+1 niestety takie realia rynku, osobiście jako sympatyk modelu więcej jak 25k bym za niego nie zaplacil a co dopiero zwykly smiertelnik
Wersja do druku
dokladnie.
żonaa miala astre F (którą oddaliśmy siostrze)... auto rynkowo warte pewnie wtedy i teraz <2tys PLN. a NIC mu nie dolega, nawet rdza. przebiegu przez 18 lat zrobiło 210 tys. i sprzedaż tego się nie kalkuluje obecnemu właścicielowi, ale auto realnie jest właśnie tyle warte na rynku - można lamentować, ale nic nie zrobisz. szczęśliwy ten kto je kiedyś kupi.
dużo aut już sprzedałem i jak sprzedawałem (nie ważne sentymenty), brałem cene rynkową + 10-20% za stan (zawsze dobry) i ewentualne negocjacje na rzeczy które trzeba było zrobić. prosty algorytm. dotyczy każdego mojego auta. i wołanie 30-40 tys za 17 letnie e38 jest bez sensu w pewnym momencie (bo to jest +100% za stan). a w takim wypadku na pewno uda sie kupic zdrowa bude za kilkanaście tys i wkładem 10 - 15 tys naprawdę wiele można zrobić (zwłaszcza jak ma się warsztat, rabaty i 40 letnie doswiadczenie ze plecami ;)
a dodatkowo z perspektywy kupującego, ktory bierze na siebie całe ryzyko, tak naprawde nie wiadomo czy za te 30-40 tys nie kupuje auta, w którym i tak "coś" jest ukryte o czym sprzedający np. wie. z całym szacunkiem dla pasjonatów (nie tylko BMW) pewności nigdy nie ma. i czasem warto kupić auto w jakimś stopniu niedoinwestowane, ale przynajmniej z wadami "na wierzchu" - kwestia do osobistej kalkulacji:)
Ja pisałem o E65...za sam hak do auta zapłaciłem 7 tyś ...od 2 lat wiem że to auto zostaje jak pies w domu ...do "śmierci" :)
Biorąc pod uwagę jakieś 250 tyś km przebiegu to moje dzieciaki pod "remizę" będą śmigać :)
To sobie sasiad wkecil :D
Jak Cie wkurzy to mu powiedz, ze Octavia jest robiona na plycie Golfa a na plycie Passata jest robione SuperB
Kolego, nie bede duzo edytowal bo w telefonie to niewygodne.
1. E38 po lifcie to auta w wieku 11-12 lat (niestety czas leci nieublagalnie)
2. 10 tys zl to Ci starczy na regeneracje turbo, skrzyni i ASB w 3.0d a w 4.0d az na regeneracje turbin :)
Nie mowie, ze mozna zadac 40-50 tys za e38 bo to przesada to chyba, ze znajdziesz kolekcjonerska z przebiegiem do 140 tys km przebiegu do dnia dzisiejszego serwisowana w ASO. Ale jak slysze, ze moja lala moze byc przez kogos wycieniona na 18-19 tys PLN to szlak mnie trafia.
Panowie wracajac do pierwszego watku 7er czy A8. Od paru latek sledze siódemki i A8- semki na rynku. Powiem wam ze duzo sie ich naogladalem i sporo nimi jezdzilem. Napisze troche o A8 gdyz bralem tez pod uwage zakup tego autka, ale gdy troche nim pojezdzilem(handlowalem samochodami) stwierdzilem ze to jest bardzo awaryjny samochod- zawieszenie sie sypie i jest bardzo drogie, skrzynia biegow nie udana zwlaszcza tiptronik, czeste awarje, czeste awarje elektryki i w srodku ja w audi 80. jedny plus to ocynkowana buda. Co do siódemki ten samochod ma dusze ne powiem ze jest bez awaryjny ale wydaje mi sie prostszy w obsludze jest majestatyczny, nie jest az tak drogi w utrzymaniu i czesci do niej sa stosunkowo tansze niz do A8- oczywiscie nie do kazdego modelu. Ubolewam nad tym ze teraz te dwa Samochody sa stosunkowo tanie i dostepne dla kazdego "malolata" ktory pojezdzi zakatuje i pozniej sprzedaje "w super stanie" masakra!!!!. Mialem do wyboru A8 1999 rok 3.7 quatrro-BMW 735 1997 rok z gazem- wybralem siódemke mimo ze starsza- ale ma to cos ten wyglad powala. i ciesze sie ze podjelem dobra decyzje. pozdrawiam
sorki zgadza sie mialem na mysli aluminiowa :smile:
http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/s...l&pageNumber=2
http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/s...l&pageNumber=4
takie cyfry nie mogą pojawić się w Polsce na liczniku
Drugi link jest dobry dla wszystkich kupujących czy niedowiarków. Zobaczcie w jakim stanie jest ta e38 (kierownica fotel), potem na przebieg a potem na nasze "perełki" w Polsce. Można twierdzić, że nie jedna ma nalatane coś w okolicach miliona a na liczniku ledwo ponad 200tys :D
Tak, bezsens... to skoro dzisiaj przeznaczam od 800-1200 zl netto na paliwo miesiecznie (niezarobkowo) to przy benzynie pracowalbym na nia... faktycznie diesel jest kompletnie bezsensu!
Powiecie mi, ze mozna jezdzic ekonomicznie, moze i mozna ale ja nie mam pojecia jak to sie robi i nigdy sie tego nie naucze, malo tego nie rozumiem takiego ziomka co 740i grzecznie podaza prawym pasem na trasie dwojezdniowej z zawrotna predkoscia 90 km/h, wiem, ze tak sie powinno jezdzic ale ja usnalbym z nudow...
Kupilem BMW dla radochy z jazdy a nie dla szpanu na wsi. A ze V8 daje cholerna radoche to juz w ogole bardzo ekonomicznie bym jezdzil majac taki motorek pod maska :D
wiesz co, mialem przyjemnosc jechac 730d i w porównaniu do mojego 3.0 benzyna to jest przepaść pomiędzy osiągami w codziennej jeździe, do tego spalanie na trasie którą jezdze codziennie niemalze (75km małe miasta) bylo ~10l , moje V8 spala na tej trasie ~12l wiec oszczędność to niewielka, a jak cos się w dieslu sypnie to już doplacasz do tego 'interesu'.
A jak ktos ma szybkie auto to od razu musi nim gnieść non stop ? popatrz sobie jak jezdza wlasciciele nowych S-ek, 500 600, mocy nie brakuje a jeżdżą normalnie, ja również czerpię radość z powolnej jazdy moim e38, to nie jest auto do zapitalania :)
Taa całe 0,5sek :lol: Po drugie przy jedździe codziennej nie ma nawet co porównywać diesla z benzyna. Diesel ciągnie już od 1,5t obr gdzie benzyniaka musisz przeciągać ponad 4tys. Wtedy sobie sprawdź spalanie a nie przy jeździ jak emeryt gdzie piszesz że 3.0 V8 pali 12L. Chyba w trasie bo na pewno nigdzie indziej. Mi 523iA na mieście spalało non stop ponad 19L tylko że poniżej 3tys wskazówka nie spadała
Strasznie zameczona lub zaniedbana po wzgledem osprzetu silnika musialabyc ta 730d- jesli na trasie ktora smigales 730i spalala ci okolo 12L, czyli jechales relatywnie spokojnie, to zdrowe 730d nie wyjdzie ponad 8L.
Nie ma co sie oszukiwac diesel w obsludze jest drozszy ale silniki M57 sa naprawde udane i trafiajac na szanowany i dogladany egzemplarz przez poprzednich wlascicieli kazdy bedzie zadowolony.
Chyba niestety straciliście kontakt z tematem wątku !!
myślałem, że poczytam trochę o porównaniu A8 z E38, a tu znów kilku posiadaczy Siódemek kłóci się o spalanie. Śmieszne...
i tu sie zgodze z kolegą
Kolejne OT .....
Obiektywnie. Nie ma co pytać kogoś, bo jednemu podoba się 7 i będzie je chwalił a drugiemu A8. Jeśli sam nie wsiądziesz, nie pojeździsz, nie pomacasz to się nie dowiesz. A8 faktycznie jest trochę droższe w utrzymaniu. Co do silników... i tu i tu możesz trafić na padlinę i wpakujesz kupę forsy a może trafisz na bardzo zadbany dopracowany silnik i będziesz się cieszył bardzo długo. Każdy lubi co innego. Mnie osobiście A8 zawsze się podobało ( kiedyś się zastanawiałem nad jednym w pięknym perłowym kolorze, ale była z silnikiem 4.2 ), ale moje pierwsze BMW mnie tak urzekło, że już nie chce innej marki. Pośmigaj po komisach i pojeździj jednym i drugim. Posiedź, podumaj i zdecyduj. Powodzenia.
Dla mnie wybór jest prosty. Jeśli porównujemy A8 D2 z E38 to zdecydowanie BMW. Jeśli bierzemy pod uwagę A8 D3 kontra E65/66 to zdecydowanie A8.
Plusem w A8 jest też napęd szczególnie w dzisiejszych warunkach pogodowych. Nie ważne jakie się ma hiper kosmiczne opony - napęd na 4 koła ZAWSZE będzie efektywniejszy w zimowych warunkach. Ja to doceniłem i teraz nie muszę kombinować jak wjechać na parking żeby z niego potem wyjechać albo czy mogę wjechać w wąską uliczke czy nie.
Z napędem na 4 koła ten problem znika ;)
Sory za OT...
Ale jak patrze na fotel z e38 z niemiec a na fotel tej
http://allegro.pl/bmw-7-e38-740i-i2121856674.html
To później ktoś powie, że silniki w e38 są mało wytrzymałe, awaryjne i padają po 230 k km....
a ludzie w Polsce dalej patrzą na przebiegi:(
Chyba wolał bym stara Eskę. Moze dlatego, że nigdy nie miałem. A8emki miałem dwie i w każdej był problem z zamkami, otwierajacymi sie drzwiami , które poźniej nie chciały się zamknąć. No i niestety w obydwu miałem problem ze skrzynią.
Podsumowywując fajne auto, można sobie kupic "pomiedzy jedna siódemka a drugą". To jak mały romans- BMW żona a audi kochanka :) ale tylko 4.2 quattro. No i nie jest takie ciężkie.
Na cwhile obecna nie mam 7er. Kupiłem nowe e90 a i tak prawie codziennie ogladam siódemki na necie. a może coś nowego doszło... :) tak tesknie :) a audi jakos nie pzeglądam....