Dokładnie to kwestia gustu i taki też wyraziłem.
Zobacz proszę ułożenie wnętrza w E38 czy W220 - coś pięknego, stylistyka połączona w jeden piękny efektowny , zapierający w dech piersi monument. W E65/E66 mam wrażenie, że jedna osoba projektowała kredens, druga schowki a chińczyk guziki i przekrętła itd. itd. .
Zapewne ktoś zada pytanie po co kupowałem ? :) , lubię duże auta przedłużające kut.... zamykam oczy kiedy wsiadam do E66 i udaje, że mam zły dzień :) ale tak na poważnie to właśnie ten bałagan stylistyczny przyciąga wzrok hahahaha. Natomiast mi podoba się auto zewnętrznie , nie czuje na parkingu pod supermarketem, że ktoś jest większy i ładniejszy haha.

