Kojarze tych gości :) wcześniej mieli D2 teraz stoi tam piękna D3.
Wersja do druku
Kojarze tych gości :) wcześniej mieli D2 teraz stoi tam piękna D3.
lepiej jednak zostań przy E32, zainwestuj w remont czy też wymianę silnika i ciesz się kolego V12 w jedynej słusznej marce.
Rodzina dlaczego taka nagła zmiana zdania? Wielowachaczowe zawieszenie mnie nie przeraża. Kupuje Audi. E32 stoi w garażu. Będę je pomału naprawiał.
ja zawsze obstawiałem przy BMW, zaczynałem od E30 1,6 (90r) ładne kilka lat temu, póżniej E34 520i (przekładka na 2,5) i od ponad 3 lat E32, służbowo poruszam się W124 2,5D, wygoda w porównaniu do E32 żadna na dłuższych trasach ale spalanie zachwyca lecz osiągi nie, no ale coś za coś. I nadal choruje na E32 V12 (jako drugie BMW w domu) ale mnie obecnie nie stać więc nie kupuje, Ty już masz więc trzymaj i pieść.
Patrzac na bieg wydarzen ktory opisujesz to niestety wiele jest tez twojego udzialu-
dlaczego X-czasu temu nie doprowadziles silnika do ladu - a uzytkowales dalej- szarpiacy silnik zajezdza kazda skrzynie aut wiec sie nie dziw ze wkoncu padla, wydechowi tez nie jest lepiej jak polowa silnika kuleje, pompa wspomagania tez nie wyrabia z cisnieniem dla nivo jak silnik ledwo dyszy...
Jasne ze auto nowka nie bylo, ale zaniedbanie takich rzeczy w BMW mercu lub innej marce zawsze spowoduje podobne symptomy.
p.s: solidne i tanie w eksploatacji audiki skonczyly sie w 1996r...
Tok rozumowania BOSS-a doprowadza do opinii o BMW. Jest ona tragiczna ,bo to same trupy i padalce ... Staropolskie przysłowie "się dba się ma" :D
Jak słynne o TeDeeSach :D
I tu bym się z Tobą baardzo kłócił. Może dlatego że e32 mam dość sporo obniżone ale jak po zlocie,gdzie robiłem 350km w jedną stronę wysiadałem wypoczęty. Fakt...mam 2.0d,osiągi nie powalają (hehe) ale np moim "osiołkiem" ciut lepszy komfort jest niż w e32. Dodam tylko że i w e32 i w124 mam nowy CAŁY zawias... (wszystko)
Nie porównuję tych aut z E60 bo to przepaść tylko te dwa modele o których wyżej wspomniałeś. Nie zapominajmy o tym że e32 to flagowy model z lat 80' tak jak i w124 było wtedy "średnią" klasą jak np e34
Przecież W124 to wielowahacz z tyłu, komfortem e32 bije na głowę. Niestety, zawias w e32 jest rodem z lat 60 tych, co nie zmienia faktu, że bardzo lubię swoje e32. Wielowahacz merca powstał w 81 roku, pierwsze auto z tym zawieszeniem to MB 190, to była wtedy rewolucja.
Dzuda, obecnie pracuje koło Strykowa na A2, do domu mam ok 320 km, jeździłem swoją E32 kilka razy i moje odczucia są takie, że lepiej, wygodniej mi było w E32 może dlatego że mam sportsize a w mercedesie zwykłe siedzenia. W mercedesie zawieszenie igła (w tamtym tyg. byłem na stacji sprawdzić) w BMW zawieszenie dobre. Dobrze się jeździ W124 ale mam wrażenie, że w E32 jest wygodniej.
Ja powiem tak, co do komfortu to zarowno jednym jak i drugim jezdzi sie super wygodnie (E32, W124), jedynie jezeli usiadzie sie na tylnej kanapie w mercu to ciasno jest w porownaniu do bmw, ale moze tylko dlatego iz posiadam dluzsza wersje BMW. Swoim cudem na tylnej kanapie mialem okazje jechac dwa razy noi szczerze powiem bardzo malo jest samochodow w ktorych z tylu jezdzi sie wygodnie. W mercu siedzenia jak i kanapa na sprezynach daje tez komfort jazdy. Ale W124 to jednak nizsza polka niz seria 7, porownywac wypadalo by E32 z W126 a tym jezdi sie tez nie ziemsko.
panowie co do komfortu to w140 bije na głowe nawet e65 i a8d3
Na forum A8 jest obszerny wątek porównywający A8 D2 do 7'er E38, wielu userów jest zgodna, że bmw jest lepsze niż A8, za A8 przemawia quattro i wnętrze i linia nadwozia, za E38 prowadzenie - układ jezdny, zawieszenie, części, skrzynia oraz wyposarzenie które przerasta Audi, zresztą to widać po wnętrzu.
Skrzynia w A8 jest niby taka sama ale oprogramowanie to porażka, jest wolna i długo się zastanawia zanim zmieni bieg. Wg userów to właśnie jest powód dlaczego 4,2 310KM jest wolniejsze niż 4.4 286KM.
Tak czy inaczej wielu bardzo miło wspomina BMW i gdyby nie quattro w Audi to ?
Ja sam czytając ten artykuł skierowałem się w kierunku BMW
Czytałem jakiś czas temu rozwarzając też A8 i jednak przekonalem się, że pójdę w stronę E38.
według mnie napęd quatro jest zbędny w a8 to nie jest samochód terenowy nie jest też autem wyczynowym a darmo odbiera mocy i podnosi zużycie paliwa oraz podnosi koszty eksploatacji
Jędrek, mówisz tak, bo nigdy nie prowadziłeś zimą auta z napędem 4x4 ;-)
tak sie składa że mam jeepa granda wj tam jest prawdziwy napęd quadra drive:smile:podstawą na zime są dobre opony:smile:
Gdzieś kiedyś spotkałem E38 4X4, a szwagier ma e30 4X4 więc BMW też i pod tym względem bije A8
kolego jareczek coś mi sie wydaje że nie było e30 ani e38 4x4:D A do Artura to co piszesz wszystko sie zgadza jeśli ktoś dużo używa auta w zimowych warunkach ,tylko tu jest mowa o a8 topowej limuzynie audi a to nie jest auto do jazdy w sniegu po kolana pozatym quatro pomaga w trakcji a co z hamowaniem
A ja mam kolce i z wielka checia pozbyl bym sie ich jak najszybciej .
Warto zerknac na to co daje w Audi 30letnie "doswiadczenie" z napedem na 4 kola: ;)
http://www.cda.pl/video/74581a/Audi-Q5-vs-BMW-X3
p.s: pierwsze beemki z napedem na 4 to tak jak napisal Grabol E30 325iX i E34 525iX
A8 służy do tego
https://www.youtube.com/watch?v=GqBU...eature=related
koledzy już 3 zimy jeżdze jeepem z quadra drive i jest to jeszcze lepszy napęd niż quatro i xdrive i powiem tak;na lodzie i śniegu liczy sie opona a nie ilość napędzanych kół ,wiadomo masz zimówki masz 4x4 jedziesz wszędzie
Liczy się i to i to a opona liczy się zawsze i wszędzie...takie moje zdanie.A co do tej A8 to bardzo ładna sztuka z pięknie pracującym 4.2 pod maską ale też dowód jak pięknie można oszpecić auto takim drobiazgiem jak zaciski i wnętrza tarcz pomalowane na krwistą czerwień...przy tym kolorze wygląda to ochydnie.
Z tym lepszym wnętrzem w A8 D2 to kpina.
Cytat:
według mnie napęd quatro jest zbędny w a8 podnosi zużycie paliwa oraz podnosi koszty eksploatacji
Wklejam wskazanie "obc" spalania z D2 2.8
http://images45.fotosik.pl/1273/28da0fbf13c16485gen.jpg
Dodam tylko że nie jest A8 w 4 butach tylko przedlift ośka :D
no pięknie ale to sie robi tak ; reset ,zimny silnik gaz do dechy, i gaśimy silnik ,wyjdzie jeszcze więcej:D
ostatniej zimy kolega pożyczył sobie A8 4,2 od kuzyna. Była noc zrobiliśmy parę km bocznymi drogami szczególnie na zakrętach by sprawdzić jak to się trzyma nieodśnieżonej drogi. Szło ładnie, ostre zakręty do 3,5-4 tys obr , nie było obrotki. Średnie spalanie 21l/100km max 51l
Bylem nieszczesliwym posiadaczem AUDI A8 D2 W12 z 2002 roku zamienilem sie na e38 750 z 94r i powiem tak.W zime ekstra,przy zimowych wypadach w gory nie trzeba sie bawic w lancuchy itd. Pozatym to bez szalu,oleju jakiegos SLX wchodzilo do silnika 13-14 liyrow,RECARO w dluzsze trasy nie wygodne, czasem jakies bledy silnika,miekie aluminium na poszyciu byle co i wgniot,skrzynia akurat byla spoko a do tego w tym W12 6.0 notorycznie palilem tarcze i klocki bo hamulce byly slabsze niz w s8 ktore mialo ok 360KM a W12 miala 420KM pchalo do przodu jak glupie,na szafie bylo 280km/h wyskalowane a wskazowka wychodzila ze skali ale jak juz przyszlo zachamowac to tragedia. Tarcze nie wystepowaly w zamienniku a koszt kompletu na przod to ok 5000 tys zl potem znalazlem klocki w zamienniku i okazalo sie ze klocki pasuja od 750 e38. Felgi polerowane 20' i piata pelen wymiar w bagazniku ktore byly na profilu 35 i przy dobrym strzale w dziure nie krzywily sie tylko pekaly a na koniec zaczelo cos stukac w motorze,szklanki nie szklanki cuda wianki i przy przebiegu cos ok 195000 km okazalo sie ze na 10 i 12 cyl porobily sie progi na tulejach i tlok na biegu jalowym uderza o ten prog...po 1,5 roku zapragnolem spowrotem 750 :) AUDI??? A8??? NEVER!!!!!!!
ja narazie walczę ze swoim e32zaczeło się od pękniętej głowicy mija 4tydzień głowica zmieniona a auto stoi bo jakimś cudem oderwał się kruciec z chłodnicy ogólnie...padaka
ale jak już tyle włożyłem w auto to będę walczył:D
a co do Twoich problemów to
1 ktoś cię chyba nielubi(uszkodzenia)
2 ja bym chyba silnika szukał drugiego
kurde koledzy nie oszukujmy sie. e38 stawiamy przy a8d2 ,e65 przy a8d3 jest u mnie w rodzinie d3 i moja e 65 wygląda przy niej przynajmniej biednie i tu widać przewage audi porównajmy nawet e30 to już okaz na drodze a b3 jeszcze mnóstwo jeżdzi i to bez grama korozji. nie jestem fanatykiem żadnej marki ale bądzmy obiektywni
No tak...mój Brat miał A8 D3 4.2 2006r rok i muszę przyznać,że jeździło sie tym wspanialei Chyba wolałbym ją od E65,którą też miałem okazję jeździć.
Ksiądz lubi ogóry a organista księdza córy - kwestia gustu:D:D
ja w swojej historii jeździłem kilkoma audi(raczej starymi) najbardziej przypadło mi do gustu V8, generalnie ja mam prosty sposób podziału aut tylny napęd -podstawowy 4łapy-wyśmienity przedni napęd-ścierwo, nuda :cool:
audi na pewno ma lepiej zabezpieczone nadwozia niż bmw według mojej oceny co do mechaniki to jak się trafi audi poszło w alu i nie ma co tu wyrzucać,że coś no powiedzmy im nie poszło bo w wielu przypadkach przecierali drogę. jakby nie mówić to na pewno dłużej po żyje audi gdy ma się ciepły garaż w naszym klimacie:)
natomiast w przypadku aluminiowych podwozi porządna wiosenna dziura może porządnie uszkodzic furę.
co do wyposażenia audi chce udowodnić,że nie jest tańszą wersją lecz równorzędną do bmw czy merca.
tutaj łatwo dostrzec że kupując bmw czy merca to dostajesz furę z logo(które jest synonimem jakości) a o większość bajerów trzeba poprosić.
to moje 5groszy w tej sprawie jakbym nie chciał iść w bmw to na bank ja pójdę w range rovera też jest aluminiowy ale ma ramę , ma silnik V8, dość bogato wyposażony i jak mnie jakieś audi wkurzać będzie na drodze to zawsze można skrócić drogę po bezdrożach :D