L, 735 na sekwensie powinna miec podobne wyniki...
Mnie chlapie srednio 16,3 l LPG na 100 km, a noge tez mam ciezka....
bierzcie pod uwage ze M60 to znacznie nowsza konstrukcja mniej paliwozerna zapewne... do zgorzelca to mam kawałek :/ przepływka nowa to nawet sie boje sprawdzac na ETK ile bedzie kosztowac! jak juz bym szalał to i przepustnice bym nowa potrzebował bo ona tez kuleje o czym pisałem.. ponadto musiał bym miec pewnosc ze jak wymienie to bedzie palic mniej jak reką odjał a takiej pewnosci niema nie panowie nie stac mnie na takie eksperymenty.. niestety.Cytat:
Zamieszczone przez boss740i
pzdr
Cytat:
Zamieszczone przez MiBhell
Wlasnie sprawdzalem na Realoem koszt nowej to jakies 400Eur :( - sporo
Pozostaje tylko metoda prob i bledow- rozkrec zatem przeplywke i sam podciagnij troche sprezyne- potem litrazuj auto, i tak do skutku... jesli bedzie palic mniej to bedziesz mial pewnosc ze inwestycja nawet 400Eur bedzie sie jednak oplacac :)
Powiedzmy 5L roznicy na 100km to srednio liczac jakies 10zl przeplacasz co 100km wiec zakladajac 1500zl koszt przeplywki to za 15tkm masz zwrot kosztow ;)
W sumie pod tym wzgledem instalki 4tej generacji sa niestety gorsze jak te z 3ciej z niezaleznym komputerem- w razie usterki ukladu wtryskowego auto na gazie tez nie ruszy, a instalka 3ciej generacji wogole tego nie odczuje :D
pocieszyłes... ;)
nio ale dzieki wam panowie za zainteresowanie moim kłopocikiem.
pzdr