Polecam obejrzeć ten film- wystarczy poświęcić 53 minuty !
Można wyciągnąć sporo wniosków ...
np ...
Wersja do druku
odezwali sie wszyscy wlaściciele samocodów małolitrażowych :) my nic nie zrobimy. wiekszość zła produkuja wielkie fabryki , samoloty i takie tam , my małe ludki to znikowa część .
QUOTE=szczurek;279800]my małe ludki to znikowa część[/QUOTE]
My małe ludki mamy znacznie większy wpływ niż jak widzę Ci się wydaje. Krok pierwszy: uodpornić się na nachalne reklamy skłaniające do kupowania rzeczy nam do niczego niepotrzebnych. Krok drugi : nie żyć na kredytach konsumpcyjnych. Krok trzeci : ...
kumpel - mechanik opowiedział mi przypadek jak to w nowym tzn. w ośmioletnim mercedesie klient miał kłopoty z instalacją alektryczną. Okazuje się że w tych supernowoczesnych wozach jest zastosowana instalacja el. w otulinach biodegradalnych które po 10 latach zamieniają się w proszek! Nie wierzyłem ale teraz widzę że nie bujał. W pale się nie mieści!
A co do tego że trzeba zacząć od siebie Wojtku - w pełni się zgadzam. Jest tylko jeden problem. Zbyt duży % ludzi ma to w dupie.
w ośmioletnim mercedesie jest zastosowana instalacja el. w otulinach biodegradalnych które po 10 latach zamieniają się w proszek! Nie wierzyłem ale teraz widzę że nie bujał. W pale się nie mieści!.A jak dojdzie do samozapłonu tego Mercedesa z tych przyczyn?? Wtedy do atmosfery dostanie się ogromna ilość trujących gazów jaki wniosek : żeby zrobić coś eko trzeba to przemyśleć a jak widać Inżynierom z M.B. się to nie udało! ;)
Ludzie - nie można mieć wszystkiego
chcecie ekologii macie to marudzicie, jak coś ktoś zrobi ku temu jest nieekologiczne też marudzicie - TYPOWI POLACY GDZIE ICH 2 TAM 3 ZDANIA !!
zastanówcie się czego wy chcecie czy ekologi i ratowania naturalnych zasobów czy luksusu i solidnych np aut,domów itd
tylko pamietajcie że tego się nie da pogodzić więc serio nie rozumiem Was za cholere
Ja już się tu nie odzywam ;). Podsumuje tylko : klimat się zmienia, powodują to ludzie, ziemia tego nie toleruje, pecha mają kolejne pokolenia.. END
co tu sie niepokoic? srednia temperatura w polsce to około 8 stopni i nigdy wiecej ani mniej od bardzo bardzo dawna, 2 lata temu mega lato, pozniej mega zima, proste. Srednia zachowana. Tego roku kijowe lato, słaba zima, srednia zachowana..... moze przypomne ze zima stulecia to w polsce rok 1978/79 i wtedy zaczeła sie w noc sylwestrową a wiec narazie mamy 2 dni straty........ wiec niama co sie cieszyc, a kalendarzową zimę mamy od 10 dni.... Panowie spokojnie. ja narazie jestem zadowolony, a zimno moze byc jeszcze w styczniu, lutym, marcu, kwietniu....
http://www.youtube.com/watch?v=P0OEmPiXYwk
A czy solidne auto nie jest zarazem ekologiczne? Wybiegnij myślami dalej i wtedy dojdziesz może do tego, że o ile wyprodukowanie takiego auta może być mniej eko, bo wymaga więcej energii, to późniejsza eksploatacja i zezłomowanie będzie bardziej przyjazne. Pozatym gdyby niektórym się w d**ach nie przewracało tak jak ma to miejsce i muszą mieć nowy samochód, meble, TV itp. co 2 lata to też by wyszło na dobre. Pomijając już kwestię, że większość ludzi podchodzi do tego w taki sposób, że skoro sąsiad może mieć to w dupie, to ja też. I potem trafia do pieca wszystko co popadnie z oponami włącznie, śmieci się nie segreguje, bo i po co, przecie tamten też nie. A czy to takie trudne odłożyć to na bok i wrzucić do odpowiedniego kubła?? U nas sporo ludzi wstydzi się tego, że segregują odpady, za granicą wstydem jest tego nie robić. Więc sorry batory, ciemnota i średniowiecze.
I nie jestem żadnym eko-terrorystą, wg mnie większość tej ekologicznej gadaniny to nabijanie kiesy firmom produkującym niektóre niby-eko produkty. Ale jeśli można zrobić coś co nie jest uciążliwe i trudne, a moze tylko pomóc to czemu nie?
Peace
Segregacja odpadow to taka mala kropelka w morzu potrzeb ktora my jako mieszkancy ziemi powinnismy zapewnic.
Najwiekszym problemem sa wlasnie te pseudo-eko produkcje, przykladowo:
eko-elektronika nie moze miec olowiu- fajnie olow jest szkodliwy ale... luty bez domieszki olowiu puszczaja po kilku latach no i trzeba kupic nowy TV, pralke, drukarke, sterownik silnika auta, dekoder TV i cale inne badziewie ktorego produkcja generuje 10000% wiecej emisji i szkodliwych odpadow jak cale to "Eko-sracie" niby pomniejszy, jest tez druga strona medalu kasa, kasa, kasa - pic na wode o pseudo-eko napedza produkcje bo przeciez "zepsute" trzeba zastapic nowym "eko- sprzetem".
Takich przykladow sa niestety setki bo liczy sie tylko kasa dla korporacji...
solidne auto to takie do ktorego nietrzeba produkowac setki czesci zamiennych, pozatym co tu gadac, my jako ludzkosc mamy minimalny, minimalny, caly przemysł, ludzkosc, zwierzeta itp wydalaja około 3% całego wytwarzanego dwutlenku weglą, pozatym klimat ziemi zmierza do epoki lodowcowej a nie odcieplenia, aha i około 900 lat temu było wiecej co2 a atmosferze niz teraz, jeden wybuch wulkani uwalnia "50 lat aktywnosci" czlowieka wiec mamy bardzo bardzo mały wpłym a ta cala ekologia to tylko zarobek. A klimat na ziemie stale sie zmienia i człowiek niama na to wplywu, najlepsze jest to ze przez nastepne 50 lat nastąpi spadek jasności Słońca o około 0.4% co przyniesie ochlodzenie. Jedna zima cieplejsza na przełomie wieku i juz ze idzie ocieplenie.... przypomnijcie sobie poprzednia zime, i jeszcze ta sprzed 2 lat, albo tegoroczne lato..... jakie ocieplenie............
Ponoć Majowie wiedzieli że 21 12 2012 nastąpi ustawienie się Ziemi, Słońca i środka naszej galaktyki w jednej linii . Takie zdarzenie było 25800 lat temu i spowodowało nagłe odwrócenie biegunów Ziemi i początek kalendarza Majów. Koniec ich kalendarza to właśnie ta data. Ocieplanie się klimatu ma niby potwierdzać to zdarzenie... jak by brać to na poważnie to skóra na dupie się marszczy!
http://www.youtube.com/watch?v=RsAkx...feature=fvwrel
Tu trochę inna teoria że na Słońcu raz na 11500 lat dochodzi do chiperaktywacji i to odwróci bieguny Ziemi i to ma być właśnie 21.12.2012
http://www.youtube.com/watch?v=_E7UF...endscreen&NR=1
Kurcze ja to już się boję,ale o moje E38 :D co się z nią stanie :)
Wiesław ja mam nadzieję ze te linki to są dla śmiechu !!!! Jakbym wierzył w takie duperele to już dawno bym osiwiał. Świat będzie nadal istniał ze niby co nagle wszystko wyparuje???? wpadnie do czarnej dziury??? Bujdy na resorach:) Generalnie ja sie nie przejmuję nie mam wpływu na klimat. segreguję śmieci i staram sie puszczać mało bąków :P
Heh nie źle,od tego czy będzie zima czy nie zeszliście na temat o końcu świata :D Co za brednie :p Google też zapowiadają na 18 lipca 2056r :becky:
Wracając do tematu,zima jest zimą i uważam że lekki mróz ok 5-10*C i mała warstwa śniegu to by się przydała. Mi to nie przeszkadza że jej nie ma ani by mi nie przeszkadzało jak by była-po prostu jest styczeń i zima być powinna :smile:
pozdro
efekt cieplarniany to nie nasza wina wybuch wulkanu dostarcza tyle co2 co europa generuje przez ileś tam lat według geologów...
ogrzewanie się ziemi to normalny proces
a takie zimy zdarzały już w historii nawet ostatni o tym z teściową rozmawiałem a sam pamiętam kilka lat temu jak wyjmowałem skrzynie biegów z ascony b w styczniu ubranym będąc w koszulę a było coś około 10st C
mi ubiegłoroczna zima dostarczyła fantastycznej zabawy latałem swoim caro dobre zimowe opony na wszelki wypadek łopata w bagażniku i nieodzowny balast w postaci dwóch trelinek w bagażniku:D
wczoraj przyjąłam zlecenie na wytyczenie budynku! Nigdy odkąd pracuję w geodezji czyli od 1986 nie wytyczałem bydynku w styczniu! I jeszcze zamiast śnieżnej sanny jekieś wichury coś jest nie tak.... ja wam to mówię.
A ja przezornie na początku grudnia nabyłem drogą kupna kolejną łopatę do śniegu. Jestem pewien, że przed kwietniem będę musiał ją użyć ... ja Wam to mówię ;D
Mnie ta zima wkurzyła ostro...od 6 lat jak robię w de. zawsze miałem od 18-19 grudnia (czasem i wcześniej) do 15 lutego (czasem i dłużej) wolne bo to tak zwany martwy sezon-jak jest mróz to nie mogę wykonywać swojej pracy. 2 dni temu miałem tel. : na pon. do pracy bo nie ma zimy :/. Myślałem że znajdę tą 'zimę' i jej nap...le !
a ja wam mówię ... że coś jest na rzeczy - może diabeł się Zimą zainteresował ? :D
A na koniec tematu dowcip:
Rudy kocur w marcu z trudem przebijając się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:
- No i kur... gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta pier.... wiosna do kur... nędzy? Co za pojeb.... kraj?!
Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków? Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kur... wszystko jest?
A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba napier... jakby ich tam w górze poje...
Niby ponoć wiosna już jest, kur... - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, kur...
A ludzie słysząc kocie krzyki mówią:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz...
Adasio nie wiem czemu ciągle postulujesz żeby zamknąć ten temat choć jak sam widzisz za oknem każdy dzień zdaje się czynić nas świadkami zmian pogodowych których ja przynajmniej nie pamiętam. Owszem bywały już słabe zimy ale na razie tegoroczna bije je wszystkie na głowę. Więc temat żyje i może być coraz ciekawiej.
I nie popadam w cale w obłęd tylko chcę się dowiedzieć czy takie zmiany mogą pociągnąć za sobą jakieś konsekwencje.
A humorystycznie to powiem że jeżeli ma to zapowiadać nasz koniec to nie dla wszystkich bo przecież Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie grała do końca świata i o jeden dzień dłużej !
Małe OT : 2 dni temu bodajże było trzęsienie ziemi niedaleko Jarocina, niby chwilowe ale 4.5 stopnia w skali Richtera to nie mało.. Wiesiu coś zaczyna się dziać ;)
Proponuje WAM (tym co wieszczą że brak zimy zaskutkuje końcem świata czy czymś jeszcze innym) założyć grupe w dziale SPOŁECZNOŚĆ i tam zrzeszyć wszystkich którym los naszej planety nie jest obojetny,podawać kolejne daty końca świata,wklejac ciekawe artykuły,i tego typu rzeczy - skoro tylu wśród nas ekologów,wróżbitów i zaklinaczy śniegu deszczu etc
I mówie to zupełnie serio - może faktycznie taka grupa jest potrzebna na tym forum i może to jest tędy droga do Waszego szczęścia
Wiesiu cieszę się że ten temat jest i wcale go zamykać nie chce już bo zaczyna być coraz ciekawiej :D
świat się skończy jak bezna przekroczy 10zł :)))))))))))))))
Nikt tu daty konca swiata nie podaje i nie probuje podac, bo tu nie o to chodzi- cel tematu nie jest tak plytki jak to ujales, a probuje otworzyc coniektorym (m.in Tobie) oczy :) :rolleyes:
Nie chodzi o emisje spalin w autach lecz o ogolne traktowanie ziemi przez czlowieka (obejrzales film ktory wrzucilem kilka stron wczesniej?? )
Dlaczego nie o emisję spalin? Co z tego ze krowy produkują więcej CO2 niż auta? Różnica polega na tym że krowy to wytwór natury i z ich "emisją" ziemia sobie poradzi, auta natomiast to coś co człowiek stworzył dla własnej wygody. Nie powiem, sam lubię jeździć. Ale faktycznie chyba coś jest na rzeczy.
Natomiast zgadzam się z BOSS'em w kwestii traktowania ziemi przez człowieka. Ludzie zrobili sobie z ziemi swoją własność, a co gorsza swój własny prywatny "chlew". I robią coraz to większy.
NIE - nie chciało mi się tyle czekać żeby go oglądać - uwierz, mam ciekawsze rzeczy do robienia :becky:
Dlatego napisałem załóżcie odpowiednnią grupe i tam takie filmy ,felietony czy dyskusje prowadzcie wsród ludzi którzy są tym poważnie zainteresowani,
co do otwierania oczu - hmmm niekoniecznie musze je miec otwarte w tym samym kierunku co TY bądż ktoś inny chce prawda??
więc prosze nie agitujcie już bo powli staje się to nudne - a i tak każdy zrobi po swojemu, przynajmniej ja tak zrobie bo takie moje prawo.
Ja tylko przypomnę że ten dział to "Off topic". Piszemy tu o sprawach mniej lub wcale niezwiązanych z BMW 7 i motoryzacją. Jak kogoś te tematy nie interesują czy bulwersują itp. to proszę ich po prostu nie czytać a nie próbować wprowadzać zamęt mający na celu odbieganie od samego tematu.
zdjęcia z dzisiaj czyli 10 styczeń 2012 roku temperatura jakies 5 może 6 stopni na +
http://img97.imageshack.us/img97/704...0110122824.jpg
Uploaded with ImageShack.us
http://img46.imageshack.us/img46/570...0110122839.jpg
Uploaded with ImageShack.us
dodam ze u mnie na działce krzewy zaczęły wypuszczac pączki